Dima Urbanowicz z tytułem WCOOP w evencie 8-Game!

0
Dima Urbanowicz
Dima Urbanowicz (foto: Camila Ocampo)

Jeżeli mielibyśmy wskazać pokerzystów, którzy praktycznie za każdym razem doskonale radzą sobie w eventach mieszanych, to w zdecydowanej światowej czołówce jest Dima Urbanowicz. Nasz pokerzysta znów pokazał klasę!

Nie było w tym roku okazji na to, aby fani nieco bardziej różnorodnych odmian pokera powalczyli w turniejach na World Series of Poker. Takowe eventy nie były rozgrywane online, a więc gracze z niecierpliwością czekali na World Championship of Online Poker.

Jednym z takich graczy był Dima Urbanowicz. Nasz pokerzysta doskonale radzi sobie w eventach gier mieszanych i wyniki z poprzednich lat pokazują, że należy do światowej czołówki. Minionej nocy udał mu się to potwierdzić!

Dima zakończył event WCOOP-34-H za 2.100$ na pierwszym miejscu zdobywając swój kolejny tytuł WCOOP i drugi dla naszego kraju na tym festiwalu. Polak wziął 42.536$.

Nie był to jedyny nocny sukces Dimy. W tym samym turnieju, ale za 215$ (zanotowano 460 buy-inów) Polak uplasował się na doskonałym, piątym miejscu, za które wziął 4.225$. Wielkie gratulacje!

Od lat w czołówce!

Dima w finale 8-Game nie miał wcale łatwej przeprawy. Po drodze musiał pokonać między inny Shauna Deeba oraz Mike'a Watsona, którzy pokazują regularne fenomenalne wyniki. Ten pierwszy ma na koncie aż osiem tytuł WCOOP i jest jednym z najgroźniejszych graczy w eventach gier mieszanych!

Właściwie to samo może jednak powiedzieć o sobie Dima Urbanowicz. Nasz pokerzysta od lat jest w czołówce podobnych eventów. Dwa lata temu wygrał High Rollera 8-Game, za którego scashował aż 225.000$. Podczas tego samego festiwalu Dima zwyciężył także w turnieju HORSE za 1.050$.

Grinder świetne wyniki osiągał także rok temu. W kilku eventach zajmował czołowe miejsca – łącznie zanotował aż pięć finałów (między innymi 8-Game, Badugi, PLO Hi/Low) czego efektem był tytuł najlepszego gracza średnich stawek. Nie możemy wykluczać, że Dima powalczy w tych klasyfikacjach również i w tym roku!

Greg Raymer – Myśl z wyprzedzeniem