Poker Fever Series X – dzień 1 – relacja na żywo godz. 00:20

2

Z szarego i deszczowego Ołomuńca wita Was serdecznie Doro. Zapraszam Was na relację z dziesiątego przystanku Poker Fever Series. Przez kolejne osiem dni będę opowiadał Wam o wyczynach polskich graczy w Go4Games Casino Hodolany.

Bardzo liczyłem na to, że Czechy przywitają mnie piękną słoneczną pogodą i że spacer po starówce Ołomuńca będzie przebiegał w miłej atmosferze. Z powyższego sprawdziło się tylko to, że spacer „przebiegał”… Chcąc zwiedzić centrum miasta, a przy tym nie narazić się na przemoknięcie i przemarznięcie, pokonałem zaplanowaną trasę w bardzo żwawym tempie. To niesamowite, że byłem w tym miejscu jakieś siedem czy osiem razy, a ani razu do tej pory nie wyściubiłem nosa poza mury kasyna. I jak już w końcu dojrzałem do zrobienia tego wielkiego kroku dla ludzkości, to pogoda była pod psem. Troszkę bad beat, ale i tak mi się podobało.

Jeśli mnie nie jeszcze nie znacie – na co dzień piszę teksty dla portalu PokerGround i tam też do tej pory prowadziłem relacje z dużych festiwali Poker Fever. Po odejściu Jacka Danielsa otrzymałem zadanie przejęcia pisanych relacji na łamach Pokertexas. O tym, że nie jest to łatwe zadanie, wspominałem już w zaproszeniu – tutaj. Jeśli wczytacie się w ten tekst, znajdziecie w nim również fragment mówiący o tym, że mimo wszystko bez kompleksów podchodzę do swojej „misji” i że postaram się wypaść jak najlepiej. Zaczynajmy zatem.

Główne danie dnia – Poker Fever CUP 1A

Dziś pierwszy dzień dziesiątej edycji Poker Fever Series. Głównym wydarzeniem wieczoru będzie flight startowy 1A Poker Fever CUP. W puli gwarantowanej tego turnieju znajdzie się 1.000.000 CZK. Aby w nim zagrać, trzeba będzie uiścić w kasie kasyna opłatę w wysokości 2.500 CZK. Początek gry o godz. 18:00.

Struktura turnieju Poker Fever Cup:

  • wpisowe – 2.500 koron
  • nieograniczone re-entry
  • poziomy blindów – 30 minut
  • stack startowy – 30.000 żetonów
  • pula gwarantowana – 1.000.000 koron
  • late registration – 10 leveli

Drugim wydarzeniem wieczoru będzie pierwsza satelita do Super High Rollera Poker Fever. Wpisowe do turnieju docelowego wynosi 30.000 CZK. Nie jest to mało, dlatego organizatorzy przewidzieli dwa turnieje kwalifikacyjne z biletami gwarantowanymi. Dziś walka o wejściówki rozpocznie się o godz. 19:00, a w grze będzie można wziąć udział za jedyne 2.500 CZK.

Cash Game Bingo

Bardzo mocnym punktem lipcowego przystanku Poker Fever Series była promocja Cash Game Bingo. Zabawa, której pula wynosi 120.000 CZK (równowartość 20.000 PLN) rusza już w środę i będzie trwała do zakończenia festiwalu.

Każdy uczestnik gier cashowych, jeśli tylko będzie sobie tego życzył, otrzyma od organizatorów kartę do gry z zadaniami. Za skompletowanie pięciu zadań (BINGO) w: pionie lub poziomie lub na skos gracz otrzymuje 600 CZK. Do zebrania jest 12 linii, co przekłada się na łączną nagrodę w wysokości 7.200 CZK. Jeśli gracz wypełni całą kartę (SUPER BINGO), otrzyma dodatkowo 3.000 CZK. Maksymalnie w tej zabawie każdy jej uczestnik może wygrać aż 10.200 CZK!

Regulamin Cash Game Bingo znajdziecie – tutaj.

Harmonogram festiwalu

Na zakończenie „wstępniaka” zapraszam Was do zapoznania się z planem gier całego festiwalu. Harmonogram listopadowej edycji został mocno zmodyfikowany, tak więc upewnijcie się, że nie będziecie „jechali na pamięć”, żeby nie ominęło Was jakieś ważne wydarzenie.

Zapraszam Was do Go4Games Casino Hodolany, które mieści się w czeskim Ołomuńcu. Przystąpcie do wspólnej zabawy i do walki część z 8.300.000 CZK, które znajdują się w łącznej puli całego festiwalu. Kto nie może dojechać na Morawy, tego zachęcam do kibicowania i do śledzenia mojej relacji na Pokertexas. Dziś ruszamy o godz. 18:00.

EcoPayzPoker Fever Series X – dzień 1 – relacja na żywo godz. 18:30 

Żeby ludzie się tratowali, żeby się bili o miejsca przy stole, to niestety nie mogę powiedzieć. Właśnie zakończył się pierwszy poziom blindów i niestety na ten moment w grze mamy tylko jednego gracza z Polski. Jajo dosiadł się do pierwszego otwartego w dniu dzisiejszym stołu i poczyna sobie bardzo dobrze. Polak wygrał dwa pierwsze rozdania, rozpoczął drugie piwo i jest gotowy do walki z czeską koalicją. A tej walki będzie dziś sporo, bo dzień zakończy się po rozegraniu szesnastu poziomów blindów.

Już widzę, że na drugi level wbije do gry Majkel, który jest stałym bywalcem Poker Fever, tak więc można powiedzieć, że reprezentację mamy nieliczną, ale za to bardzo silną.

Jajo
Jajo

Pamiętajcie, że do końca rywalizacji o tytuł Gracza Roku Poker Fever pozostały już tylko dwa festiwale: bieżący i grudniowy. Każdy punkt jest na wagę złota i może dać Wam wyższe miejsce w klasyfikacji generalnej, a to przekłada się na bardziej atrakcyjne nagrody. O szczegółach czytajcie – tutaj.

Gracz Roku Poker Fever – Złoty Bilet dla zwycięzcy klasyfikacji!

Poker Fever Series X – dzień 1 – relacja na żywo godz. 19:05

Drugi poziom blindów za nami. Dwóch Polaków w grze i łącznie 14 graczy siedzących przy dwóch stołach.

Majkel dosiadł się do gry, a chwilę później po jego prawej ręce miejsce zajął Jajo. Póki co Panowie nie wchodzą sobie w drogę.

Majkel stara się tanio oglądać flopy w grze na żywo, a jednocześnie toczy zażarte boje w Internecie. Natomiast Jajo pochłonięty jest zamawianiem jedzenia na dowóz (z dobiegiem własnym do knajpy), bo te kasynowe, jak wiemy, nie należy do specjalnie smacznych. Mimo iż udzieliła mu się „gastrofaza”, to świetnie radzi sobie w turnieju. W trakcie drugiego levelu zdołał nabudować się do ponad 40.000. Raz złapał kolor z flopa, a raz na niskim boardzie zagrał dwa razy check-call z 99. Jest dobrze.

Trzeci poziom blindów: 100/300+BBA.

Majkel
Majkel

Na dole zrobił się trochę większy gwar, bo o godz. 19:00 wystartowała satelita do Super High Rollera. W dzisiejszym turnieju organizatorzy gwarantują dwie wejściówki.

Poker Fever Series X – dzień 1 – relacja na żywo godz. 19:55 

Dzień 1A nie cieszy się dużym zainteresowaniem graczy z Polski. Jajo i Majkel nadal są jedynymi pokerzystami broniącymi barw biało-czerwonych. Nasi gracze, solidarnie, radzą sobie dobrze. Na poprzednim levelu Majkelowi udało się wyeliminować z gry Michala Riczaka – zwycięzcę ostatniego Poker Fever CUP-a. Polak zagrał overcall do 3-beta z parą 66 i trafił trzecią szóstkę już na flopie. Czech miał mało żetonów, wcześniej jego stack skróciła urodziwa Pani, i postawił swoje turniejowe życie na niską parę, którą trafił na turnie. Majkel, z setem, nie miał problemu ze sprawdzeniem. Nasz gracz wskoczył na ponad 50.000.

Staram się dla Was znaleźć coś ciekawego, ale średnio mi to wychodzi. Highlightem ostatnich trzydziestu minut był heroiczny bieg Jaja do stołu – Polak spieszył się, gdyż w Go4Games Casino Hodolany obowiązuje zasada pierwszej karty – zakończony spektakularnym wywróceniem kufla… na szczęście już tylko z resztką piwa. Kurtyna.

Gra obecnie toczy się na trzech stołach. Zegar pokazuje, że siedzi przy nich 21 pokerzystów.

Trwa czwarty poziom: 200/500+BBA.

Poker Fever Series X – dzień 1 – relacja na żywo godz. 20:30

Zakończył się piąty poziom blindów. Gracze udali się na 30-minutową przerwę. Stacki naszych graczy trochę się zmieniły, z tym że dla mnie i dla Was, drodzy Czytelnicy, niewiele z tego wynika, bo nie przypominam sobie, żebym zobaczył showdown z udziałem naszych pokerzystów.

Majkel 71K
Jajo 28K

Ja też uciekam na gulasz. Mam nadzieję, że coś po przerwie się ruszy, bo oprócz jedzenia będę musiał sobie zamówić podwójne espresso.

PS: Na przyszłość, pamiętajcie o tym, żeby wziąć udział w poniedziałkowej satce do Super High Rollera. O dwa gwarantowane bilety ubiegało się sześciu graczy. Późna rejestracja trwa do 10. poziomu. Obecnie jesteśmy w połowie drogi, a w grze uczestniczy już tylko czterech graczy. Warto!

Poker Fever Series X – dzień 1 – relacja na żywo godz. 21:10

Bałem się tego, że jak w końcu coś się ruszy, to będę miał dla Was wiadomości cmentarne.

Ruszył się, niestety, Jajo, który widząc, jakie value jest w satelicie do SHR-a, zagrał w CUP-ie, jak sam to określił, spazz, aby się wyjaśnić. Akcję na BTN rozpoczął jeden z Czechów, Jajo z SB zagrał 3-bet, a będący za nim Majkel tylko sprawdził. Akcja wróciła do lokalnego gracza, który za linię wsunął duży komin z żetonów. Jajo mocno zerkał na zegar SHR-a i zdecydował się wsiąść do tego wagonika. Potem mieliśmy szybki fold od drugiego Polaka i – jak to mówią – nastąpiło ściągnięcie gaci: Czech miał AK, a Polak JT. Zaczęło się obiecująco od QT4. Na turnie pojawił się K, a na riverze 6 niestety wagonik się wykoleił.

Jajo poleciał szybko na górę po bilet do satelity SHR i już siedzi przy stole wraz ośmioma rywalami – w tym evencie też pojawiły się nowe twarze.

W CUP-ie został nam tylko Majkel. W jego stacku ciągle zdrowie – Polak ma 1,5x wartości średniej.

Po przerwie obiadowej zaktualizowano wskazania zegara. Do tej pory mamy 25 wpisowych i 8 re-entry. Co ciekawe zegar znowu wskazuje 21 graczy. Trwa szósty poziom: 300/600+BBA. Średni stack 47.142.

Poker Fever Series X – dzień 1 – relacja na żywo godz. 22:15

Pokerowy wielobój uprawia dzisiaj Jajo. Grał już w CUP-ie, grał w satelicie do SHR-a, a chwilę temu, jak to mówią u mnie na Podlasiu, wrócił się z powrotem do CUP-a. Polak ma do dyspozycji 30.000 żetonów, co w tym momencie daje 30BB. Bogactwo!

Miałem napisany cały post na temat Majkela, ale wszystko musiałem zmazać. Pisałem, że sobie spokojnie pyka, że ma ponad 70.000 i że życie wygląda pięknie. Sprawa się zdezaktualizowała w trzech rozdaniach z rzędu.

Kluczowe było pierwsze z nich, kiedy to Majkel otworzył z UTG z AA. Rywal z SB sprawdził go z 23s i za swoją świetną grę został wynagrodzony flopem 23Q. Na flopie Czech zaczekał, a na c-bet Polaka zagrał all-in. Majkel oczywiście sprawdził, ale był z tyłu i nic się w tym temacie nie zmieniło już do rivera.

Chwilę później nasz gracz (BB) miał z flopa nutsowy draw do koloru i gutshota (A7s na KQJ), ale że board był wysoki i skoordynowany, to dwa razy zagrał check-call do betu rywala. Drawy się nie uzupełniły i Majkel poddał rękę na riverze.

W ostatnim akcie Polak wsunął stack za linię z JT do otwarcia jednego z graczy. Rywal sprawdził go z 67 i z flopa trafił strita. Majkel wstał od stołu i podobnie jak Jajo poszedł po bilet, i wrócił do gry na 30BB.

Majkel
Majkel

Poker Fever Series X – dzień 1 – relacja na żywo godz. 22:35

Nie poszalał nam Jajo w swojej drugiej próbie w CUP-ie, tak więc znowu zostaliśmy z jednym Polakiem w turnieju.

Nasz gracz znajdował się na BB, a przed nim limp zagrało trzech innych pokerzystów. T9s Jaja wyglądało bardzo obiecująco na flopie K87, dlatego Polak zagrał check, a potem raise do zakładu postawionego przez Luigiego. Z K8 nikt by się od flopa nie odkleił, a już ten konkretny gracz to już w ogóle nigdy w życiu, dlatego starcie na śmierć i życie było nieuniknione. Epilog tej historii jest taki, że draw Polaka się nie uzupełnił i na dzisiaj to koniec jego występów w Go4Games Casino Hodolany.

Jajo
Jajo

Poker Fever Series X – dzień 1 – relacja na żywo godz. 23:20

Majkel ma trudny stół. Może nie dlatego, że siedzą przy nim jacyś wybitni czescy gracze, ale dlatego, że jego rywale mają obecnie stacki powyżej 100.000, a On znacznie mniej.

Z dobrych informacji mam dla Was to, że jakiś czas temu Polak wyeliminował rywala po akcji przed flopem w starciu AK na QJ i wskoczył na ponad 50.000, ale od tamtej chwili raczej oddaje żetony, a nie je gromadzi.

Zakończył się 10. poziom blindów: 800/1.600 + BBA. Zegar pokazuje 27 wpisowych i 13 re-entry. Przy stołach mamy 15 graczy. Średni stack wynosi 75.000. Pokerzyści udają się na 20-minutową przerwę.

Poker Fever Series X – dzień 1 – relacja na żywo godz. 00:20

Po zmianie blindów stack ostatniego z Polaków oscylował wokół 10-15 BB. Stack prosty do gry – tak mówią – ale żeby się odbudować, po prostu potrzeba trochę zwykłego pokerowego szczęścia lub dobrej ręki startowej.

W końcu Majkel podniósł A5s i gdy akcja doszła do niego, oznajmił zagranie za wszystko. Sprawdził go tylko Czech z parą AA, tak więc z miejsca zrobiło się niewesoło. Wprawdzie flop przyniósł odrobinę nadziei w postaci gutshota – 323 – ale 9 i 6, które później się pojawiły na boardzie, nie zmieniły układu sił.

Po eliminacji Polaka rozpoczął się 12. poziom blindów: 1.000/2.500+BBA. W grze pozostaje 12 graczy, którzy do rozegrania mają jeszcze niecałe cztery levele. Z racji tego, że w grze nie ma już żadnych graczy z Polski, kończę na dziś swoją relację i zapraszam na jutro. Początek również o godz. 18:00.

Podsumowanie

Nie ma co ukrywać, że pierwszy flight startowy Poker Fever CUP można rozpatrywać w kategorii rozczarowania – oczywiście wyłącznie pod względem frekwencyjnym. Jutro – nie mam wątpliwości – również nie spodziewam się tłumów przy stołach. Tak naprawdę o tym, czy listopadowy Poker Fever CUP okaże się sukcesem, będziemy mogli powiedzieć w środę wieczorem. Trochę mi przykro, że nie miałem okazji pisać Wam dzisiaj o ciekawych wydarzeniach z udziałem Polaków – tych po prostu było jak na lekarstwo. Mam nadzieję, że jutro, a najpóźniej w środę, sytuacja ulegnie zmianie. Zobaczymy. Dobrej nocy!