Pokerstars sponsorem drużyny esportowej Furia

0

Pokerstars kolejny raz idzie w esport. Tym razem ogłoszono, że esportowa organizacja Furia wzbogaci się o drużynę pokerzystów, a sponsorem zostanie właśnie największy poker room na świecie.

Już od kilku lat pokoje pokerowe współpracują blisko z esportowcami i sponsorują profesjonalne drużyny. Gracze sportów elektronicznych streamują swoje turnieje, a marki takie jak Unibet zapraszają ich na turnieje na żywo lub do specjalnych eventów.

Dzisiaj ogłoszono, że współpracę z marką Furia rozpoczyna PokerStars. Brazylijska drużyna znana była dotychczas jedynie z ekipy Counter Strike Global Offensive. Pierwszym rozszerzeniem działalności będzie poker, co jest pewnym zaskoczeniem.

Kiedy przyjrzymy się jednak samej Furii, okazuje się, że ta współpraca nie wygląda już tak zaskakująco. Okazuje się bowiem, że jej prezesem jest Andre Akkari. To wieloletni ambasador PokerStars, który jakiś czas temu postanowił zainwestować w esport.

Akkari będzie jedną z trzech osób reprezentujących Furię w turniejach i na streamach. Do drużyny dołączają również Lali Tournier oraz Rafa Morales.

Pokerowe zagrywki są naturalną częścią DNA Furii. Chodzi bowiem o podejmowanie optymalnych decyzji, aby w dłuższym okresie mieć dobre wyniki. To partnerstwo jest naturalnym krokiem rozszerzenia naszej działalności poza eSport – powiedział Akkari.

Rebecca McAdam-Willets, która odpowiedzialna jest za public relations w PokerStars, powiedziała, że ekipa Furii pracuje ciężko nad poprawą umiejętności. Właśnie dlatego PokerStars nawiązało współpracę z drużyną. Chodzi też oczywiście o tworzenie nowych materiałów, które angażowały będą zarówno społeczność pokerową, jak i esportową.

Furia to esportowa drużyna z Brazylii, założona w 2017 roku przez „raizena”, czyli Jaime Paduę. Andre Akkari dołączył jako inwestor, a obecnie pełni rolę prezesa. Pomimo, że drużyna istnieje dopiero trzy lata, to jej członkowie mają na koncie kilka dobrych wyników w rozgrywkach CS:GO. Wygrali osiem turniejów, za które otrzymali łącznie kilkaset tysięcy dolarów.

Las Vegas – koniec legendarnego poker roomu The Mirage?