Witam
Od ostatniej,bardzo kiepskiej sesji udało mi się rozegrać 3 nowe, mniej więcej po 1k rozdań i wszyskie na plus. Moje morale się trochę odbudowało 😉
Zaczynam też wypracowywać własną strategię która pasuje mi najbardziej i po której nie jestem na gigantycznym minusie 😉
Przez ostatnie kilka miesięcy przeczytałem naprawdę dużo materiałów o pokerze plus filmy itp. Podczas gry w mojej głowie głębiło się poprotu 100000 myśli o tym jak grać. W większości przypadków stosowałem później zupełnie błędne strategie do danych stawek i stołów.
Teraz trzymam się swoich zasad i postanowiłem, jak pisałem ostatnio, że będę stopniowo ulepszał grę w zależności od okoliczności.
Na razie skupiam się ciągle na 1/2c nl. W sumie zmusza mnie do tego bank roll 😉
Nie chcę po raz 10 pisać o jakiś planach itd, poprostu postaram się wkleić jakiś wykres czy podsumowanie jak tylko będę miał konkretną próbę powiedzmy 10k rozdań.



