Czym jest bluff catcher?

0

Czy moja ręka to bluff catcher? Takie pytanie może sobie zadawać wielu graczy. Jeden z pokerowych trenerów radzi, jak nauczyć się rozpoznawać, że ręka nadaje się na bluff catchera.

Zrozumienie, kiedy rywal może blefować jest bardzo ważną umiejętnością, gdy dopiero zaczynacie przygodę z pokerem. Podobnie trzeba nauczyć się rozpoznawać spoty, w których pokerowa populacja będzie w swoich zagraniach miała zbyt mało blefów. Zanim jednak tego się nauczycie, trzeba najpierw wyszkolić się w rozpoznawaniu, kiedy Wasza ręka jest bluff catcherem, a kiedy wygrać może przeciwko rękom innym niż blefy.

Czym jest bluff catcher?

Bluff catcher to ręka, która pokonuje zawsze każdy układ, z który rywal blefuje, a przegrywa z każdym, który betuje dla value. Będziecie zawsze mieli bluff catchera mając rękę o średniej sile na showdownia, a rywal betuje ze spolaryzowanym zakresem. To oznacza, że jego zakres ma mocne ręce z value oraz blefy. Im więcej betów trafia do puli, tym zakres betującego jest bardziej spolaryzowany. Tym samym średnie ręce sprawdzającego gracza spadają coraz głębiej do kategorii bijących tylko blefy.

Peter Clarke pisze, że przeciwko mocnego graczowi, który zagrywa overbet na riverze, gdzie mógłby się skompletować kolor, nie będzie miało znaczenia w kontekście value, czy trzymacie top parę z dobrym, czy top parę ze słabym kickerem. Obie te ręce to bluff catchery, które przegrywają z każdą ręką, którą value betuje rywal (raczej wszystkie lepsze są niż jedna para). Pokonują także wszystkie blefy (słabsze niż top para). Przeciwko szalonemu maniakowi chcemy jednak raczej sprawdzić river z top parą mającą dobrego kickera, a nie top parą ze słabym kickerem. To dlatego, że maniak może betować z losowymi rękami o średniej sile. Słabi, ale agresywni rywale nie zawsze dobrze rozumieją, czemu coś betuja. Chcą być po prostu agresywni dla samej zasady.

turnieje mikrostawek

Kiedy zakres rywala jest „merged”?

Czytając o strategii często traficie na określenie zakresu mianem „merged”. Co to oznacza? To zakres, w którym są nie tylko mocne ręce z value, a także blefy, ale też trochę przypadkowych rąk, które nie mieszczą się w tych dwóch kategoriach.

Jeżeli sprawdzacie c-beta na flopie, to macie właśnie zakres określany mianem „połączonego, dlatego, że sprawdzacie ze średnimi rękami. Jeżeli odpalacie kilka barreli, to oznacza, że Wasz zakres powinien być spolaryzowany, bo nie ma w sobie rąk o średniej sile. Nie ma po prostu sensu w value betowaniu rękami, które będą z tyłu, kiedy rywal sprawdzi. Zwykle głupie jest również blefowanie z rękami, które wygrają, kiedy zostaną przeczekane. Dlatego zwykle nie betujecie na trzech uliczkach z drugą parą.

Nie każdy z Waszych rywali zrozumie ten aspekt betowania. Clarke przywołuje tutaj rozdanie, które rozegrał na stole NL100 Zoom. Otworzył na hijacku z A9 do 2,5 big blinda. Na big blindzie sprawdził go gracz rekreacyjny. Na flopie pojawiły się Q94. Rywal czekał. Clarke betował za 1/3 puli. Rywal sprawdził. Turn to 6 i dwa checki. River to T. To kiepska karta dla nas, bo trafia w zakres oponenta. Rywal zagrał za pół puli. W ten sposób Clarke musiał wygrać gdzieś 25% rozdań, aby być break even (pot oddsy 3:1). Bez wątpienia jest tam zwykle z tyłu i jego ręka to w teorii tylko bluff catcher.

Decyzja jest dość bliska w obie strony jeżeli wygrywacie w tym spocie tylko z blefami. Rywal rzadko dojdzie do rivera z air, bo na riverze skompletowały się wszystkie drawy. Musiałby zamienić ace high lub niską parę typu 22 lub 33 w blef (może jakąś 4x), aby blefować wystarczająco często.

Jako, że wiemy iż rywal jest słabszym graczem, to nie musi wcale mieć ręki z value lub blefu. Jest też trzecia opcja. Może tam betować bez powodu z ręką typu 77, 88 lub 9x. Kiedy zdamy sobie sprawę, że ma ten łączony zakres, to call przy pot oddsach 3:1 jest zagraniem opłacalny. Clarke sprawdził i zobaczył u rywala 55. Nie było to takie zaskakujące, podobnie jak ręce typu 77 i 88.

Przeciwko słabszym rywalom możecie mieć coś lepszego niż bluff catcher, kiedy na riverze macie rękę średniej siły.

Zasada „bycia lepszym od jakiegoś value”

W ujęciu teoretycznym, kiedy macie bluff catchera, callowanie będzie dawało neutralny rezultat. To dlatego, że rywal powinien betować prawidłową mieszankę rąk z value oraz blefów, abyście nie mieli tam automatycznego calla lub foldu. Jeżeli na riverze macie jesteście przed decyzją, czy sprawdzić beta za pulę, to rywal powinien blefować 1/3 przypadków, a jeżeli tak jest, to jesteście break event na callu – dostajecie oddsy 2:1 przy Waszej inwestycji.

Jeżeli jednak rywal ma także ręce średniej siły albo Wasza ręka jest lepsza niż bluff catcher, to możecie powiedzieć, że jesteście lepsi od pewnego value. To oznacza, że możecie wygrać przeciwko niektórym gotowym rękom oponenta, a także blefom. Jeżeli pokonujecie nawet kilka rąk z value rywala i wszystkie jego blefy, to Wasza call jest opłacalny w teoretycznym ujęcie. Złota zasada wygląda więc następująco: jeżeli możecie pokonać wszystkie blefy rywala, a także kilka rąk z value, powinniście zawsze sprawdzać, chyba uważacie, iż rywal nie blefuje tak często, jak powinien.

Na koniec kilka uwag podsumowujących kwestię bluff catchowania:

  • Bluff catcher to ręka, która pokonuje wszystkie blefy i przegrywa z wszystkimi rękami z value
  • Średniej siły ręce to bluff catchery przeciwko spolaryzowanemu zakresowi
  • Słabsi rywale będą betowali często z złączonym zakresem zamiast spolaryzowanego, co wynika z braku doświadczenia i logiki
  • Ręce o średniej sile mogą być lepsze niż bluff catchery w starciu z łączonymi (merged) zakresami
  • Kiedy zawsze lepsi jesteście od blefów i pewnych rąk z value, to zawsze powinniście sprawdzać – wyjątkiem są sytuacje, gdy wiecie, że oponent blefuje zbyt rzadko

Daniel Negreanu ze świetnym wynikiem w siódmej sesji przeciwko Dougowi Polkowi!