Podstawy Pot Limit Omaha – rozgrywanie asów

0
PLO

Steve Blay kontynuuje swoją serię tekstów o Pot Limit Omaha. W poprzednich przyglądał się ważnym koncepcjom związanym z podstawami tej gry. Teraz czas na pierwsze zagadnienie – rozgrywanie asów.

Od pewnego czasu trener Steve Blay przygotowuje teksty dotyczące Pot Limit Omaha. Przeznaczone są one dla nowych graczy, którzy chcą swoich sił spróbować w tej odmianie. Pot Limit Omaha to duży przeskok z No Limit Holdem. Trener pisze jednak, że jeżeli macie solidne umiejętności gry, to wypróbowanie PLO da Wam sporo radości, a także dodatkowe zdolności i pokerową wszechstronność.

Uczenie się Pot Limit Omaha to także przenoszenie gry NL Holdem na wyższy poziom. Blay argumentuje, że gracze muszą zdecydowanie głębiej myśleć o koncepcjach takich, jak outy i blokery. Po powrocie do Holdema te koncepcje będą się wręcz wydawały prostsze.

Tutaj znajdziecie pierwszy tekst Blaya o podstawach Pot Limit Omaha. Omawialiśmy w nim „wielowymiarowe” ręce, equities przed flopem, a także kwestię drawów. W drugim tekście Blay przyglądał się trzem kluczowym koncepcjom w tej grze: tym, jak ważna jest pozycja, blokerom, a także oczekiwaniu na błędy rywali.

Dzisiaj czas na kwestię rozgrywania asów. Koncepcja wydaje się być bardzo prosta. Wystarczy wrzucić all-ina i liczyć, że się utrzymają, prawda? Tak może być w No Limit Holdem, ale nie jest w Pot Limit Omaha.

Para asów nie jest wielkim faworytem w PLO!

Graliście już na tyle w No Limit Holdem, że zapewne wiecie, że asy w tej odmianie są dużym faworytem. Wygrywają w 80 do 90% przypadków, w zależności od tego, co w ręce ma oponent. W najgorszym wypadku macie może 77% szans, gdy rywal ma rękę typu T9. Te informacje możecie sprawdzić w kalkulatorach oddsów.

W Pot Limit Omaha też będziecie faworytami z AA mając przy tym dowolne dwie inne karty. Nie będziecie jednak mieli takiej samej wielkiej przewagi, jaką macie w Holdem. Przykładowo weźmy taką rękę, jak AA82. Mamy więc parę asów z bardzo słabymi kartami towarzyszącymi. Powiedzmy, że rywal ma coś w rodzaju Q862. Macie tylko 65% szansy na wygraną!

Przeciwko wszystkim sensownym rękom macie około 60% szansy na wygraną. Teraz wyobraźcie sobie, że rywal ma rękę typu rundown, czyli JT98. Jesteście już w tej sytuacji tylko bardzo małymi faworytami, bo macie około 51% szans na wygraną.

To dość ważne, aby to w ogóle zrozumieć – szczególnie w turniejach. Pewnie, wrzucacie all-ina z asami, ale nie spodziewajcie się wielkiej przewagi i tak samo częstych wygranych.

Omaha Hi Low

Może nawet nie być faworytami!

Blay wspomina jeszcze, że zawsze może też zaistnieć sytuacja, że rywal ma dwa inne asy i macie nawet mniejsze equity niż on. Przykładowo jeżeli macie wspomniane AA82 off suit, a rywal ma rękę typu AAJT, to w większości przypadków ciągle będzie podzielona pula (jeden walet lub dziesiątka nic nie dadzą rywalowi – pamiętajcie, że gracie tylko dwie karty z ręki!), ale jednak rywal ma freerolla. Trener pisze, że sytuacji takich, jak ta, nie da się jednak uniknąć. Występują głównie w cashówkach i turniejach niskich stawek. Czasem stracicie jednak więcej pieniędzy próbując zastanawiać się, czy podjęliście dobrą decyzję przed flopem. Kiedy macie asy, musicie starać się wrzucić wszystkie żetony na środek. W Pot Limit Omaha gra wiele szalonych osób i będziecie często bardzo mile zaskoczeni.

Analogiczną sytuacją byłoby zastanawianie się i obawa, że wrzucając króle przed flopem, trafić możecie na asy. Jasne, to się czasem stanie i przegracie swoje pieniądze. Każdy coś podobnego przeżywał – boicie się wrzucić na środek żetony z KK, bo myślicie, że oponent ma AA, a tymczasem on odsłania 69 i mówi, że to jego „ulubiona ręka”. Oczywiście on wtedy trafia dwie pary i przegrywacie, ale zostawmy już ten temat.

Powinniście się cieszyć, że wrzucacie all-ina przed flopem mając AAxx. Co jednak, kiedy nie daje się tego zrobić i akcję kontynuujecie na flopie? Jak wtedy grać? Tutaj wielu graczy traci głowę. Para asów jest znacznie prostsza do rozegrania w Holdemie niż w Pot Limit Omaha. Więcej jednak o tym w kolejnym tekście strategicznym Blaya!

Postlegate – Phil Galfond chce pomóc z analizą rozdań

baner