O czym należy pamiętać przy rozgrywaniu drawów?

0
420
rozgrywanie drawów - król dama

W poprzednim tekście Steve'a Blaya o rozgrywaniu drawów przyjrzeliśmy się tym, które należy rozgrywać pasywnie i tym, gdzie nieodzowna jest agresja.

Blay radził pasywną grę przy drawach, które mają showdown value. Te z kolei, w których chcemy wygrać pulę od razu, bo takowego value nie mają, sugerował rozgrywać agresywnie.

Jest jednak pewien wyjątek od tej reguły. To „mega monster draw”. Przykładowo: mając KQ na boardzie JT4. Ten draw ma wszystko. Brakuje jednej karty do królewskiego pokera. Mamy dwie overkarty. Możemy tutaj mieć nawet 21 outów przeciwko graczowi z jedną parą, dzięki czemu wygląda to bardziej jak wrap w Pot Limit Omaha, niż typowy draw. Blokujemy też sporo overpar w zakresie rywala. Jesteśmy wręcz faworytem przeciwko dwóm parom!

Ta ręka jest tak mocna, że nie może być właściwie nazywana drawem. Nie będziemy jej rozgrywać pasywnie i agresywnie – możemy za to zagrać, jak super mocną rekę z value. Innymi słowy: weźcie swój zakres value betowania i zagrajcie ją tak, jak gdyby była setem czwórek, bo jest właśnie aż tak mocna!

Klucz do wygrywania

Blay pisze, że jednym z najważniejszych elementów rozgrywania drawów jest analiza tego, kto jest w rozdaniu naszym rywalem. Jego zdaniem zrozumienie tego jest kluczowe w kontekście regularnego wygrywania przy pokerowych stołach.

Jeżeli nasz rywal nie gra na wysokim poziomie albo kompletne nie rozumie dynamiki gry, to poniższe rozważania nie mają sensu. Tacy gracze nie myślą na wysokim poziomie.

Przeciwko dobrym graczom, zakres semi blef check-raise'u musi być zawsze zbalansowany dobrymi rękami. W innym przypadku dobry rywale przejrzą Was na wylot i szybko ograją.

Oto przykład. Na środkowej pozycji gracie przeciwko dobremu rywalowi. W ręce macie T9, które podbijacie. Oponent na buttonie zagrywa 3-beta i wiecie, że to bardzo solidny rywal. Decydujecie się na calla. Na flopie pojawiają się K22.

Idąc tokiem rozumowania Blaya z poprzedniej części jego porad, należałoby tutaj zagrać check-raise, bo mamy drawa, który ma mało showdown value. Czekacie. Rywal betuje i zagrywacie check-raise. Tutaj jednak pojawia się problem. Jakie check-raisy z value posiadacie w zakresie? Co reprezentujecie poza drawem do koloru?

  • AA lub KK? Odpada. Wasz rywal ma AA i KK w zakresie. Wy zagrywacie z nimi 4-beta
  • AK? Może, ale to wątpliwie. To znowu Wasz rywal ma ten układ prędzej, bo Wy zagralibyście z nim 4-beta. Zresztą, czy z AK gracie tutaj check-raise? Lepszy jest check-call, który pozwala na sprawdzanie betów rywala – ma on wtedy najszerszy możliwy zakres.
  • Trips dwójek? Są dwie kombinacje A2, które możecie mieć, kiedy sprawdzicie 3-beta.
  • Kareta dwójek? Gdybyście faktycznie zagrali z parą dwójek, to zdecydowanie lepiej jest zastawić na rywala pułapkę

Kompetentny rywal obstawi Was na kilka rąk kombo z value. Kiedy blefujecie wszystkie drawy do koloru, to blefujecie tam za dużo kombo układów! Dobry rywal zwęszy to szybko i postawi Was na all-inie np. z parą waletów. Wtedy znajdziecie się w bardzo niewygodnej sytuacji, bo spasować będziecie musieli całe to equity i tracicie sporą część stacka. Ewentualnie sprawdzacie all-ina i faworytem 2:1 jest Wasz rywal.

Błędy preflop

Blay podkreśla, że wszystkie kiepskie spoty, w które pakują się pokerzyści, wynikają właśnie z tego, że ktoś popełnia błąd w grze preflop. Zastanówmy się chwilę, czy zagralibyśmy T9 3-betując je bez pozycji? Ciężko będzie osiągnąć z tym zysk. Czy jednak oznacza to, że masz taką rękę spasować? Zastanówmy się na moment nad zakresem Waszego 4-beta.

Oczywiście zagrywamy 4-beta z rękami typu: AA, KK, QQ, AKs i AK offsuit. W każdym momencie rozdania musimy równoważyć nasz zakres – nawet 4-betując! Chcemy 4-betować ze spolaryzowanym zakresem, aby rywal nie potrafił zaszufladkować nas na podstawie tekstury boardu.

Teraz już wiecie: T9 jest świetne, aby dodać je do zakresu naszego 4-betowania w celu spolaryzowania zakresu i zbalansowania wszystkich tych wielkich rąk. Więcej o tym w kolejnej części poradnika!

Poprzednie teksty o rozgrywaniu drawów:

Alex Fitzgerald o grze small blind vs. big blind

    O pokerze pisze od kilku lat - głównie na PokerTexas. Fan czterech kart, tłumacz hazardowy, obserwator e-sportu i sceny Hearthstone'a.