Reagowanie na 3-bety w grach cashowych 6-max

0
cold call

Otwieramy pulę, a jeden z rywali postanawia nieco podnieść stawkę. Jak reagować na 3-bety? W kolejnej części cyklu omawiającego grę w grach cashowych 6-max dowiemy się jak, kiedy i z czym prawidłowo odpowiadać na 3-bety.

To kolejna część serii artykułów, które pierwotnie pojawiły się na PokerStars School. Krok po kroku wprowadzają one w tajniki gry na stołach cashowych 6-max. Pisaliśmy już o otwieraniu puli i reagowaniu na limperów, a także c-betowaniu na flopie i value betowaniu. Wiemy już też jak reagować na open raise i kiedy 3-betować. Teraz dowiedzmy się jak reagować na 3-bety rywali.

Naszym celem, gdy bronimy swój zakres przed 3-betem, jest znalezienie idealnej równowagi między powstrzymaniem rywala przed opłacalnym 3-betowaniem ze słabą ręką a na tyle częstym sprawdzaniem, że czysty value zakres będzie zarabiał na nas zbyt dużo pieniędzy. Zakładamy więc, że zakres 3-betowania rywala zawiera połączenie silniejszych i słabszych rąk. Wyłączamy więc z naszego równania rekreacyjnych graczy, którzy zwykle 3-betują wyłącznie dla wartości. Przeciwko nim musimy mieć ręce z potencjałem na nutsa i dużymi implied odds. Karty suited i pary nadają się do tego, ale najczęściej zdominowane AJo już nie należy do tej kategorii.

Obrona pół na pół

W zależności od gry, powinniśmy celować w obronę naszego zakresu otwarcia przed 3-betem w 40-55% przypadków. Na najniższych stawkach powinniśmy bardziej szanować zakres 3-betów rywali i bronić się bliżej 40%. Jest to też dobra częstotliwość dla gier live na stawkach 1$-2$ i 2$-5$, w których zakresy 3-betowania są bardzo tight.

Wchodząc na wyższe stawki spotykamy coraz więcej graczy, którzy stosują coraz większą agresję i bardziej wykorzystują fold equity. Wtedy warto bronić się bliżej 55% przypadków. Żeby mieć optymalnie zrównoważony zakres przeciwko 3-betom, musimy mieć świadomość zakresów i sytuacji.

Świadomość zakresów

Umiejętność zrozumienia tego, gdzie jesteś w swoim zakresie otwierania, jest trochę jak szukanie włącznika światła w ciemnym pomieszczeniu. A więc łatwiej ci będzie, jeżeli znasz otoczenie. Użytecznym ćwiczeniem w przygotowaniach do reagowania na 3-bety jest przyjrzenie się swojemu zakresowi otwarcia z każdej pozycji i policzenie kombinacji na każdej z nich. Następnie musisz wybrać częstotliwość obrony w oparciu o to, jak agresywny jest twój stół. Wtedy możesz pomnożyć swoje ręce startowe przez odpowiedni procent. Otrzymasz w ten sposób liczbę kombinacji, z którymi powinieneś się bronić przeciwko przeciętnemu regularsowi.

ograniczanie zakresu

Kolejnym krokiem jest przygotowanie rąk, z którymi będziesz się bronił i podzielenie ich na value 4-bety, calle i 4-bety w formie blefu. Blefami powinny zostać ręce, które są za słabe na call, ale mają wystarczający potencjał, żeby od czasu do czasu trafić coś na flopie, gdyby Villain zdecydował się sprawdzić twój 4-bet.

Strategię tę można określić jako spolaryzowane podejście do obrony przeciwko 3-betom i jest najpopularniejszym sposobem reagowania w takich sytuacjach. Pamiętaj tylko, by zrezygnować z blefów przeciwko rywalowi, który gra zbyt loose, by spasować na 4-bet lub zbyt tight, żeby 3-betować bez premium ręki.

Świadomość sytuacji

Jednak ślepe podążanie za wykresami nie jest sposobem na sukces w pokerze. Oczywiście są one przydatne i pozwalają położyć fundamenty naszej strategii, ale musimy być przy tym uważni i gotowi na poprawki odnośnie rąk, z którymi się bronimy w oparciu o unikalne czynniki pojawiające się w konkretnych sytuacjach. Mogą to być:

  • Jeśli 3-bet rywala jest zbyt mały i wyraźnie poprawia nasze pot odds, musimy poszerzyć zakres obrony. Szczególnie o ręce mające wyższe implied odds, jak np. niskie pary i suited connectory.
  • Nie mając pozycji lepiej przyjąć bardziej tight strategię. Z pozycją możemy nieco zakres poszerzyć.
  • Jeśli stacki są deep, ręce z potencjałem na nutsa (pary i suited connectory) zyskują na wartości. Duże karty offsuit tracą na wartości.
  • Na płytkich stackach skup się na rękach będących w stanie trafić silną parę, a następnie nie bój się grać o cały stack po flopie.

Przykład: button vs blindy

Gdy otwieramy z buttona, szeroki zakres rąk jest dla nas opłacalny z powodu połączenia fold equity i przewagi pozycji po flopie. Oznacza to, że nasz zakres otwarcia jest bardzo szeroki, a co za tym idzie, będziemy musieli bronić się z wieloma rękami, żeby sprostać naszym wymaganiom obrony. Większość rywali, nawet na najniższych stawkach, będzie broniło się przed naszymi otwarciami z buttona. Nawet oni są świadomi, że z tej pozycji otwieramy z 600-800 kombinacjami rąk (ok. 40-60% zakresu).

Jeżeli otworzymy standardowo, za 2,5BB, a Villain – również standardowo – odpowie do 9-10BB z jednego z blindów, musimy zareagować w odpowiedni sposób. Zielone ręce z wykresu poniżej to 4-bety dla wartości, ciemnoniebieskie ręce to calle, a czerwone to blefy, z którymi 4-betujemy. Jasnoniebieskie ręce to foldy, a reszta to ręce, z którymi w ogóle nie powinniśmy byli otwierać.

zakres 3-bety

Nasz zakres 4-betowania dla wartości jest zapewne o wiele bardziej tight, niż mógłbyś się spodziewać. Pamiętaj jednak, że jest różnica między rękami, które są z przodu zakresu 3-betowania rywala a rękami, które są z przodu zakresu 3-betowania i kontynuowania gry na 4-bet. Z tekstu na temat value betowania powinieneś już wiedzieć, że pierwszy opis nie jest wystarczający, żeby ręka była dobrym value betem. Drugi jednak jest dokładnie tym, czego potrzebujemy.

Możemy spodziewać się, że AQs czy JJ mogą spokojnie być przed zakresem 3-betowania rywala. Ale wiemy, że wielu graczy reaguje na 4-bet wejściem all in lub foldem. Gdyby więc ręce te stanęły naprzeciwko all ina, raczej nie czulibyśmy się komfortowo ryzykując z nimi całym swoim stackiem. Tym bardziej, że od początku nie nadawały się na value 4-bet.

Nasze ręce, z którymi będziemy sprawdzać, to połączenie dużych kart offsuit, które często trafiają top parę, wszechstronnych suited, średnich kart i średnich par, a także kilku niższych kart jak 66 i 87s, które mają duże implied odds. Celem obrony z tymi rękami niekoniecznie jest zarobienie pieniędzy, ale zrobienie wyniku lepszego od foldowania, które kosztuje nas 2,5BB. Warto zauważyć, że jeżeli nasze umiejętności gry po flopie są takie same, jak u rywala, to niektóre z rąk, z którymi mamy zrobić call, będą tylko marginalnie lepsze od foldu.

Na koniec nasze blefy, z którymi 4-betujemy. Tu powinniśmy szukać rąk z blokerami. Villain często będzie chciał wejść all in przeciwko naszemu 4-betowi, pozbawiając nas realizacji naszego equity. Zrobi to z najlepszą częścią swojego zakresu. Dlatego też trzymanie w ręku asa lub króla jest dla nas tak ważne – zwiększamy dzięki temu nasze fold equity i ograniczamy częstotliwość, z jaką Villain wejdzie all in. Dlaczego? Bo zmniejszamy możliwą liczbę kombinacji AA, KK i AK, jakie może mieć. Dlatego też A5s jest tak dobrym kandydatem na 4-bet: nie dość, że eliminuje część kombinacji rywala, to jeszcze ma dobrą grywalność po flopie na wypadek, gdybyśmy zostali sprawdzeni.

Podsumowanie

Wielu graczy czuje się niepewnie, gdy wchodzą do gry, w której częściej niż zwykle pojawiają się 3-bety. Jak możemy jednak zobaczyć w tekście powyżej, dobre przygotowanie i świadomość sytuacji przy stole to klucze to właściwej aklimatyzacji w nowym otoczeniu. Nie musimy stawać się nagle szalenie agresywni, żeby móc przeciwstawić się aktywnym 3-betującym graczom. Musimy po prostu wejść do gry z przygotowaną wcześniej, solidną strategią i gotowością do modyfikowania jej, gdy z czasem będziemy mieli jakieś dodatkowe ready na rywali, które zmuszą nas do zrobienia niezbędnych poprawek.

Pozostałe teksty tego cyklu:

rakeback partypoker baner