Bubble – krótkie wprowadzenie do najważniejszej fazy turniejowej

0
311
bubble

Bubble to bodaj najbardziej ekscytująca faza większości turniejów. To moment, w którym rywalizujący w evencie gracze zbliżają się do miejsc płatnych. Jak powinna wyglądać wówczas nasza strategia? Zapraszamy do zapoznania się kilkoma krótkimi poradami, które będą przydatne szczególnie dla początkujących pokerzystów.

Dla początkujących graczy faza bubble jest bodaj najbardziej stresogennym momentem – wszak każda błędna decyzja może doprowadzić wówczas do eliminacji z dalszej rozgrywki jeszcze przed dojściem do miejsc płatnych. Wyobraźcie sobie, że czekacie dłuższy czas na udział w turnieju, potem zasiadacie do stołów, gracie przez dobrych kilka godzin, a koniec końców odpadacie bez jakiegokolwiek zarobku.

Oczywiście błędnym byłoby stwierdzenie, że dojście do kasy za wszelką cenę to najbardziej profitowa strategia. Faza bubble to jednak bez wątpienia najbardziej newralgiczny moment każdego eventu. Po jego zakończeniu każdy znacząco zmienia swoją strategię.

PSC Barcelona bubble

Dlaczego bubble to kluczowy moment?

W turniejach pokerowych wartość żetonów nieustannie się zmienia. Zależy ona przede wszystkim od dwóch czynników: jak bardzo zbliżamy się miejsc płatnych i jak dużo żetonów trzymamy.

Zilustrujmy to bardzo jaskrawym przykładem. Jeśli szereg graczy ma w swoim stacku tylko jeden żeton, a ty posiadasz drugi największy stack w całej stawce, ogromnym błędem byłoby ryzykowanie wszystkich swoich żetonów w spocie, w którym spodziewasz się być marginalnym faworytem. Bubble drastycznie zmienia sposób, w jaki musisz rozgrywać swoje zakresy.

Aby zrozumieć, jak musimy przystosować naszą grę, korzystamy z konceptu nazwanego Independent Chip Modelling (ICM). ICM pozwala nam zrozumieć rezultat naszych decyzji pod względem wygranych pieniędzy, a nie zdobytych bądź straconych żetonów. Posiadanie wiedzy na temat tego, jak bubble i duże skoki w wypłatach na stole finałowym zmieniają twoją strategię, sprawi, że staniesz się prawdziwie zabójczym pokerzystą.

Turniejowa faza bubble to najlepsza szansa na zgarnięcie mnóstwa dodatkowych żetonów. Trzeba jednak uważać – to również moment, w którym można popełnić najbardziej kosztowne błędy. Jeśli przebrniesz przez tę fazę w optymalny sposób, dajesz sobie najlepszą możliwą szansę na końcowe zwycięstwo.

bubble

Gra na bubble’u short stackiem

To, rzecz prosta, najgorsza sytuacja w grze na bubble’u. Po pierwsze – walczysz o przetrwanie. Po drugie – nie możesz skorzystać z wielu eksploatywnych spotów, które często pojawiają się w tej fazie.

Nie oznacza to jednak, że powinieneś schować się w swojej muszli oraz grać pasywnie i bojaźliwie. Musisz studiować sytuacje ICM z odpowiednimi programami – dzięki temu będziesz wiedzieć, jak daleko posuniętą agresywnością możesz się wykazywać. Faza bubble może być twoją szansą na powrót do walki o końcowy sukces. Choć miejsce płatne to oczywiście duży bonus, nie pozwól, by był to twój jedyny cel.

Gra na bubble’u z średnim stackiem

Gra na takim stacku może być kłopotliwa i skomplikowana. Z jednej strony nie grozi ci bezpośrednie ryzyko odpadnięcia z turnieju, z drugiej – nie możesz wplątywać się w niepotrzebne spoty z dużymi stackami.

Kluczem w takiej sytuacji jest sprecyzowanie słabości i tendencji przeciwników, które można wyeksploatować. Pamiętaj – to, że ktoś posiada większy stack od twojego, wcale nie oznacza, że nie możesz wywierać na niego presji. Szczególnie, że na bubble’u czasem nawet gracze z dużą liczbą żetonów grają bojaźliwie.

bubble

Gra na bubble’u z dużym stackiem

To oczywiście najlepsza sytuacja, w jakiej można się znaleźć. Za każdym razem, gdy mierzysz się z rywalem z mniejszą liczbą żetonów, jesteś zagrożeniem dla jego turniejowego życia. Jeśli przed tobą siedzą short stacki, będą musiały zawęzić swoje zakresy otwarć – mają bowiem świadomość, że możesz wywrzeć na ich ewentualne zagrania ogromną presję.

Będziesz mógł do tego stopnia wykorzystywać innych graczy, że niekiedy jak najbardziej poprawne będzie otwieranie dowolnych dwóch kart. Pamiętaj jednak, żeby nie przesadzać. Jeśli któryś z rywali stawia opór, najprawdopodobniej oznacza to po prostu, że trzyma mocny układ.

Podsumowanie

Ten artykuł to jedynie krótkie wprowadzenie do właściwej strategii gry na bubble’u. Aby zostać ekspertem konceptu ICM, musisz spędzić wiele długich godzin nad szlifowaniem swoich zakresów. Choć zapewne zajmie to bardzo długo czasu, włożona praca z pewnością prędzej czy później się opłaci.

Shaun Deeb w drodze po tytuł Gracza Roku WSOP – czy ktokolwiek może mu jeszcze przeszkodzić?