Teoria donk leadowania

1
Donk leading

Kiedy powinno się donk betować, a także jakie strategie należy stosować robiąc to zagranie? Zobaczcie, co mówi o tym trener Matt Affleck.

Matt Affleck to trener i gracz, który od pewnego czasu publikuje swoje teksty na stronach wydawnictwa D&B Poker. W swoim najnowszym tekście opisuje czym jest donk betowanie i kiedy należy wprowadzić taką strategię. Z poniższego tekstu dowiecie się też nieco o kwestiach equity i betowania, donk betów na dalszych uliczkach oraz exploitowania.

Czym jest donk bet?

Z definicji donk bet jest leadowanie w agresora w ręce, gdzie nie macie pozycji. To odnosi się do każdej uliczki. Na flopie leadujecie w gracza, który raisował przed flopem. Na turnie leadujecie w gracza, który c-betował na flopie. Donk bet często mylony jest z tzw. probe betem. Ten bet wykonuje się w sytuacji, gdy mamy check – check. Oba bety są inne, bo w grę wchodzą inne zakresy.

Equity jest wszystkim w pokerze. Nie ma znaczenia, jakich słów używacie – często dyskutujecie właśnie o equity. Equity jest szkieletem każdej decyzji, którą podejmujecie przy stole pokerowym. Kiedy gracz na środkowej pozycji podbija przed flopem mając 20% najlepszych rąk do 2,5 big blinda, często będziecie bronili na BB gdzieś 60% Waszych rąk. Zagracie 3-beta z AA, KK, czasem QQ i JJ oraz AK. Sprawdzicie ręce suited, ale również gorsze ręce offsuit ze względu na equity i pot oddsy.

Nie ma znaczenia, jaki będzie flop – gracz ze środkowej pozycji zawsze będzie miał nad Wami przewagę equity. Na niektórych flopach, przykładowo 456 MP ma 51% przewagi zakresu, a to najlepszy scenariusz dla gracze na big blindzie. On może mieć 87o, 23s, 65o, 54o i wszystkie mają tam niekorzystne (gorsze) equity. W pokerze właśnie equity pozwala Wam betować. Są pewnie niuanse, takie jak dystrybucja equity, czy tzw. nut advantage (więcej kombinacji bardzo mocnych rąk typu dwie pary plus niż rywal), ale ogólnie: im większe equity, tym większy bet. Z big blinda prawie zawsze nieprawidłowym zagraniem jest leadowanie w gracza, który raisował przed flopem, bo big blind ma gorszą sytuację z equity na flopie. Dlatego też zawsze warto czekać do gracza na pozycji, który ma mocniejszy zakres i będzie betował. Waszym zadaniem jest ponowna ocena sytuacji i poprawna odpowiedź.

Kiedy rozważyć donk betowanie?

Affleck pisze, że są sytuacje, w których donk betting jest strategią godną rozważenia. Weźmy pod uwagę ten sam zakres 20% gracza na środkowej pozycji oraz 60% zakresu (bez AA do QQ oraz AK, które 3-betują) naszego hero. Flop to A85. Gracz na big blindzie czeka, a ten ze środkowej pozycji betuje za 1/3 puli. Big blind sprawdza. Turn to 4. To bardzo dynamiczny turn, jako że kompletują się strity oraz drawy do koloru. Zobaczcie, jak Affleck prezentuje to w formie zakresów przed flopem.

Foto: Matt Affleck – D&B Poker

Kluczową różnicą tych dwóch zakresów jest liczba kolorów, które ma big blind. Ma każdą kombinację rąk suited w zakresie i potencjalny kolor, a także 76o, którego nie ma rywal. Z kolei gracz na środkowej pozycji będzie miał najczęściej nutsowy kolor, ale z A na stole, jest to niemożliwe. W ten sposób gracz na big blindzie ma przewagę w zakresie kolorów i stritów.

Weźmy teraz pod uwagę akcję na flopie. Gdy są na nim A85, gracz ze środkowej pozycji powinien betować 100% swojego zakresu przeciwko big blindowi, bo ma przewagę equity. Ma tam wszystkie ręce typu broadway, 99 do KK i inne. Powodem, dla którego betuje jest to, że big blind często nie ma tam w ogóle nic. Kiedy big blind pasuje wszystkie śmieciowe ręce na flopie, zawsze coś ma na turnie. W ten sposób to big blind ma przewagę equity na turnie i powinien zagrać dużego beta.

Affleck podsumowuje: jeżeli karta na turnie lub riverze zmienia bardzo kompozycję boardu, donk betowanie staje się sensowną strategią, szczególnie gdy ta karta jest lepsza dla zakresu big blinda niż gracza na środkowej pozycji.

Exploitowanie słabych graczy

Warto jeszcze spojrzeć na exploitowanie, czyli wykorzystywanie błędów słabych graczy. Wcześniej donk betowanie omawialiśmy jako zrównoważoną strategię. Takowe polegają na tym, że chcecie maksymalizować Wasze EV z całym zakresem, a nie konkretną ręką. Przykładowo w tej samej sytuacji i starciu MP vs BB mamy flopa 853 tęcza. Ręka taka jak 87 może preferować betowanie, bo może zyskać value i potrzebuje ochrony prze overkartami. Jednak cały nasz zakres chce tam czekać na tym boardzie. To dlatego, że jeżeli zaczniemy betować ręce typu 87, 98 i inne, nasz zakres check staje się ekstremalnie słaby i zostaniemy tam ukarani.

Poświęcamy więc chęć betowanie 87, aby chronić i zwiększyć EV innych rąk w naszym zakresie, dzięki czemu nie będzie różnicy w tym, czy betujemy czy też czekamy. Przeciwko bardzo słabym rywalom można jednak zignorować równoważenie zakresu i rozpocząć grę, w które exploitujecie oponenta.

Przykładowo, kiedy wiemy, że rywal nigdy nie będzie raisował naszego donk beta z rękami typu T9 i JT lub innymi słabymi overkartami, donk leadowanie staje się atrakcyjne. Zmuszenie ręki typu A9o, aby natychmiast spasowała, kiedy oponent miał z nią czekać, jest dla Was korzystne. Kiedy wiemy, że rywal zawsze będzie czekał z ręką bez pary, ale dwoma overkartami na pozycji, nie powinniśmy mu dawać darmowej karty blokując equity i zyskując ochronę. Musicie mieć powód donk leadowania, a tym powodem jest błąd w strategii rywala, który właśnie wypatrzyliście. Exploitujcie ten błąd i maksymalizujcie EV.

Ogólnie więc, donk leada nigdy nie należy używać na flopie, chyba że jest konkretny powód i jest nim exploitowanie rywala. Na stołach, gdzie turn kompletuje kolor, strita lub paruje board, gracza na big blindzie może użyć donk leada jako bardzo mocnej strategii. Kiedy turn i river to blotka, nie robicie donk leada, bo equties się nie zmieniły. Najważniejsze, że equity to podstawa Waszej strategii. Nauczcie się myśleć o tym, jak zakresy wpływają na board i jak dużą przewagę equity ma zakres. Warto też nauczyć się rozpoznawać, które turny i rivery odwracają sytuację z equity, aby pozwolić Wam na donk leadowanie.

Unibet wprowadza nową wersję oprogramowania pokerowego!