Profesjonaliści opowiadają o tym, jak pokonywali swoje leaki

0

Jak profesjonalni gracze radzą sobie dzisiaj z leakami w swojej grze? Opowiada o tym trójka graczy, których znacie między innymi z gier cashowych oraz YouTube.

Każdy z pokerzystów popełnia błędy. Niektórzy robią ich mniej, inni więcej, szczególnie jeżeli należą do grupy początkujących. W tekście dla Cardplayera Brad Owen, Lynne Ji i Johhnie Moreno opowiadali, jak radzili sobie z błędami, a także jak próbowali je naprawiać.

Brad Owen, znany ze swojego popularnego vloga na YouTube, mówi że przez całą swoją karierą był podatny na leaki. Wszystko sprowadzało się do braku dyscypliny. Czasem oznaczało to, że kiedy był w złym stanie mentalnym, nie odchodził od stołu. Czasem nie grał najlepszego pokera lub po prostu wybierał zły stół.

Głównym błędem było jednak zaniedbanie kwestii związanych z zarządzaniem kapitałem pokerowym. Zanim jeszcze przeprowadził się do Los Angeles, wygrywał na stawkach 5/10$ w kasynie Commerce. Później jednak wyruszył do Las Vegas. Tam przegrywał całymi dniam. Czuł zbyt dużą dumę, aby przejść na niższe stawki. Winę zrzucał na runa, a tymczasem grał słabiej.

Pokerzysta przyznaje, że nie miał tam faktycznie dobrego runa. To nie było jednak problemem. Grał zbyt wysokie stawki jak na swój kapitał. Koszty życia były wysokie. Kiedy pojawiał się więc przy stole, to czuł, że musi wygrać. Zdecydowanie prościej jest grać, kiedy ma się jednak za duży kapitał i codzienne rezultaty nie wpływają na samopoczucie i życie gracz. Przekonał się o tym w bolesny sposób.

Owen robi właśnie drugie podejście do profesjonalnej gry. Tym razem jest ono jednak inne. Gra stawki, na które go stać. Jest uważny i zdyscyplinowany. Dobrze wybiera gry i stara się podejmować lepsze decyzje poza stołem.

Brad Owen
Brad Owen

Niezwykle ważna gra mentalna

Lynne Ji to pokerzystka, którą oglądać można w telewizyjnych grach cashowych. Wyjaśnia, że początkowo jej największym leakiem był brak cierpliwości. Znudzona zaczynała grać ręce, których nie powinna. Gdy przegrywała dużą pulę, zaczynała tiltować i grać agresywnie.

Tego leaka jeszcze całkowicie nie naprawiła. Za każdym razem w grze stara się z nim walczyć. Niektórzy z widzów „High Stakes Poker” zapewne pamiętają rozdanie, w którym pokerzystka miała QT i po przebiciach wrzuciła all-ina przeciwko Jeanowi-Robertowi Bellande i Tomowi Dwanowi. Przegrała wtedy około 160.000$ i pamięta, że była niesamowicie zawiedziona tym zagraniem. Nie tylko dlatego, że popełniła błąd, ale zawiodła osoby, które miały udział w jej grze. Dowiedziała się też, że jej gra mentalna nie jest taka mocna.

Lynne wyjaśnia, że nie robiła konkretnych rzeczy, aby walczyć z tiltem. Zatrudniła za to trenera, który nauczył ją technik panowania nad emocjami. Kroki, które wykonała to przede wszystkim bardziej zrównoważony styl życia. To pomogło najbardziej. Zaczęła także regularnie medytować i zrozumiała, że musi to robić stale, aby przynosiło oczekiwana efekty. Kiedyś robiła to tylko, aby przestać tiltować. Dzisiaj medytuje kilka razy w tygodniu, aby też poza stołami czuć się lepiej.

Drugą rzeczą, która jej bardzo pomaga jest proste oddychanie – głębokie wdechy i wydechy. Robi ich kilka aż poczuje się, że się uspokoiła.

Lynne Ji (foto: PokerGO)

Leaki niekiedy ciężko znaleźć

Johnnie Moreno wyjaśnia, że zidentyfikowanie leaków jest jedną z najtrudniejszych rzeczy w pokerze, szczególnie na początku kariery. Gracze bowiem „nie wiedzą czego nie wiedzą” i w efekcie łączną dobre rezultaty z brakiem znaczących leaków.

On myślał podobnie. Początkowo interesowały go tylko wygrane sesje. Postanowił dostosować się do rywali, aby zakończyć na plusie – zagrywał mniej 3-betów i grał pasywnie z blindów. Przegrywał mniejsze pule, ale był też dodatkowy koszt. Nie mógł wyciągnąć maksymalnego value ze swoich najlepszych rąk, czego wtedy sobie nie zdawał.

Ciężko mu było w ogóle odkryć tego leaka. Działo się tak dlatego, że miał znakomite wyniki. Doskonała stawka godzinowa w ukryty sposób powstrzymywała jego rozwój. Musiał zaadaptować mindset osoby, która chce się uczyć.

Pamięta, że opisał strategię gdy ze small blinda swojemu bratu Andrew Moreno. Pokerzysta ten był już w tym czasie doskonałym profesjonalistą wysokich stawek. Brat powiedział mu, że swoją strategię powinien wyrzucić do koszta. Tego właśnie potrzebował. Jego wiedza została podważona przez kogoś, komu ufał i kogo szanował.

Pokerzysta mówi więc, że trzeba porzucić własne ego i poszukać treningu wysokiej klasy oraz wcielić się w rolę ucznia.

Johnnie Moreno

WSOP Online – Sadirov z bransoletką, Polak w finałowym dniu 6-handed bounty