Czy przemysł pokerowy ignoruje graczy cashowych?

0
gracze cashowi

Pokerowi operatorzy cały czas prześcigają się w rozmiarach swoich turniejów i chwalą się kolejnymi rekordami. Czy skoro ich uwaga cały czas skupia się na turniejach, to gracze cashowi mogą czuć się ignorowani?

W grach online nie zdarzały się siedmiocyfrowe pule od 2009 roku. I raczej nie zapowiada się, żeby gry na tak wysokie stawki miały wrócić do pokera online. Wydaje się jednak, że PartyPoker może pokusić się o chwyt reklamowy i zrobić to z grami cashowymi, co zrobili z MTT – osiągnąć rozmiar, którego wcześniej nie było.

Jest to o tyle prawdopodobne, że Partypoker stara się być krok przed wszystkimi. Jeśli więc wszyscy operatorzy skupiają swoje marketingowe działania i budżet na turniejach, oni jako pierwsi mogą zwrócić uwagę na gry cashowe. Tak przynajmniej uważa Barry Carter z „Poker Strategy”.

Jak to powiedział ostatnio Joe Ingram: „Na Twitterze widzimy tylko turnieje, turnieje i jeszcze więcej pieprzonych turniejów.”

Dlaczego tak się dzieje? Przede wszystkim turnieje są o wiele „łatwiejsze” z marketingowego punktu widzenia. Pule nagród są ogromne, a ludzie lubią ideę trofeów i „mistrzów”. Ponadto rozumieją pojęcia takie jak odpadnięcie, bubble, short stack czy stół finałowy. Turnieje opowiadają historię, którą łatwo jest śledzić.

gry cashowe

W grach cashowych wygląda to inaczej. Wielka pula zawsze przemawia do wyobraźni, ale zdarzają się one dosyć rzadko. Utrata stacka nie jest tak bolesna, bo zawsze można zrobić reload. O ile w programach telewizyjnych można pokazać to w widowiskowy sposób wycinając wszystko to, co nieciekawe, o tyle na Twitchu zazwyczaj gry te są po prostu nudne. Dlatego też w zasadzie nie ma streamerów z cashówek, którzy odnieśli sukces na tej platformie.

Jedynym sposobem, żeby gry cashowe stały się równie „medialne” co turnieje, to wyraźnie podnieść ich stawki. Nie jest to jednak jedyny problem. Dobrze byłoby podnieść benefity dla graczy, którzy dużo grają. Operatorzy uważają jednak, że wysoki rakeback promujący dużo grających pokerzystów jest niekorzystny dla ekosystemu poker roomów.

Ponadto gry cashowe walczą z formatami typo Spin & Go. Jedną z zalet gier cashowych od zawsze było to, że można w nie grać tak długo, jak sobie życzymy. W Spin & Go wygląda to praktycznie tak samo. Dochodzi za to do tego szansa – niewielka, ale zawsze – gry o o wiele większe pieniądze, niż teoretycznie powinniśmy.

Jaki z tego wniosek? Gry cashowe nie mają problemów, ale nigdy nie będą tak łatwe do reklamowania jak turnieje. Dobra wiadomość może być taka, że turnieje przyciągają coraz więcej graczy, którzy po szybkim odpadnięciu mogą chcieć odegrać się w cashówkach. I to właśnie na nich czekamy 🙂

Tajemnicza zapowiedź Triton Poker – będzie turniej z rekordowym wpisowym?

    Poker to jedno z moich licznych zainteresowań. A o każdym z nich lubię też pisać, co robię już od kilku lat.