WSOP Main Event dzień 6: W nocy poznamy November Nine!

3

Już tylko 27 pokerzystów walczy o wejście na stół finałowy głównego turnieju WSOP.

Do gry podczas szóstego dnia Main Eventu wróciło wczoraj 79 graczy. Liderem turnieju był Mark Newhouse, pokerzysta, którego mogliśmy oglądać w składzie zeszłorocznej November Nine. To, że Amerykanin zalicza drugi taki deep run w głównym turnieju, jest już naprawdę świetnym osiągnięciem. Niezłe stacki mieli również Kyle Keranen, który liderował w Main Evencie 2 lata temu, czy Scott Palmer znany online jako URnotINdanger2. Dobrymi stackami dysponowali Dan Smith, Martin Jacobson i Brian Devonshire. Ostatnią kobietą w turnieju była Maria Ho. Graczy czekały już coraz większe skoki w kasie.

Maria uplasowała się ostatecznie na 77. miejscu. Zagrała all-ina na UTG i została sprawdzona przez Zachrego Hirsta. Miał on parę dam, Ho tylko J 8. Ręka rywala utrzymała się. Maria po raz kolejny została ostatnią kobietą w Main Evencie, podobnie jak w 2007 roku.

Pierwszy poziom nie obfitował w duże rozdania. Nieco kontrowersji wzbudziła sytuacja ze starcia Daniela Wilsona i Williama Cole'a. Ten drugi zmusił rywala do zrzucenia kart na riverze. Przy stole była ekipa filmując rozdanie, która chciała zobaczyć, jakie karty mieli gracze. Wilson pokazał wcześniej 2 , ale teraz krupier musiał pokazać do małej kamerki obie karty. Niestety podniósł je trochę za wysoko, przez co Cole zobaczył także drugą kartę rywala. Nie spodobało się to pokerzystom, którzy zajście komentowali na Twitterze.

Po przerwie na pozycji lidera znalazł się Kyle Keranen. Pokerzysta jako pierwszy przekroczył barierę 10 milionów. Z grą żegnali się m.in. Kyle Bowker, Chanracy Khun i Tony Rubreto, a każdy z nich zgarnął po 103 tysiące dolarów. Na 64. miejscu uplasował się Brian Hastings. Pokerzysta starł się w ostatnim rozdaniu z Andryem Zaichenką. Rosjanin miał parę króli, trafił seta na stole 9 K J . As-walet Briana zmienił się z pary w fula, kiedy na turnie spadło J , a na riverze A , ale to ful Rosjania był wyższy.

Do pewnego momentu dobrze radził sobie też Vitaly Lunkin, który po problemach i spadku na shorta, zdołał odbudować stacka. Pokerzysta z Rosji znalazł okazję na podwojenie z asem-królem i został sprawdzony przez Felixa Stephensena z Norwegii. Rywal miał króla-damę i trafił na flopie dwie pary.

Dzień zaczynał się układać dobrze dla Martina Jacobsona. W jednym z rozdań jego szóstki trafiły seta, rywal sprawdzał z parą króli mając overparę i Szwed znacznie powiększył stacka. Był to jednak początek jego marszu do kolejnego dnia. Jacobson ograł dwa razy Vladimira Bozinovica, aby dołączyć do „klubu 10 milionów”.

W tym samym czasie w grze pozostawało już mniej niż 50 osób. Mieliśmy więc kolejny skok w kasie i tym razem była to kwota 180 tysięcy dolarów. Jako pierwszy mógł ją iść odebrać do kasy Matt Waxman. Pokerzysta po starciu z Eddym Sabatem i Kylem Keranenem znalazł się na all-inie. Miał parę dziesiątek, Keranen dziewiątki, ale Sabat obu zdominował z parą asów. Najlepsza ręka utrzymała się, a Keranen oddał sporo ze stacka Sabatowi.

Martin utrzymywał się na prowadzeniu po dłuższej przerwie, małymi kroczkami powiększając stacka. W pewnym momencie Keranen próbując blefować Lusia Veladora, stracił sporą część stacka, a ten drugi znalazł się na prowadzeniu.

Wkrótce nadszedł kolejny duży skok w kasie. Tym razem gracze mieli otrzymać 230 tysięcy dolarów. Jako drugi po taką wypłatę udał się Peter Placey, który starł się z Jacobsonem. W puli było już całkiem sporo, kiedy gracze zobaczyli flopa A 5 4 . Placey zagrał all-ina, a Jacobson natychmiast sprawdził z asem-królem. Placey miał asa-damę i nie znalazł pomocy na turnie i riverze.

Jacobson nie zatrzymywał się i chwilę później odebrał trochę ze stacka innemu rywalowi. Na ostatnim poziomie Szwed kontynuował świetną grę. Ograł Donga Guo i jako pierwszy przekroczył barierę 20 milionów w stacku. Dobrze radził sobie także znakomity Dan Smith, który po eliminacji Chris Johnsona miał prawie 11 mln w stacku.

W jednym z dwóch ostatnich rozdań tego dnia, Matthew Haugen walczył z Brianem Devonshirem. Po akcji przed flopem Haugen zagrał 3-beta all-in za 2,1 mln. Devonshire sprawdził z parą dam, która utrzymała się. W tym momencie gra została zatrzymana, gdyż w turnieju pozostało 27 osób.

Martin Jacobson prowadzi ze sporą przewagą nad Luisem Veladorem. Szwed ma 22,3 mln w stacku. Velador i trzeci Sindelar zaczną dzisiaj mając po 16 milionów. W grze mamy Dana Smitha, Andreya Zaichenkę i Marka Newhouse'a, który kontynuuje run z zeszłego roku.

Jacobson powiedział: – To wspaniałe, że tak daleko zaszedłem w Main Evencie. To tak wielki turniej i duży prestiż. Jestem z siebie dumny. Pokerzysta przyznał, że jest bardzo zmęczony, ale w kolejnym dniu będzie gotowy na grę. O zmęczeniu mówił też Bryan Devonshire (12. miejsce dwa lata temu), który podkreślał, że 14-godzinna gra jest wyczerpująca psychiczne, a przemęczenia znacząco wpływa na przebieg Main Eventu.

Czołówka i ciekawsze stacki:

Miejsce Imię i nazwisko Stack
1 Martin Jacobson 22 335 000

2 Luis Velador 16 600 000

3 Dan Sindelar 16 345 000

4 William Pappaconstantinou 15 640 000

5 Andoni Larabe 15 280 000

6 Bruno Politano 11 625 000

7 Dan Smith 10 335 000
8 Craig McCorkell 8 765 000

9 Felix Stephensen 7 740 000
11 Mark Newhouse 6 820 000
14 Bryan Devonshire 5 765 000
18 Leif Force 4 035 000
27 Scott Palmer 760 000

Zdjęcie: WSOP.com

3 KOMENTARZE

  1. Zobaczcie jak wolnypokerstars nabija sobie popierających!! jest ich tak mało że na hama zapuścili bota!!!

    „Arthurvem „User.WhyHere.SelectedValue”

    mdfwionqmb „User.WhyHere.SelectedValue”

    CurtisSt „User.WhyHere.SelectedValue”

    AnthonyGads „User.WhyHere.SelectedValue”

    Stephendike „User.WhyHere.SelectedValue”

    VanGoghcek „User.WhyHere.SelectedValue”

    pevasweteYUR „User.WhyHere.SelectedValue”

    WarnerJodo „User.WhyHere.SelectedValue”

    qzixblcltk „User.WhyHere.SelectedValue”

    axcwbegumu „User.WhyHere.SelectedValue””

    To ostatni którzy wspieraja tę organizację, ja tu widzę aferę więskza niż taśmowa!

  2. śniło mi sie, że wyblefowałem iveya a on zrzucił seta, jak wstałem serce mi waliło niesamowicie jakbym grał na serio, czy to już schizofrenia?

Comments are closed.