Duży fold w trzech krokach

0

Pasowanie doskonałej ręki, która zwykle byłaby najlepsza, nie jest łatwe. Minęły już jednak czasy, kiedy rywale stackowali się z top parą za każdym razem. Co więc trzeba zrobić, aby spasować mocną rękę?

W jednym ze swoich nowszych tekstów Peter Clarke wyjaśnia, jak pasować świetne ręce. Nie jest to łatwe, ale w kilku krokach można spróbować do tego dojść. Jak to zrobić?

Czym w ogóle jest duży fold? Oznacza spasowanie ręki, która ma bardzo dobrą absolutną siłę, czyli takiej, która zawsze byłaby w normalnych warunkach najlepsza. Zakładamy tutaj, że nasze ready o akcji i graczu (oraz zachowaniu całej populacji) nie dają nam odpowiedniego equity na calla.

Do historii należą już te same zagrania za całego stacka z top parą. We współczesnej grze agresja jest większa niż kiedyś, ale istnieje wiele sposób, gdzie rywal nie znajduje wystarczającej liczby blefów i wrzuca all-ina po prostu z nutsowym zakresem.

Hero foldowanie może się czasem wydawać niemożliwe. Mieliście kiedyś taką sytuację, że gdzieś w głębi odczuwaliście, że Wasza ręka rzadko jest dobra? Wtedy jednak pojawiał się drugi głos, który przekonywał: jak możesz spasować rękę tak dobrą?

Krok pierwszy – dziesięć sekund na uspokojenie się

Ciężko jest znaleźć hero folda, kiedy zwykle snap callujecie z mocnymi rękami mając przed sobą beta lub raise rywala. Kiedy macie doskonałą rękę, ale rywal robi jakąś akcję, która pokazuje, że może mieć coś mocniejszego, zachodzi kilka procesów:

  • Adrenalina pulsuje w Waszym ciele. Akcja serce przyspiesza i umysł działa w przyspieszonym tempie
  • W podświadomości włącza się program walki. Zagrożenie plus duża broń jest równa chęci walki
  • Przeżywacie mocny opór związany z pasowaniem – wszak przez lata nie pasowaliście rąk o tak mocnej sile. Ta idea Was odrzuca.

Jak zmniejszyć wpływ pierwszych dwóch sytuacji? Trzeba po prostu poczekać, aby ciało i umysł przeszły w normalny stan. Niech minie trochę czasu. Zrozumiecie, że ta sytuacja ma znacznie mniejsze EV niż poprzednie. Owszem, macie świetną rękę, ale nie jest to jakaś super lukratywna sytuacja przy akcji rywala.

Krok drugi – aktualna relatywna siła ręki

Relatywna siła ręki to wskaźnik, który pokazuje jak dobrze radzi sobie Wasza ręka w porównaniu z rywalem, gdy pod uwagę weźmiecie całą akcję. Chodzi o pełen obraz sytuacji: bety, raisy, calle dokonane w rozdaniu. Pod uwagę bierzecie też naturę oponenta oraz board. Zawsze możecie też spokojnie zamiennie użyć niektórych informacji pochodzących z obserwacji dotyczących całej pokerowej populacji jeżeli czegoś Wam brakuje.

Wasza aktualna relatywna siła ręki to wskaźnik pokazujący, jak dobra jest Wasza ręka po tym, kiedy rywal zagrał rozdanie w sposób, jaki zagrał na boardzie, jaki widzicie. Problemem jest tutaj fakt, że nasze emocje nie radzą sobie dobrze z ciągle zmieniającą się relatywną siłą naszej ręki spowodowaną akcją lub tym, co pojawiło się na boardzie.

Kiedy przechodzicie z sytuacji, gdy Wasza ręka ma bardzo wysokie EV to stanu, gdy jest ono mocno wątpliwie, przeżywacie emocjonalną reakcję i ciężko jest się dopasować. To prowadzić może do wzrostu adrenaliny i oporu przed spasowaniem ręki – podejmujecie wtedy nagłą decyzję. Clarke wyjaśnia więc, że akceptacja naszej obecnej relatywnej siły ręki wymaga pracy nad logiczną i emocjonalną częścią tej akceptacji.

Kluczem jest tutaj pełna szczerość odnośnie tego, czy Wasza ręka ciągle bije większość zakresu rywala, czy może stała się bardziej bluff catcherem. Jeżeli pokonujecie głównie blefy, to może trzeba zastanowić się, jak często w tym spocie jesteście blefowani. Gdy odpowiedź brzmi „bardzo rzadko”, to jesteście już bliżej zrobienia tego hero folda.

Nawet jeżeli zaakceptujecie, że Wasza ręka jest teraz znacznie słabsza, to ciągle pojawia się ten głos, którzy krzyczy: dwie pary są zbyt dobre do spasowania!

robienie trudnych foldów

Krok trzeci – wyciszenie głosu przywiązania do puli

Czemu część nas czuje się tak przywiązana do puli, gdy mamy wielką rękę? Ponieważ nie jesteśmy przyzwyczajeni do pasowania rąk o takiej sile. Kiedy trafiacie dwie pary, seta lub dostajecie AA przed flopem, to nasze mózgi łączą to od razu z wygrywaniem pieniędzy i żetonów, a nie pasowaniem kart.

To silne uczucie sprzeciwu przeciwko pasowaniu może spowodować, że klikniecie myszką calla nawet jeżeli dojdziecie do logicznego wniosku, że należy spasować. Przypomnijcie sobie, jak często w ostatniej chwili pojawiała się wymówka, aby zrobić calla lub Wasz kursor magicznie wędrował nad przycisk „call”, a Wy nawet nie wierzyliście, że sprawdzenie jest tam dobre.

Kiedy będziecie potrafili zrozumieć, że Wasze EV zostało znacznie zmniejszone w wyniku przesłanek, a tutaj macie rzadką i wyjątkową przesłankę, to zdacie sobie sprawę, iż Wasza ręka nie jest tak mocna, jak normalnie byłaby. W efekcie, nawet gdy call jest poprawny, nie będziecie na nim zarabiali wielkich kwot.

O czym więc należy pamiętać robiąc duże foldy? Po pierwsze, należy się uspokoić i dać sobie trochę miejsca na zaadaptowanie się do nowej sytuacji. Po drugie, trzeba zapytać się, jak dobra jest Wasza ręka w tym momencie. Może stała się już zaledwie bluff catcherem? Trzeci krok to akceptacja, że już nie znajdujecie się w rozdaniu w tej niesamowitej sytuacji i porzucić musicie chęć zgarnięcia wielkiej kasy.

Go4Games Hodolany Ołomuniec – duże turnieje i promocje cashowe czekają!