Turnieje MTT – nie ma nic złego w standardowej grze

0
488
żetony turnieje MTT

Podczas nauki pokera wielokrotnie spotkamy się z sytuacjami, w których zastanawiamy się, jak grają najlepsi pokerzyści. O co chodzi w ich zagraniach? Jakie niestandardowe ruchy robią? Nie zawsze jednak oznacza to, że należy dążyć do kopiowania tych graczy.

Wydaje się, że co roku pojawiają się nowe zagrania, które wykonują gracze rywalizujący na wyższych stawkach. Raz będzie to limpowanie przed flopem, innym razem zaskakujący sizing 3-betów i inne.

Jeżeli regularnie oglądacie pokera zauważycie te trendy. Gracze nie zawsze wyjaśniają swoje zagrania i ich powód. Rodzi się więc uczucie, które sugeruje nam, że to jakieś niestandardowe zagrania. Realnie jednak jest zupełnie inaczej. Ten „niestandardowe” zagranie wcale nie są jakieś oryginalne. Jeżeli chodzi natomiast o to, jak takie strategie odnoszą się do doświadczeń graczy rekreacyjnych lub początkujących, to okazuje się, że nie ma żadnej korelacji.

Pułapka, w których wpadają rozwijający się gracze

Strategie i techniki, które stosują gracze wysokiej klasy mają swoją podstawę w procesie logicznym, który zakłada, że rywale także grają na wysokim poziomie. Muszą rozpoznawać te niestandardowe zagrania i małe przewagi, które one generują. To dlatego, że przeciwko trudnym rywalom większą przewagę jest ciężej zdobyć.

Gracze, którzy rozwijają swoją pokerową wiedzę czują się nieswojo, kiedy zauważają takie zagrania. Często usłyszeć można słowa typu: „wow, gdybym sam potrafił zagrać takiego blefa” lub „nie znam takiego zagrania, to pewnie mój leak”. To dość naturalne. Kiedy widzimy profesjonalistę, który robi doskonałe zagranie, zaczynami się zastanawiać nad poziomem własnej gry. Zamiast jednak pytać się o to, czemu my nie możemy robić takich zagrań, lepiej spojrzeć na alternatywy, które są bardziej przydatne.

MonsterStack Madness żetony

Budowanie procesu myślowego

Trzeba na początku zrozumieć, że gracz wysokiej klasy wykonujący jakieś niecodzienne zagranie nie pokazuje tutaj konkretnej umiejętności. Prosi nie myślą o konkretnej sytuacji (np. check-raise na riverze), chcąc znaleźć się w tym spocie więcej razy.

Ciężko jest samemu „wygenerować” takiego spota. Nie da się siłą stworzyć żadnego spota. Trzeba po prostu czekać aż nadarzy się okazja i rozwijać możliwość rozpoznawania, że taka sytuacja się pojawiła.

W efekcie musimy zaakceptować, że możliwość zrobienia takiego niestandardowego zagrania, to nie zobrazowanie umiejętności gracza, który potrafi być agresywny czy też decyzja o zaadaptowaniu pewnego stylu gry.

To bardziej potwierdzenie tego, że ci gracze doskonale rozumieją niuanse zakresów i tendencji swoich rywali. W ten sposób decyzja o zrobieniu niestandardowego zagrania wydaje się być dość prosta, bo gracz analizuje odpowiednio kompleksową sytuację.

Przykładowo, decyzja o tym, aby zagrać check-raise blef na riverze z seven high w dużej puli może nam się wydawać dziwna, kiedy obserwujemy czyjąś grę. Sam gracz jednak w momencie zagrania rozumie, że musi mieć pewne blefy w tym spocie, aby grać zrównoważony sposób. Decyduje więc, że ta ręka to dobry kandydat. Wykonanie zagranie przychodzi im z łatwością, bo logika za jego wykonaniem powoduje, że nie wątpią w jego sens.

Mniej rozwinięci gracze w takiej sytuacji boją się w dużych spotach, nie dlatego, że „nie mają tego w sobie”. Brakuje im analitycznej zdolności i zrozumienia, kiedy takie zagrania mogą być wykonywane. Jeżeli zmuszą się, to zrobienia dużego zagrania, to zupełnie losową kwestią będzie to, czy uda się ono, czy też nie. Okaże się, że ich decyzja nie była oparta na analizie danego spota, ale samej chęci wykonania konkretnego typu zagrania.

Winrate priorytetem

Jeżeli jesteście graczami, którzy wierzą, że te specjalne zagrania są poza Waszym zasięgiem, to nie musicie się martwić. One nie są dla Was teraz najważniejsze. Może nigdy nie będą. Dobrze jest podchodzić do całego procesu uczenia się pokera mając jako priorytet poprawę winrate – umiejętności, które poprawiamy powinny wiązać się z największymi wzrostami zysków, a nie największymi leakami w naszej wiedzy.

Owszem, może okazać się, że brak umiejętności wyszukiwania na riverze spotów na check-raise albo brak zrozumienia zakresów limpowania to spore leaki w zrozumieniu optymalnej strategii. Czy jednak kosztują Was dużo pieniędzy? Zaledwie 10% rąk lub nawet mniej dochodzi to rivera. Wielu doskonałych graczy wcale też nie limpuje przed flopem.

Walka z leakami w grze nie powinna być prowadzona poprzez porównywanie się do najlepszych, ale raczej tych, którzy są niżej. Większość pokerzystów nie gra na co dzień pokera w telewizji. Spora grupa wygrywających pokerzystów gra tak właściwie bardzo podobnym style pokera!

Możecie zastanawiać się, jak im się to udaje. Powód jest prosty – taka gra działa. Możecie grać prostą strategią agresywnego otwierania przez flopem i c-betowania w odpowiednich spotach. Efektem będzie stabilna gra i sukcesy w turniejowym pokerze.

Nauka tej standardowej gry, która jest jednocześnie niezwykle efektywna do droga na skróty do wyższego winrate. Pewnie, może lepsi rywale ciągle będą potrafili Was ograć, ale to nie ma takiego znaczenia.

W początkowych fazach turniejowej kariery nie trzeba tak bardzo koncentrować się na tym, aby grać niczym najlepszy 1% fieldu. Zamiast tego trzeba nauczyć się, jak pokonać pozostałe 90% graczy, bo to dobra podstawa do zbudowania czegoś więcej.

Kiedy już dojdziecie do wyższych stawek, gdzie rywale grają lepiej, a ten sam styl nie jest efektywny, to wtedy można myśleć o załataniu potencjalnych dziur w grze, które zauważają topowi gracze. Wtedy będziecie mogli wypracować lepsze podejście do gry na turnach i riverach, a także lepiej wybierali spoty na niestandardowe zagrania.

Zanim jednak to nastąpi musicie zrozumieć, że podstawowa i efektywna strategia na wysokim poziomie zrozumienia jest znacznie ważniejsza niż nauka „niesamowitych” blefów lub zagrywanie 5-betów z 8 high. To strata czasu na naukę zagrań, które nie będą optymalne.

deep stack

Podsumowanie

Nie musicie szukać powodów, aby robić wielkie blefy na riverze w niestandardowych spotach. Nie musicie szukać powodów do zagrania all-ina przed flopem z dolną częścią zakresu. Porzućcie szukanie kreatywnych linii po flopie. Nie limpujcie i nie hero callujcie z bottom parą.

Żadne tych zagrań nie jest potrzebne, aby wygrywać w turniejach MTT. Zapewne nawet nie zrobiliście takiego zagrania nigdy w przeszłości, bo go nie rozpoznajecie. Próby mogą być zresztą bardzo niekorzystne dla Waszego EV.

Wszystko, co musicie robić, to solidne decyzje oparte na logicznych przesłankach i podstawach. Potrzeba czasu poza stołami, aby takie podstawy zbudować. W końcu wszystkie te zagrania niestandardowe, o których tyle słyszycie, przestaną mieć znaczenie. Przez większą część pokerowej kariery standardowa i solidna gra będą całkowicie wystarczające.

Dan „Jungleman” Cates vs Phil Ivey – analiza niesamowitego rozdania!