Jak przygotować się do dużego stołu finałowego?

0
stół finałowy

Dara O'Kearney, czyli świetny gracz i trener często pytany jest o sposoby na przygotowanie się dużego stołu finałowego. Oto kilka porad pokerzysty.

W swoim najnowszym tekście strategicznym Dara O'Kearney tłumaczy, jak przygotować się do dużego stołu finałowego. Takie pytanie zadał mu jeden z jego uczniów, ale odpowiedź nie jest zawsze oczywista, bo wielu graczy ma po prostu różne podejście.

O czym mowa? Istnieją właściwie dwie szkoły przygotowania graczy do wielkiego finału. Jedna z nich sugeruje, że nie trzeba właściwie robić nic – należy za to przede wszystkim odpocząć i wyluzować się przed ważnym dniem. Druga sugeruje, że pewne przygotowania trzeba jednak zrobić.

Oczywiście każdy gracz, który awansuje do finału dużego turnieju ma ograniczony czas na przygotowanie się (live i online). Zwykle będzie to kilkanaście godzin. O'Kearney sugeruje, że o ile nie można w tym czasie przemęczać się ze zbyt dużą ilością nauki, to jednak lepiej pamiętać o kilku rzeczach. Dziesięć lat temu w sporcie wybuchła podobna debata. Część osób uważała, że przed dużym wyścigiem lub finałem sportowiec musi odpocząć. Drudzy sugerowali, że potrzebna jest rozgrzewka. Zwyciężyli zwolennicy przygotowania. Co więc może zrobić gracz przed ważnym i dużym finałem turnieju?

Nie przesadzajcie z przygotowaniem

Pierwszą radę O'Kearney zasugerował już wyżej. O ile rozgrzewka dla mózgu jest ważna, to nie można przed finałową rozgrywką porywać się z motyką na słońce i próbować opanować jak najwięcej pokerowej wiedzy. W ten sposób wypalicie się jeszcze zanim rozdane zostaną karty.

Nie zmieniajcie swojej gry

Nie ma sensu próbowania nowych sztuczek czy radykalnych zmian w Waszej grze. To przygotowanie ma wyglądać jak powtórka materiału przed ważnym egzaminem.

Koncentrujcie się na konkretach

Przygotowanie do finału nie być nauką całkowicie nowych zagrywek. To przypomnienie sobie technicznych aspektów pokera, które już znacie – przykładowo udoskonalenie zakresów w konkretnych spotach.

Pamiętajcie, że to Wy gracie

Finał to Wasz turniej, a nie innego gracza lub trenera. Dobry trener rozumie, że Waszym celem jest pokazanie najlepszej gry, a nie wdrożenie całkowicie innej, która została przez kogoś zasugerowana.

Skoncentrujcie się na tym, co ważne i może się zdarzyć

Musicie skoncentrować się na tym, co może się przydarzyć na stole finałowym i zmienić jego bieg. Przygotowanie to nie czas na analizę dziwnych check-raise blefów na riverze lub zagrań UTG przeciwko UTG+1 w 3-betowanych pulach.

Jeżeli znacie stacki i miejsca przy stole przed finałem, powinniście raczej popatrzyć na zakresy w konkretnych spotach. Jakie ręce powinniście flat callować, a jakie 3-betować przeciwko każdemu graczowi, który może przed Wami otworzyć? Jakie powinniście otwierać, jeżeli wszyscy do Was spasują? Jakie bronić jeżeli dostajecie 3-beta? Jak powinna wyglądać Wasza obrona przeciwko każdemu ze stacków w finale?

Przygotowanie mentalne: myślenie negatywne

Przygotujcie się psychologiczne na to, co może się zdarzyć. O'Kearney sugeruje, że nie można myśleć, że podróż po najwyższą wygraną będzie łatwa i planować to w ten sposób. W takim przypadku przegrana w ważnym rozdaniu może mocno zaboleć.

Trener sugeruje tutaj wręcz odwrotne myślenie. Trzeba wyobrazić sobie i przećwiczyć wszystkie negatywne sytuacje i to, jak będzie na nie reagowali.

Wyobraźcie sobie, że przegrywacie duże rozdanie na początku (flip lub bad beat). Wyobraźcie sobie totalne bezkarcie i frustrację. W ten sposób lepiej przygotujecie się na to, jeżeli faktycznie coś takiego zdarzy się, a reakcja nie będzie miała nagłego i destrukcyjnego wpływu na Wasz mindset.

Trzy konkretne rzeczy

W przygotowaniu ze swoimi studentami O'Kearney zwrócił im uwagę na trzy następujące aspekty gry:

  1. Konsekwencje stacków startowych oraz ICM. Co oznacza to dla prawdopodobnych zakresów startowych?
  2. Zdecydował się na spojrzenie na ICM, kiedy w grze zostanie potencjalnie pięciu graczy, którzy mają dość równe stacki. To zdarzy się na tyle często, że warto rozważyć ten scenariusz. Tutaj jeden błąd może oznaczać utratę ogromnego equity
  3. Poradził graczom, aby zastanowili się nad grą w przypadku, kiedy na początku stracą dużą pulę lub flipa albo nie mają kart. Jak zagrać i co może pójść źle?

Wariancja jest we wszystkim. O'Kearney wspomina, że wraz ze swoim studentem miał szczęście, bo ten faktycznie znalazł się w TOP5 turnieju, gdzie gracze mieli wyrównane stacki. Ten element przygotowania się więc przydał. Dodatkowo jego uczeń w finale nie miał praktycznie żadnych grywalnych kart, a więc również mentalne przygotowanie na taką ewentualność było świetną radą.

Po sesji z trenerem pokerzysta oglądał jeszcze grę na kilku stołach finałowych, aby odpowiednio przygotować swój umysł. Wcześniej powiedział jednak coś, co dobrze podsumowuje porady trenera: przygotowanie i powtórka wiedzy była trafieniem w samo sedno. Właśnie tego potrzebował.

David Benefield – Nie masz wpływu na wynik, ale możesz kontrolować swoje decyzje