Jonathan Little radzi – czy spasować asy na flopie?

0
431
Jonathan Little

Jonathan Little ma dla nas kolejną analizę. Tym razem spot, który wydaje się być potencjalnie dość prosty, bo nasz bohater ma parę asów. Czy jednak na pewno to takie oczywiste zagranie?

Akcja pochodzi z turnieju live za 1.500$. Na blindach 1.200/3.400 nasz bohater podbił z pierwszej pozycji mając AA. Położył przed sobą 6.500 w żetonach, mając 105.000 w stacku. Sprawdzili za nim dwaj gracze. Na flopie pojawiły się 973. Hero betował 12.000 do puli 23.100.

Czekanie na flopie to jedna z opcji, ale do tego momentu ręka zagrana jest dobrze. Sizing przed flopem oznaczać może właściwie cały zakres, a bet za 50% puli nie zdradza siły ręki. Little pisze, że błędem byłoby niecodzienne zagranie z jakąś częścią zakresu, bo w tej sposób rywale wyłapać mogą reada na naszą rękę. Przykładowo, nagły raise 12.500, kiedy zwykle raisujemy 6.500 wywoła na pewno podejrzliwość oponenta. Tak samo stanie się, jeżeli zagramy na flopie potężnego all-ina albo wręcz odwrotnie – minimalny bet. Wszystkie grywalne ręce rozgrywać trzeba podobnie.

Po becie pierwszy z rywali spasował. Drugi przebił do 30.000. Nasz bohater wszedł all-in.

asy

Trudny spot

Pozory mylą. Niektórym wydaje się, że decyzja jest tutaj bardzo prosta, ale sytuacja naszego gracza komplikuje się po przebiciu rywala. Na takim nieskoordynowanym boardzie niektórzy rywale raisują tylko gotowe ręce (dwie pary i lepsze) oraz drawy. W tej sytuacji nie ma jednak zbyt wielu drawów oprócz T8. Ta ręka z kolei może, ale nie musi być w zakresie rywala. Przeciwko zakresowi składającemu się z dwóch par, lepszych gotowych rąk oraz drawa z T8 nasz bohater wygrywa z AA tylko w 40% przypadków. Nawet gdyby na turnie draw rywala się nie skompletował, oddsy te wzrastają tylko do 44%.

Trzeba tutaj zaznaczyć, że powyższe wyliczenia dotyczą raczej czarnego scenariusza w tym spocie. Realnie, na podobnych flopach wielu graczy będzie zagrywało tak z overparami i top parami, chcąc postawić przed trudną decyzją różne ręce składające się z overkart, które nie mają tam żadnej pary. Kiedy dodamy do zakresu rywala JJ, TT, A9s i K9s, nasz bohater wygrywa w 55% przypadków. Fold byłby więc zagraniem zbyt zachowawczym.

Oczywiście, gdy dodamy do zakresu rywala kolejne ręce, to nasze szanse tutaj wzrastają, a to jeszcze kiedy nie bierzemy pod uwagę, że rywal blefuje. Tak więc nasz gracz albo wrzuca tam żetony będą lekko z tyłu, jeżeli zakres raisowania preflop oponenta jest tight albo jest sporo z przodu, kiedy ten zakres jest jednak znacznie szerszy. Ciężko dokładnie oszacować na czym stoi hero, ale wiemy, że kontynuowanie w tym rozdaniu jest opłacalne.

Nasz gracz zdecydował się, że nie spasuje. Teraz musi więc jeszcze zastanowić się, czy sprawdzić za 30.000, czy wejść za wszystko. Jeżeli uważa, że rywal ma w zakresie głównie ręce z value, powinien wejść all-in, aby upewnić się, że wszystkie żetony będą na środku zanim rywal spasuje na scary boardzie gorsze gotowe ręce. Jeżeli z kolei wydaje mu się, rywal ma w zakresie jakiś blefy, powinien sprawdzić, aby oponent dalej mógł blefować.

Potencjalnie więc mamy dość standardową sytuację z parą asów, ale rozdanie to udowadnia, że warto zatrzymać się i zastanowić, jakie zagranie będzie najlepsze. Oponent w tym spocie sprawdził z K9. Przesadził więc znacznie z top parą, a nasz gracz zgarnął jego żetony!

[Transmisja na żywo] PCA 2019 – Dariusz Paszkiewicz walczy w trzecim dniu PSPC!