Które drawy należy rozgrywać agresywnie, a które pasywnie?

0
454
Analiza rozdania draw

Rozgrywanie drawów to dość złożony problem. Niekiedy trzeba je zagrać agresywnie, a kiedy indziej nieco bardziej pasywnie. Zobaczcie, co radzi tutaj Steve Blay!

W pierwszej części tekstu o rozgrywaniu drawów przyglądaliśmy się przykładowi, w którym wybraliśmy agresywny sposób jego rozegrania. W tamtym rozdaniu chcieliśmy być graczem, który zagrywa all-ina.

Czy jednak tamten draw powinien być rozegrany w agresywny sposób? Trener i autor Steve Blay pisze, że gracze często w jednowymiarowy sposób grają w takich sytuacjach. Część zagrywa semi-blef raise za każdym razem. Inni grają check-calla. Są też tacy, którzy swoje zagranie uzależniają od tego, co w danym momencie czują.

Prawda jest jednak taka, że niektóre z drawów powinny zostać zagrane agresywnie, a inne pasywnie. Nie ma jednego, uniwersalnego rozwiązania. Główna zasada jest taka: chcecie zagrywać semi blef check-raise z drawami na flopie, kiedy nie mają one zbyt dużo showdown value!

Przykład 1: Załóżmy, że trafiacie middle parę z drawem do koloru. To świetna ręka. Ma dobre equity przeciwko właściwie wszystkiemu, co ma rywal, poza setem. Większość graczy zagrałaby tutaj check-raise, ale to duży błąd. To ręka, którą powinno się check-callować. Ma ona za dużo showdown value, aby marnować ją na semi blef. Nawet jeżeli na flopie jesteście z tyłu, ręka ma ciągle outy na wygraną. W long runie check-call jest lepszym zagraniem. Na turnie możecie wtedy rozważyć dalsze możliwości.

Przykład 2: Jeżeli na flopie nie macie pary, to generalnie z drawami do nutsowego koloru chcecie grać check-calla, bo one też mają pewne showdown value. Załóżmy, że macie A9 i trafiacie drawa do nutsowego koloru, ale nie macie pary. Zagranie check-calla jest lepsze, a ręka ta niekiedy weźmie pulę na riverze. As na turnie może też zmienić Wasz układ w najlepszą rekę.

To dwa przykłady drawów, które trzeba rozgrywać raczej pasywnie. Co jednak z tymi, w których należy podkręcić agresję? Oto dwa inne przykłady.

Przykład 3: Załóżmy, że macie 87 i trafiacie drawa do pokera. Na flopie lądują AT9. Nie macie nic przeciwko temu, aby żetony wleciały na środek. Najważniejsze jest jednak to, że w tym momencie ręka nie ma żadnego showdown value. Bez trafienia swojego drawa nie wygracie rozdania. Dwa powyższe przykłady były zupełnie inne.

Przykład 4: Załóżmy, że macie 87. Na stole pojawiają się QT3. Tutaj też chcecie zagrywać check-raise. Nie macie showdown value, nie macie pary, overkart i nie wygracie tego rozdania, jeżeli nie traficie jednego z outów.

W tym przykładzie można zresztą użyć większego sizingu. Chcecie bowiem, aby ta ręka zakończyła się na flopie. Trochę inaczej wygląda to w trzecim przykładzie, bo tam Wasze equity jest znacznie lepsze w starciu z rywalem.

Wnioski są dość oczywiste. Pasywnie można rozgrywać drawy, które mają jakiś potencjał na showdownie, nawet jeżeli nie traficie swojej karty. Agresja potrzebna będzie natomiast przy rozgrywaniu drawów, które nie mają showdownu, jeżeli się nie skompletują.

Królewskie życie na średnich stawkach – historia Nathana „BlackRain79” Williamsa

    O pokerze pisze od kilku lat - głównie na PokerTexas. Fan czterech kart, tłumacz hazardowy, obserwator e-sportu i sceny Hearthstone'a.