Jak wygrywać w MTT na najniższych stawkach?

0
1550
Turnieje MTT

Każdy od czegoś musi zacząć. MTT z najniższym wpisowym to absolutny chaos, ale dzięki zastosowaniu kilku sztuczek na dłuższą metę można wyjść z nich zwycięsko. Jak? Wyjaśnia to Dave Roemer na PokerStarsSchool.

MTT na najniższych stawkach można pokonać z umiarkowanym poziomem umiejętności. Poziom gry w tych turniejach przypomina ten, który można spotkać na play money – większość graczy nie wykazuje żadnych umiejętności ani nawet logiki. Dla jednych tak niskie stawki nie mają znaczenia, dla innych to po prostu sposób, żeby się zabawić. Nie ma w tym oczywiście nic złego, a dla ogarniętego gracza mogą to być łatwe pieniądze. Aczkolwiek na tym poziomie takich graczy jest naprawdę niewielu.

Najmniejsze MTT to zwykle kombinacja chcących pobawić się w hazard amatorów i początkujących graczy, którzy muszą od czegoś zacząć budowę swojego bankrollu. A także sfrustrowanych początkujących pokerzystów, którzy uczą się o rękach startowych i grze tight-aggressive tylko po to, żeby zobaczyć, jak szczęście dopisuje ich rywalom, którzy o grze nie mają żadnego pojęcia.

Trzeba jednak pamiętać, że chociaż szczęście może dopisać im w jednym rozdaniu czy nawet całym turnieju, to na dłuższą metę nie są to wygrywający gracze. Ich błędy nigdy nie pozwolą im wygrywać. Jak więc należy podejść do tych turniejów?

Wczesna faza turnieju

Na początku turnieju pula graczy pełna jest słabych fishów i pozbawionych jakichkolwiek umiejętności graczy. Ich największym błędem jest zbyt częste sprawdzanie. Robią to, gdy powinni foldować, robią to też, gdy powinni raisować. Jak na to odpowiedzieć?

Graj w zdyscyplinowany sposób preflop. Nie oznacza to jednak czekania na KK+. Będąc na późnej pozycji możesz oglądać tanie flopy z szerokim zakresem. Nigdy jednak nie wkładaj dużych pieniędzy do puli preflop nie mając silnej ręki.

Zwiększaj bet sizing, gdy value betujesz. Jeżeli betujesz z nadzieją, że zostaniesz sprawdzony przez gorsze ręce – a na pewno tak się stanie – zwiększ rozmiar tych betów. Standardowe wskazówki każą otwierać za 3BB + 1BB za każdego limpera. Jeśli więc masz jednego limpera przed sobą i dostajesz KK, standardowo mógłbyś zagrać za 4BB. Jest to jednak tylko wskazówka, a nie prawo wyryte w kamieniu. W tych grach możesz spokojnie pokusić się o raise do 6BB.

Zmniejsz bet sizing blefów do… zera. Czyli po prostu w ogóle nie blefuj. Oczywiście zdarzają się sytuacje, w których warto pokusić się o blef, ale – szczególnie we wczesnej fazie turnieju – najlepiej jednak chyba będzie, jeśli w ogóle z tego zrezygnujesz. Ciężko jest wyblefować graczy, którzy potrafią sprawdzić na riverze nawet z czwartą parą. O wiele większy sens ma zwiększenia wartościowego zakresu i bet sizingu value betów. W ten sposób łatwo wykorzystasz ich beznadziejne calle. Blefy są bardziej strzałem we własne kolano.

Zapomnij o slow playu. Trafiłeś na flopie nutsowy kolor? Betuj! Skoro rywale lubią sprawdzać, to musisz to wykorzystać, gdy masz silną rękę! Daj im szansę popełnić swój ulubiony błąd, gdy masz nutsa.

asy

Środkowa faza turnieju

Ta część turnieju ma miejsce blisko kasy (lub już w kasie), ale jeszcze przed stołem finałowym i większymi skokami wypłat. Pozostali w grze gracze mają już inny profil, dlatego musisz się do tego dostosować.

Szukaj okazji do blefów. Twoimi rywalami są teraz w większości gracze tight, których silne ręce w kluczowych momentach się utrzymały. Na pewno pozostało też kilku loose fishów, którzy dzięki szczęściu nie odpadli wcześniej. Ponieważ poziom umiejętności pozostałych graczy rzadko będzie przyzwoity (to po prostu grający tight fishe), są oni świetnym celem blefów. Często będą mieli średnie lub short stacki, co zmusi ich do czekania na premium hands lub dobry kontakt z flopem. Gdy uda ci się ich zidentyfikować, nie bój się wywierać na nich dużej presji.

Późna faza turnieju

Mowa tu o kilku ostatnich stolikach.

Kradnij blindy. Większość tych graczy dotarła do tego miejsca dzięki połączeniu cierpliwości i szczęścia. Trafili silne ręce, które zostały opłacone i się utrzymały. Ich sposób gry raczej się nie zmieni. Będą zbyt często foldować i za rzadko się bronić. Szukaj więc okazji, by to wykorzystać.

Zapamiętaj zakresy push/fold. Prędzej czy później znajdziesz się na short stacku. Lub twoi rywale będą na short stacku. Zrozumienie zakresów push/fold pozwoli ci lepiej wykorzystać te sytuacje. Musisz nad tym pracować, ponieważ wiedza ta okaże się przydatna nie tylko tu, ale również w najróżniejszych turniejach na wielu innych stawkach.

Naucz się ICM. To, jak powinien zmieniać się twój zakres w zależności od skoków wypłat, nie jest prostym i szybkim do nauczenia się elementem pokera. Zacznij jednak zbierać informacje na ten temat i myśleć o tym, gdy turniej zbliża się do końca. Samo to zapewni ci przewagę nad rywalami, którzy w większości nie mają o tym zielonego pojęcia.

Wprowadzenie do Short Deck Hold’em

    Poker to jedno z moich licznych zainteresowań. A o każdym z nich lubię też pisać, co robię już od kilku lat.