Mikita Badziakouski radzi początkującym

0
Mikita Badziakouski

Jak rozpocząć swoją przygodę z grą? Z jakich materiałów strategicznych najlepiej korzystać? O to zapytany został członek Team PartyPoker Mikita Badziakouski.

Mikita Badziakouski to doskonały pokerzysta online, który od jakiegoś czasu z sukcesami walczy także w turniejach live. Mogliśmy go również oglądać podczas gier cashowych Tritona. Białorusin zapytany został, co jego zdaniem kluczowe jest przy rozpoczynaniu gry w pokera. Sugeruje naukę w grupie z innymi.

Zdecydowanie jedną z najważniejszych rzeczy będzie znalezienie ludzi, którzy pomogą. Dzisiaj w pokerze początkującym jest dość trudno, ponieważ muszą próbować dogonić resztę stawki. Nauka grupowa będzie znacznie bardziej efektywna – mówi.

Pokerzysta przyznaje, że sam dość późno zorientował się, że nauka z graczami, którzy myślą podobnie lub są lepsi będzie takim dobrym sposobem na poprawienie umiejętności. Nawet najlepsi gracze na świecie nie mają opanowanej całej wiedzy, a więc uczą się z innymi.

Ogólna pokerowa wiedza to tutaj gdzieś 70%, a reszta oparta jest na indywidualnych zdolnościach. Niektórzy gracze wyprzedzają innych, bo mają tych umiejętności więcej. Chodzi mi więc o to, że nawet jak jesteś numerem jeden na świecie, to możesz nauczyć się coś od graczy z pozycji 2,3 lub 5.

Oczywiście to nie dotyczy w takim samym stopniu początkujących. Oni powinni obserwować wszystkich graczy wokół siebie, aby przyspieszyć rozwój. Właśnie w ten sposób działa to w wielu dziedzinach – nie tylko pokerze.

Mikita Badziakouski

Nowe umiejętności i idee

Białorusi mówi jeszcze, że praca w grupie ma także inne korzyści. Chodzi o dzielenie się doświadczeniami, pomysłami i nowymi umiejętnościami z innymi. Ktoś może zapytać, czy z punktu widzenia własnych korzyści, coś takiego ma sens. Badziakouski mówi, że tak właśnie jest, bo przecież przekazywanie informacji innym nie musi oznaczać, że coś tracimy.

Możesz spokojnie stworzyć tutaj dodatkowe value. Oznacza to, że przekazując informacje innym graczom, sam nic nie stracisz, ale pomożesz innemu pokerzyście. Oczywiście w perfekcyjnym świecie nie byłoby problemu z dzieleniem się wiedzą, ale w sytuacjach, kiedy musimy coś oddać, aby zyskał inny gracz, to może być trudne z egoistycznego punktu widzenia. W sytuacjach, kiedy jednak nic nie tracisz (lub tracisz mało) pomagając innym, odmawianie im nie jest zbyt mądre.

Ixe Haxton o zmianach w pokerze live po jego powrocie

reload