Phil Ivey – Przez długi czas zaniedbywałem zdrowie mentalne

0
Phil Ivey

Przez dłuższy czas Phil Ivey w ogóle nie pojawiał się w mediach. Teraz jednak mogliśmy go zobaczyć w wywiadzie, który przeprowadził… Barry Greenstein.

Dawno już nie widzieliśmy rozmowy z Philem Iveyem. Pokerzysta przeżywał cięższy okres w swoim życiu, przez kilka lat walcząc z kasynem Borgata podczas rozpraw w sprawie tzw. edge sortingu. Rzadko pojawiał się na turniejach.

Teraz Ivey pojawił się w nowym filmie marki Poker King. To azjatycki poker room, z którym pokerzysta rozpoczął współpracę. Amerykanin poznał właścicieli grając w Makau i spodobał im się ich entuzjazm związany z oferowaniem pokera.

Ivey pojawił się w nowym filmie wyprodukowanym przez Poker King. Tam rozmawiał z samym Barrym Greensteinem, z którym poruszył między innymi temat gry mentalnej. Pokerzysta powiedział, że przez długi czas nie dbał o ten element, ale później zrozumiał, że musi to zrobić. Dlatego teraz medytuje, stara się żyć zdrowiej i uprawia jogę. Kiedyś jednak wyglądało to inaczej.

Kiedy byłem młodszy, to wszystko o czym myślałem, to zarabianie pieniędzy. Myślałem wtedy, że kiedy zarobię ich sporo i będę miał te wszystkie materialny rzeczy, to będę szczęśliwy. Co jednak dzieje się, kiedy już to wszystko masz? Wtedy w pewnym momencie zdajesz sobie sprawę, że pomimo sukcesu, wcale nie musisz być szczęśliwy – powiedział.

Pokerztysta powiedział, że po latach nie żałuje jednak niczego, co zrobił. Stał się bowiem jednym z legendarnych graczy online i live. Dzisiaj ciągle gra w Makau, ale można go też spotkać na stołach online. Ze słów pokerzysty wynika, że Azjaci grają nieco inaczej – potrafią spędzać przy stole długie godziny.

Grają zdecydowanie dłużej. Gracze z Azji są mocni pod tym względem, że grają i nie idą spać. Potrafią grać na dobrym poziomie przez wiele godzin i to jest niesamowite.

Phil Ivey

Ciągle ma motywację do gry

W rozmowie pojawia się też temat motywacji do ciągłego grindu. Ivey mówi, że kiedyś odwiedził wielki dom Barry'ego Greensteina. Nie mógł uwierzyć, że pokerzysta kupił go za wygrane z pokera. To w jakiś sposób nadało sens grindowi.

Greenstein w rozmowie zastanawia się też, jak dzisiaj wygląda pokerowa forma Iveya. Sam podkreśla, że najlepiej przy stołach radzą sobie młodzi, 20 lub 30-letni gracze. Co jednak później, kiedy umysł nie jest już tak bystry?

Dobra wiadomość jest taka, że możesz odzyskać tę bystrość umysłu. Robisz to poprzez ćwiczenia, medytację i pracę. Powiem szczerze, że dzisiaj wydaje mi się, że przy stole jestem nawet bardziej obecny i czujny niż kiedyś.

Całą rozmową zobaczycie poniżej:

Niemcy – operatorzy przygotowują się do nowych regulacji