Wiktor Malinowski był gościem „Hejt Parku” w Kanale Sportowym!

0

Wczoraj Wiktor Malinowski był gościem Kanału Sportowego. Pokerzysta gościł w programie „Hejt Park” prowadzonym przez Michała Pola. Zobaczcie, o czym mówił nasz pokerzysta.

„Hejt Park” to program prezentowany na Kanale Sportowym, który w ostatnich miesiącach zyskał ogromnie na popularności. Właśnie jego gościem był wczoraj nasz doskonały pokerzysta Wiktor Malinowski.

Od piłki ręcznej do pokera

Całą swoją sportową złość, tę całą frustrację przerzuciłem na coś innego. Miałem pięć lat, gdzie pracowałem przez osiemnaście godzin dziennie i spałem resztę. Całą swoją energię w to włożyłem. Wróciłem do sportu, ale wtedy już na pokerze zarabiałem znacznie większe pieniądze – powiedział na wstępie Wiktor.

Na początku rozmowy Wiktor tłumaczył kwestie związane ze swoim przejściem z piłki ręcznej do gry w pokera. Mówił na czym polega granie turniejów i gier cashowych oraz różnice między tymi dwoma typami pokera. W tym samym czasie widzowie mogli dzwonić do studia i zadawać swoje pytanie na czacie.

Wiktor w czasie programu opowiadał między innymi o tym, jak wygląda sytuacja pokera w czasach koronawirusa (czy gry były i są lepsze). Gdzie umieszcza siebie pośród najlepszych graczy? Mówił, że bardzo wysoko, a wręcz na samym szczycie. Dzięki temu też często dostaje akcję od rywali.

Opowiadał również o tym, jak dokładnie wyglądają gry na najwyższych stawkach i czemu niekiedy pokerzyści czekają po prostu na swoich rywali. Ze szczegółami opowiadał o tym, czemu w pewnych grach już nie uczestniczy, a najniższy limit wpisowego ustalił sobie na 20.000$.

Nasz pokerzysta mówił też, że Makau jest zdecydowanie lepszym miejscem na grę na wysokich stawkach niż Las Vegas. Milionowe przegrane dla graczy są tam sposobem na… pokazanie statusu. Wiktor wyjaśnił, że w Makau są gry otwarte i zamknięte. Te drugie mu się do końca nie podobają, ale on jest graczem, który daje akcję, gra szybko, a więc swoje miejsce w nich znalazł.

Polak odpowiadał również na pytania dotyczące mindsetu, który potrzebny jest do gry na najwyższych stawkach. Został także zapytany o największą pulę, jaką kiedykolwiek zagrał. W całej rozmowie pojawiały się też oczywiście szczegółowe pytania o grę online – między innymi znajomość z „Truetellerem”. Jeden z widzów zapytał również o sytuację z botami w pokerze online – Wiktor Komentował, że nie są one aż tak wielkim niebezpieczeństwem, a poker roomy teraz znacznie poprawiły swoja zabezpieczenia.

Ciągle może być lepszy

Pokerzysta zapytany został również o to, czy w pokerze można opierać się na intuicji (wyjaśniał, że możliwe są różne podejścia). Opowiedział również nieco o swoich pojedynkach z Leonem Tsoukernikiem w odmianie Pot Limit Omaha, w której nie jest specjalistą. Został też zapytany, czy dużo brakuje mu do perfekcji?

Rzadko zdarza mi się robić duże błędy. Texas Holdem NL jest już mocno rozwiązaną grą, ale zawsze jest miejsce na ulepszanie się. Może to być kwestia sizingów lub masz różną głębokość stacków. Mogę się też uczyć innych gier. Dzisiaj gdybym grał ze sobą sprzed roku, to bez problemów bym siebie ograł. Poker to gra błędów i każdy je robi.

To tylko część ciekawych tematów i pytań w całej audycji, która trwała dwie godziny. Zobaczcie całe nagranie poniżej.

Jak przetrwać w dużym pokerowym turnieju?