Daniel Negreanu zbanowany na Twitchu!

0
Daniel Negreanu

Nie po raz pierwszy podczas tego World Series of Poker Daniel Negreanu pokazał swoją gorszą stronę. Tym razem jednak nie tiltował, ale obraził jednego z użytkowników swojego czatu.

Parę dni temu strona StreamerBans doniosła na Twitterze, że Daniel Negreanu, który streamuje WSOP na Twitchu (jest partnerem w tym serwisie) dostał bana na czas nieokreślony.

Jak można zauważyć w powyższym wpisie bota strony StreamerBans, użyty został tam tag „firstban”. To oznacza, że jest to pierwsze przewinienie pokerzysty. W takim wypadku kara nie powinna być zbyt długa, a Kanadyjczyk może i tak się od niej odwołać. Na Twitcha powróci wkrótce.

Twitch zbanował pokerzystę kilka dni po jego obraźliwej wypowiedzi podczas jednego ze streamów z WSOP. Rozgrywany był akurat event 400$ No Limit Holdem. Jeden z użytkowników na czacie kanału pokerzysty w niewybrednych słowach wypowiedział się o żonie Negreanu. Ten w odpowiedzi posłał mu wulgarną wiązankę, w której „wybicie zębów” było chyba najłagodniejszym określeniem.

Słowa Negreanu wywołały ambiwalentne odczucia. Część osób broniła pokerzysty, ale ogromna liczba osób krytykowała za słowa, które nie powinny paść z ust jednego z największych ambasadorów pokera. Poparła go żona Amanda, która podziękowała za to, że „obronił ją przed trollami”. Bardzo wiele osób pisało jednak, że Negreanu zawiódł pokerową społeczność – tak obraźliwe słowa nie powinny paść z jego ust w żadnym wypadku.

Negreanu „przeprasza”

Amerykańska część WSOP jest dla pokerzysty dość udana. Cashował bowiem piętnaście razy, chociaż nie zagrał jeszcze na żadnym stole finałowym. Przypomnijmy, że Daniel ma sporo zakładów bransoletkowych. Wkrótce o trofea na GGPoker powalczy już z Meksyku.

Wczoraj Daniel zapowiedział, że podczas streamu na YouTube wygłosi oświadczenie. Odpadł jednak w pierwszym rozdaniu. Rozmawiał z widzami przez kilkanaście minut.

Osoby, które spodziewały się, że Negreanu przeprosi trolla z czatu będą jednak srodze zawiedzione. Pokerzysta w oświadczeniu powiedział, że „wybicie zębów i wsadzenie ich w tyłek jest mało praktyczne i niemożliwe”, a więc będzie unikał podobnych komentarzy. Dodał, że ban na Twitchu był zasłużony, a jego reakcje była po prostu próbą obrony żony. Później pisał na Twitterze:

Morał tej historii. Bądź sobą, nawet jeżeli oznacza to, że będziesz idiotą lub dupkiem, śmiej się z siebie. Nie musisz być z tego dumny, ale ten nie musisz się tym zamartwiać. Nikt nie jest idealny. Próbowanie jest wyczerpujące.

Raport online – fenomenalne wyniki Polaków w Stadium Series!