Znamy pierwsze szczegóły Galfond Challenge!

0
Run it Once Poker Phil Galfond

Niedawno informowaliśmy o pomyśle Phila Galfonda, który postanowił wyzwać na pojedynki heads-up graczy, trenerów i legendy pokera. Pierwszy pojedynek już za miesiąc.

Dwa tygodnie temu pisaliśmy o wyzwaniu, które postanowił rzucić graczom i trenerom Phil Galfond. Właściciel i pomysłodawca Run it Once szukał chętnych do podjęcia rękawicy i walki na wysokich stawkach Pot Limit Omaha oraz No Limit Holdem.

Przypomnijmy, że Galfond szukał graczy i trenerów, którzy chcieliby się zmierzyć w pojedynkach na stawkach 100/200$ lub wyższych. Dość szybko okazało się, że chętnych jest sporo. Teraz wiemy już, że pierwszy pojedynek rozpocznie się w styczniu 2020 roku, a przeciwnikiem Phila będzie Bill Perkins, ale być może także jego grupa Thirst Lounge.

Akcja toczyła się będzie na stawkach 100/200$ Pot Limit Omaha. Panowie zagrają minimalnie 50.000 rozdań lub do momentu aż któryś z graczy straci 400.000$. Dodatkowo w razie porażki Galfond wypłaci jeszcze przeciwnikowi 800.000$. Galfond ryzykuje więc całkiem sporo, bo maksymalnie aż 1.200.000$. W razie wygranej Galfonda, Perkins wypłaci 200.000$.

Warto zwrócić uwagę, że Perkins jest pierwszym przeciwnikiem Galfonda, ale biznesmen już teraz napisał na Twitterze do członków Thirst Lounge (projektu, którego jest pomysłodawcą), aby „uczyli się PLO”. Nie wiadomo jednak czy oznacza to, że ktoś z Thirst Lounge miałby dostać szansę walki z Galfondem. Żaden z członków tego projektu nie jest specjalistą od Pot Limit Omaha.

Sześć pojedynków w planach

Z obrazka zamieszczonego przez Galfonda wynika, że starcie z trenerami nosi nazwę „Clash of the Coaches”, a trzecia faza to walka z doskonałymi profesjonalistami („Online Superstars”). Galfond wspomniał, że finalizuje zasady pojedynków z kolejnymi przeciwnikami. Każdy z meczy będzie miał jednak nieco inne zasady, a wkrótce dowiemy się, kto jeszcze powalczy z Philem. W planie jest łącznie sześć meczy.

Post Galfonda spotkał się z zabawną reakcją jego żony, Farah Galfond.

Zauważyłam, że jeżeli przegrasz pierwszy mecz, to kosztuje nas 1,2 mln dolarów. Tutaj jest sześć pojedynków? A więc jeszcze pięć ogromnych side betów? Pytam dla syna – napisała.

Galfond odpisał, że właśnie taki jest plan, a żona nie powinna się martwić. Ciężko wyobrazić sobie, aby doskonały pokerzysta poniósł druzgocącą porażkę z Perkinsem. Ten i kolejne pojedynki, w których mamy nadzieję zobaczyć ciekawe nazwiska, będą na pewno sposobem na nawiązanie do największych pokerowych bitew online wysokich stawek!

PartyPoker poprawia i upraszcza harmonogram MTT