Sąd w Indiach: „Poker to gra umiejętności”

2

Sąd w stanie Karnataka staje po stronie graczy.

Pod koniec lipca w Indiach policja najechała kilka pokerowych klubów w stanie Karnataka – najpierw Royal Flush Sports and Cultural Association, a dwa dni później inny z klubów, który jest członkiem IPA, czyli związku reprezentującego pokerzystów z Indii. Członków klubów oskarżono o nielegalny hazard. IPA argumentowała wtedy, że na organizowanie pokerowych gier nie jest potrzebna licencja, a dodatkowo posiadała jeszcze odpowiednie certyfikaty, które wydała… policja.

Członkowie klubu postanowili wystosować petycję do sądu wyższej instancji, zgłosili również sprawę przeciw policjantowi, który przeprowadził oba naloty. Honorowy sekretarz IPA, powiedział, że w jednej ze spraw, którą sąd prowadził w latach 70-tych, oświadczono, że gry umiejętności nie będą zaliczane do hazardu. Sekretarz dodał, że poker to gra umiejętności, podobnie jak golf, krykiet, remik czy koszykówka, a stawianie pieniędzy w grach umiejętności i grach sportowych nie jest w stanie Karnataka zakazane.

Sąd przychylił się do takiej argumentacji i oświadczył, że poker jako gra umiejętności nie wymaga od klubów licencji. Dlatego też kluby mogły organizować gry i robiły to zgodnie z prawem. Strona rządowa zgodziła się z argumentem, że poker to gra umiejętności, ale starała się dowieść, że kluby nielegalnie zachęcały do brania udziału w grze.

Pokerzysta Clawin D'Souza uważa, że poker to wymaga większych umiejętności niż gra w remika. D'Souza jest jednym z pokerzystów, którzy utrzymują się z gry w pokera: – W porównaniu do innych gier, poker jest dla Hindusów nową rozgrywką i zapewne stąd wynikają wszystkie nieporozumienia z nim związane. Pokerzysta uważa jednak, że poker to zdecydowanie gra umiejętności. Chociaż nie wygrywa się co godzinę albo codziennie, to w dłuższym okresie wygrywa ten, który posiada wiedzę o strategii.

Źródło: Bangalore Mirror

Poprzedni artykułEPT Praga 2013 – Będzie polski najazd na Czechy?
Następny artykułPojedynek WCGRider vs Sauce 1234: Znamy zwycięzcę

2 KOMENTARZE

  1. przeciez u nas tez sa cykliczne imprezy „pokerek u prezesa” i nigdy nikt nalotu nie zrobił, czyli u nas jest lepiej 😉

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.