Turniejowe idee – Run it Twice i event dla amatorów?

0
mtt

Czy idea Run it Twice mogłaby się sprawdzić w turnieju? Czy można jakoś do gry zachęcić nowych graczy? Okazuje się, że zarówno organizatorzy eventów jak i sami pokerzyści mają sporo ciekawych pomysłów.

Organizatorzy turniejów i sami pokerzyści starają się od lat uczynić turnieje bardziej atrakcyjnymi. Wprowadzane są nowe odmiany i warianty, a także elementy, które sprawiają, że opracowywać trzeba nowe strategie. Kilka dni temu z takim pomysłem wyszedł Jason Koon. Jego idea to zagranie turnieju w formacie z żetonem „run it twice”.

Fajnie byłoby zagrać turniej, w którym każdy z pokerzystów otrzyma żeton run it twice, który mógłby użyć przy all-inie w dowolnym momencie. Oczywiście sporo tutaj potencjalnego anglingu, ale może gdyby wprowadzić to uczciwie, to ciekaw pomysł. Co sądzicie?

Tweet Koona wywołał spory odzew, a pomysł musiał się spodobać, bo wypowiedź polubiło prawie tysiąc osób. Daniel Negreanu napisał, że zagrał już w Danii (później jeden z oponentów poprawił, że chodziło o Norwegię) turniej, w którym każdy z graczy miał trzy karty: run it once, możliwość zobaczenie karty rywala i otrzymanie trzeciej karty po flopie.

Phil Galfond napisał, że jednym ze sposobów na ominięcie potencjalnych oszustw przy takiej rozgrywce jest uproszczenie elementu strategicznego – każdy z pokerzystów otrzymałby trzy żetony run it twice, a następnie musiałby użyć ich przy pierwszym all-inie, gdy mógłby odpaść.

W nieco zabawny sposób skomentował pomysł Matt Berkey, który zauważył, że amerykańscy gracze cashowi, którzy „runują all-in poniżej EV” proszą o coś takiego już od lat. Jeden z komentujących dodał, że ciekawe byłoby użycie tego formatu w turnieju bounty, gdzie za wyeliminowanie rywala oponent mógłby przejąć jego żeton run it twice.

Inni pokerzyści również z aprobatą wypowiadali się o pomyśle i elemencie strategicznym, który wprowadza. Ben Lamb zauważył, że byłoby to ciekawe rozwiązanie w turniejach PLO i Short Deck, bo żeton „tworzy” sporo ciekawych spotów. – Wow, to byłoby szalone i niesamowicie fajne. Jako ktoś, kto uwielbia zabawę, jestem za – napisał Landon Tice.

Oczywiście nie wszyscy uznali, że pomysł jest bardzo dobry. Jeden z komentujących zwrócił uwagę, że chyba nie spodoba się graczom amatorskim. – Nie pasuje mi. Rekreacyjni gracze tacy jak jak, uznają żeton run it twice za niekorzystny w turnieju. My zgadzamy się na wariancję i chcemy wrzucić all-ina mając flipa lub podobne equity na trudnym stole – napisał.

Jednym z komentujących był Neil Johnson, dyrektor turniejowy European Poker Tour. Zwrócił on uwagę, że podobny turniej rozgrywany już podczas EPT Monte Carlo Grand Final w 2014 roku. Wpisowe wynosiło 330€, a opłacone zostało 60 razy.

Turniej dla amatorów?

Na inną ciekawą ideę zwróciła uwagę trenerka i pokerzystka Ashley Sleeth. Wrzuciła ona na Twittera harmonogram festiwalu Potomac Winter Poker Open. Odbędzie się on w lutym przyszłego roku w Maryland i przewiduje… turniej dla początkujących. Zasada uczestnictwa będzie bardzo prosta – przeznaczony będzie dla pokerzystów, którzy na Hendon Mob mają mniej niż 25.000$ w cashach.

Sleeth bardzo spodobała się ta idea. – To najlepszy sposób na to, aby zachęcić nowych graczy do rywalizacji. Wtórowała jej Kristen Bicknell, która pisała, że to też lepszy pomysł niż eventy specjalnie dla pań. – Wygląda na świetny pomysł. Zapraszasz na turniej nowych graczy budząc większe zainteresowanie i jednocześnie zwiększając frekwencję innych eventów – pisał Thomas Elder.

Nie wszyscy jednak zgadzali się, że to dobry pomysł na promowanie pokera. – Myślę, że większość nowych graczy nie wie nawet czym jest Hendon Mob. Moim zdaniem najlepszym pomysłem na przyciągnięcie pokerzystów będą zawsze freeroll z gwarantowanymi pulami, gry mikrostawek i bonusy za polecanie przyjaciół.

WPT Five Diamond – Taylor Black z tytułem i wielką wygraną!