Daniel Negreanu zdradza przepis na turniej idealny

0
452
daniel negreanu turniej

Przez lata pokerowe turnieje bardzo się zmieniały. Czasem na lepsze, czasem niekoniecznie. Mając w głowie wszystkie warto się jednak zastanowić jak miałby wyglądać turniej idealny. Właśnie to zrobił Daniel Negreanu na swoim blogu.

Wszyscy zaczynają w tym samym czasie

To ważne. Sam wykorzystuję późną rejestrację, jeżeli jest taka opcja, ale pojawienie się na turnieju w kilka godzin po jego rozpoczęciu sprawia, że wydaje mi się on mniej prestiżowy. Byłoby coś niezwykłego w tym, gdyby wszyscy gracze siedzieli przy stołach, gdy padają słowa „shuffle up and deal”. Mój wymarzony turniej zaczynałby się w samo południe i w tej samej chwili zamykałaby się rejestracja. Gdyby zabrakło cię na starcie, nie mógłbyś wziąć udziału w turnieju. Bez wyjątków (nawet dla Phila Hellmutha)! Rejestracja byłaby otwarta na tyle wcześnie, żeby zdążyć zapisać się na turniej bez konieczności stania w kolejkach.

Freezeout

Żadnych rebuyów czy re-entry. Jeśli stracisz wszystkie swoje żetony, odpadasz z turnieju. Rozumiem, że wpłynęłoby to na mniejszą pulę nagród, ale zdecydowanie wolę turnieje, w których każda decyzja jest kwestią „życia i śmierci”. A gracze z głębszymi kieszeniami nie mogą wskoczyć z powrotem do gry zaraz po odpadnięciu.

Buy in

Moja opinia na ten temat może być nieco zaburzona przeszłością, ale kiedyś buy in w wysokości 10.000$ oznaczał wejście do pokerowej elity. To były niezwykłe turnieje. W latach 90. przez cały rok był tylko jeden taki turniej: Main Event WSOP. Było kilka turniejów z wpisowym 5.000$, ale Main Event WSOP królował. Do momentu, gdy WPT zaoferowało serię z turniejami 10.000$, które były transmitowane w telewizji. Zwykle kojarzymy prestiż z wysokim wpisowym, ale myślę, że 10.000$ to kwota dostępna dla graczy grających zwykle na niższych stawkach, jednocześnie warta czasu pokerzystów zwykle grających w eventach z wpisowym 100.000$.

bankroll Doug Polk

Format

Jestem dużym fanem gier mieszanych i o wiele bardziej wolę je od zwykłego No Limit Hold’em. Zwykle rozgrywa się je o wiele szybciej i są bardziej ciekawe. DLatego mój idealny turniej byłby 8-Game Mix do momentu, w którym doszlibyśmy do miejsc płatnych. Wtedy już do końca gralibyśmy w NLHE. Niektórzy z graczy mieszanych na pewno nie byłaby szczęśliwa z tego powodu, ale moim zdaniem są zbyt krótkowzroczni w tym temacie. Z wielu powodów. Wyjaśnienie ich byłoby jednak tematem na osobny artykuł – głównie o historii tego, jak Jeffrey Pollack dał się przekonać Howardowi Ledererowi i Annie Duke, by zmienił format Players Championship na WSOP na gry mieszane do samego końca, chociaż pierwotnie był on taki, jak napisałem wyżej. I to wbrew naleganiom ESPN.

Myślę, że zrobili tym wiele złego dla prestiżu tego turnieju. Nie, ja to wiem! Gdy turniej zniknął z TV, liczba graczy wyraźnie w nim spadła i już nigdy nie wróciła do odpowiedniego poziomu. Dlatego też mój idealny turniej to 8-Game do miejsc płatnych, a potem już tylko No Limit Hold’em. Do tych ośmiu gier zaliczam:

  • Limit Hold’em
  • Omaha 8-or-Better
  • Razz
  • Stud
  • Stud 8-or-Better
  • Pot Limit Omaha
  • No Limit Hold’em
  • 2-7 Triple Draw

Struktura

Nie jestem fanem zbyt długich dni, ale wiem też, że wielu pokerzystów nie będących profesjonalistami nie może sobie pozwolić na tydzień wolnego, żeby pograć w pokera. Tak więc proponowałbym następujące rozwiązanie: cztery dwugodzinne levele każdego dnia bez przerwy obiadowej. Z trzema 20-minutowymi przerwami event zaczynałby się o 12:00, a kończył o 21:00. Drugi dzień znów zaczynałby się w południe. Skoro chcemy grać 2-godzinne poziomy i skończyć turniej w 4-5 dni, to oznaczałoby to, że musimy zacząć z mniejszymi stackami niż zwykle ma to miejsce. A po drodze musielibyśmy mieć większe skoki, żeby przyspieszyć grę. Zaczęlibyśmy mając 100BB i dosyć wyraźnie zwiększalibyśmy blindy na każdym poziomie. Tych musiałoby być około 16-20.

gra na blindach

Big Blind Ante

Poza Studem korzystalibyśmy z big blind ante. Teoretycznie można użyć go również w Stud, ale póki co lepiej zostawić tę odmianę taką, jaką jest.

7-Handed

Ponieważ jedną z odmian byłby 2-7 Triple Draw, 7 osób przy stole byłoby idealną liczbą graczy. Dużo miejsca na nogi, niezbyt short-handed, żeby od początku czuć presję, ale również bez nudy typowej dla 9 i 10 graczy przy stole.

Zegar szachowy

Najważniejszy w moim idealnym turnieju byłby zegar szachowy. Obecnie w wielu turniejach mamy shot clocki, które dają 30 sekund na decyzję i pozwalają używać time banków w wymagających więcej czasu sytuacjach. To krok w dobrą stronę, ale zegar szachowy jest o wiele lepszy i karze odpowiednich ludzi: tych, którzy tankują z 72o na UTG, żeby zyskać na czasie.

Powinno to działać tak: na każdy 2-godzinny poziom gracz dostaje zegar z 5 minutami. Krupier miałby tablet pokazujący pozostały czas każdego z graczy. Po zakończonym poziomie zegary byłyby resetowane. Przy czym zegar uruchamiałby się po 10 sekundach: jeśli gracz wykonałby w tym czasie ruch, nie straciłby ani sekundy. Gdyby gracz wykorzystał całe 5 minut, musiałby do końca poziomu podejmować decyzje w ciągu 15 sekund.

Dodatkowe pieniądze i nagrody

Na pewno nikt nie miałby nic przeciwko temu. Jest wiele sposobów na to, ale mi podobają się szczególnie dwa: 10.000$ dla chip leadera po każdym dniu i samochód dla zwycięzcy. Sam wybrałbym Teslę!

tesla

Cztery eventy rocznie

Jeden na każdą porę roku. Mając cztery turnieje samochód można dać zwycięzcy każdego z nich, ale być może też osobie, która zdobyła najwięcej punktów we wszystkich czterech eventach. Można by również rozegrać trzy turnieje po 10.000$, a sezon zakończyć w grudniu wpisowym 25.000$ w Bellagio, Arii czy gdziekolwiek.

Telewizja

ESPN byłoby super, ale nie pogardziłbym, gdyby NBS Sports lub PokerGo również było powiązane w jakiś sposób. Podział, w ramach którego pierwsze poziomy pokazywane byłyby na PokerGo, a stół finałowy na ESPN lub NBC Sports byłby idealny.

Side eventy

Ponieważ struktura byłaby dosyć szybka, oznaczałoby to, że sporo graczy odpadłoby już pierwszego dnia. Dla podróżujących z daleka byłaby to kiepska opcja, dlatego ważne jest, żeby następnego dnia ruszały jakieś side eventy.

Ta jedna rzecz pozwoli ci wygrywać więcej rozdań

    Poker to jedno z moich licznych zainteresowań. A o każdym z nich lubię też pisać, co robię już od kilku lat.