PartyPoker Millions Germany – Golczyk i Pyzara walczą w finale eventu Open!

0
Łukasz Golczyk

Aż siedemnastu pokerzystów z Polski mieliśmy w drugim dniu eventu Open, który miał zostać rozegrany w ramach PartyPoker Millions.

Przypomnijmy, że w turnieju Open pula gwarantowana wynosi 1.000.000€. Wczoraj do gry wracało 259 pokerzystów. Prowadził Aymon Hata, który miał przed sobą stacka 16.450.000.

Z Polaków bardzo solidne stacki mieli bracia Łukasz i Piotr Waskowie – odpowiednio 6,7 oraz 6,3 miliona. Walczył również Łukasz Golczyk, który miał około trzy miliony w żetonach. Grali między innymi Dima Urbanowicz i Kacper Pyzara z Silent Sharks, a także Dominik Pańka i Piotr Sadowski. Polska ekipa liczyła łącznie siedemnastu graczy!

W dość niesamowitym rozdaniu odpadł jeszcze przed kasą Artur Rudziankov z Czech. Pokerzysta pokazał AQ na stole TQKAQ. Rywal pokazał pokera odsłaniając J9!

W kasie miało się znaleźć 119 graczy. Min-cash warty był 2.700€. Okazało się, że w tym samym momencie odpadło dwóch pokerzystów. Wzięli oni więc po 1.350€ przewidziane za 119. miejsce.

Miejsca Polaków w kasie:

  • 66. Piotr Nurzyński – 3.500€
  • 109. Piotr Sadowski – 2.700€

Gracze odpadali bardzo szybko… ale jeszcze i tak za wolno! Zanim gra się zakończyła za mikrofon chwycił Simon Trumper, który ogłosił, że gracze przy stołach spędzą jeszcze trzy poziomy.

Ostatecznie na końcu gry mieliśmy jeszcze trzydziestu pokerzystów. Prowadził Ivaylo Sivinov, który zebrał 87.500.000 w stacku. Dalej Pierre Neuville – Belg ma 61.800.000. Trójkę zamyka Merhrshad Hossein Pour z Iranu, który ma 60.100.000.

Znakomita informacja jest taka, że w grze mamy dwóch Polaków. Łukasz Golczyk plasuje się aktualnie na dwunastym miejscu, mając 37.600.000 w stacku. Kacper Pyzara powalczy na shorcie. Będzie miał 3.900.000 w stacku.

Kacper Pyzara Open

Skład dnia finałowego wygląda naprawdę ciekawie. W czołówce jest również Omar Lakhdari. Dziewiąte miejsce zajmuje doskonały Grek Georgios Zisimopoulos, a dziesiąty jest Phillip Zukernik. Tuż poza pierwszą dziesiątką kontrowersyjny Martin Kabrhel!

Na zwycięzcę tego eventu czekało będzie 170.000€.

Tak wygląda czołówka i stacki Polaków:

  1. Ivaylo Sivinov – 87.500.000
  2. Pierre Neuville – 61.800.000
  3. Mehrshad Hossein Pour – 60.100.000
  4. Kevin Ayow – 53.900.00
  5. Omah Lakhdari – 53.100.000
  6. Xeons Schrimer – 49.100.000
  7. Oliver Huber – 45.300.000
  8. Muhammad Ali – 45.100.000
  9. Georgios Zisimopoulos – 45.000.000
  10. Philipp Zukernik – 41.300.000

12. Łukasz Golczyk – 37.600.000
29. Kacper Pyzara 3.900.000

Wypłaty na stole finałowym:

  1. 170.000€
  2. 103.400€
  3. 71.000€
  4. 50.000€
  5. 35.000€
  6. 25.000€
  7. 17.500€
  8. 13.000€
  9. 10.000€

W Warm-upie Polacy w czołówce!

Kolejnym z eventów PartyPoker Millions jest turniej Warm-Up, gdzie wpisowe wynosi 2.700€. Pula znów bardzo atrakcyjna, bo aż 1.000.000€.

Wczoraj w dwóch sesjach tego eventu zagrało łącznie 339 pokerzystów, którzy aż 67 skorzystali z re-entry. Wszyscy na start otrzymywali po 1.000.000 w stacku.

Do dalszej gry awansowało 120 pokerzystów. Pośród nich liderem jest pokerzysta o nicku „Fuchs„, który zebrał 11.750.000 w stacku. Bardzo dobrą, trzecią pozycję zajmuje Łukasz Wasek, który dzień skończył mając 8.220.000 w stacku. W dziesiątce jest jeszcze Grzegorz Idziak, który ma 7.200.000 w stacku.

W drugim dniu tego eventu jest już ośmiu Polaków. Poniżej zobaczyć możecie czołówkę i stacki naszych graczy.

  1. Fuchs – 11.750.000
  2. Pedro Ciarat – 10.960.000
  3. Łukasz Wasek – 8.220.000
  4. Patrick Clarke – 8.100.000
  5. Ludovic Geilich – 7.720.000
  6. Joao Simao – 7.675.000
  7. Viliyan Petleshkov – 7.445.000
  8. Csaba Sytreborny – 7.400.000
  9. Grzegorz Idziak – 7.200.000
  10. Athananio Fergiatakis – 6.950.000


30. Andrzej Skoczylas – 4.760.000
36. Bartosz Stasiewicz – 4.270.000
52. Artur Wasek – 3.180.000
79. Bartłomiej Machoń – 1.990.000
89. Krzysztof Chmielowski – 1.575.000
111. Karol Radomski – 1.000.000

U.S. Poker Open – Keith Tilston kończy z milionem w cashach!

Poprzedni artykułSpecjalne zniżki na hotele podczas festiwali Poker Fever
Następny artykuł„Kiedy byłem donkiem…” – Mike Watson