Omaha Pot Limit – Gra na shortstacku

Rolf Slotboom jest jednym z najlepszych graczy w Omaha w Europie, a zarazem autorem kilku ciekawych książek, w tym niezwykle popularnej ?Secrets of Professional Pot-Limit Omaha: How to Win Big ? Both Live and Online?.

Poniżej przedstawiamy podstawowe założenia jego zabójczo skutecznej strategii gry na short stacku , którą w owej książce prezentuje.

1. Wkupujemy się za minimalny buy-in, dzięki czemu:

  • popełniony błąd nie będzie tak kosztowny jak w przypadku gry z pełnym buy-inem, a przy okazji w czasie gry stresujemy się mniej
  • możemy zagrać all-in już we wczesnym etapie rozdania, przez co maksymalizujemy zyski, ucinając jednocześnie implied oddsy drawującemu przeciwnikowi
  • mały stack nie budzi lęku w przeciwnikach, dlatego chętniej sprawdzają all-iny ze słabszymi rękami
  • w luźnych grach często zdarza się tak, iż all-in short stacka sprawdza równocześnie 4 czy 5 graczy, w efekcie czego przy stosunkowo niewielkiej inwestycji możemy liczyć na duży zysk
  • gdy już jesteśmy na all-inie przeciwko kilku graczom, często udaje nam się wygrać pulę dzięki temu, iż jeden gracz wyeliminował podbiciem na flopie pozostałych, którzy mogliby nas wydrawować, a sam okazał się mieć gorszą rękę
  • jesteśmy odporni na blefy i semiblefy, gdyż przed flopem zainwestowaliśmy na tyle dużo pieniędzy, iż po flopie znajdujemy się już w sytuacji pot-committed (albo od razu na all-inie), czym samym nie sposób nas outplayować

2. Wybieramy miejsce w ten sposób, aby po naszej lewej znalazł się największy maniak na stole. Za tym ekstrawaganckim posunięciem kryje się idea, zgodnie z którą agresor siedzący za nami przejmie na siebie ciężar betowania i podbijania, my zaś w odpowiednim momencie będziemy mogli wrzucić w ramach reraise?u większość naszych pieniędzy do puli jeszcze przed flopem. A zatem gdy akurat otrzymamy rękę nadającą się na all-ina, decydujemy się jedynie na limp w nadziei na wygenerowanie akcji przez gracza siedzącego za nami. Gdy ów podbije, a potem otrzyma co najmniej jeden call, pula robi się na tyle duża, że nasz reraise o pot czyni nas automatycznie pot committed po flopie (na którym gramy oczywiście check-raise all-in). Strategia ta ma kilka istotnych zalet:

  • faworyzuje podejmowanie prostych decyzji (foldujemy, oglądamy flop za równowartość dużego blinda w przypadku, gdy nikt za nami nie przebił, albo staramy się wrzucić wszystkie nasze pieniądze do puli jak najwcześniej), co sprzyja graniu na wielu stołach na raz
  • pozwala nam rozeznać się w sile ręki przeciwników i zaoszczędzić pieniądze w dwojakiego typu sytuacjach:

a) limpujemy z dobrą, ale nie wybitną ręką z intencją późniejszego reraise?u, maniak oczywiście podbija, natomiast ktoś siedzący za nim decyduje się na 3-bet wymownie świadczący o mocnych kartach. W takich okolicznościach oczywiście bez wyrzutów odpuszczamy, tracąc tym sposobem jedynie równowartość limpu, gdzie w przeciwnym razie (czyli mając maniaka przed sobą) to my raisowalibyśmy pierwsi i stracilibyśmy więcej

b) oglądamy flop z kilkoma innymi przeciwnikami w nie podbijanej puli, wszyscy czekają do maniaka, ten betuje i w tym momencie wywiązuje się akcja. W takiej sytuacji oczywiście wiemy, że nasza średniej siły ręka (typu: overpara, draw do koloru na wysokości damy oraz draw do gutshota) jest niewystarczająca, jeżeli jednak wszyscy odpuszczają, bądź maniak doczekuje się zaledwie jednego calla od słabego gracza loose, możemy pokusić się w tym momencie o check-raise

Kod do rejestracji: POKERTEXAS
  • przeciwnicy respektują bety i raise?y maniaka dużo mniej, niż mieliby liczyć się z naszymi, w efekcie czego zawdzięczamy mu zbudowanie puli, gdy już znaleźliśmy się w rozdaniu

3. Gdy nasz stack przekroczy równowartość 50 dużych blindów (Slotboom mówi tu o przedziale 60-160 BB), pora na drobne modyfikacje strategii. Wynika to z faktu, iż po limpie, a następnie reraise (bądź zagraniu check-raise) nadal mamy sporo pieniędzy przed sobą, od tej pory więc zamiast limpować ? będziemy uskuteczniać minraise. Naszym celem jest tutaj wciągnięcie wielu przeciwników w sytuacji, gdy zainwestowaliśmy w pulę drobną część naszego stacka, bądź gra przeciwko jednemu przeciwnikowi i z większością stacka wrzuconą do pota w razie, gdyby ów miał nas reraisować. Zaletami stosowania minraise są:

  • jeżeli agresor za nami przebija o maksimum, nasz minraise przyczynia się do powiększenia puli, dzięki czemu 4-bet z naszej strony pozwoli nam zaangażować większość stacka; tym samym doprowadzamy do sytuacji jak w chwili, gdybyśmy grali z mniejszą niż 50 liczbą dużych blindów
  • w przypadku, gdyby nikt nie zdecydował się na przebicie naszego minraise?u, a jedynie call, pula i tak staje się większa, przy czym osiągamy to niewielkim (bo tylko równowartością dodatkowego dużego blinda) kosztem
  • skoro zawsze decydujemy się na raise o tej samej wysokości, nie zdradzamy tym samym siły naszej ręki, bowiem zarówno asy jak i ręce typu 8-7-6-5 rozgrywamy identycznie
  • minraise zachęca słabych graczy do sprawdzenia, na co z kolei nie zdecydowaliby się w przypadku większego podbicia; w efekcie wciągamy do puli wielu graczy i to wybierając te ręce, które najlepiej radzą sobie w multipolach
  • miniraise może posłużyć jako tzw. stop raise: być może trafimy akurat na stół, gdzie przeciwnicy będą się obawiać reraisowania nas bez asów w obawie, iż wrzucimy w odpowiedzi większość naszego stacka do puli ? dzięki temu zyskujemy szansę na tanie (bo tylko za równowartość 2 BB) oglądanie flopów; jeżeli jednak ktoś decyduje się na reraise mimo wszystko, możemy być w dużej mierze pewni, że akurat jest w posiadaniu A-A-x-x
  • zyskujemy inicjatywę jako agresorzy przed flopem

4. Unikamy natomiast minraise?u w dwóch sytuacjach: będąc na buttonie i posiadając średnią rękę wolimy raczej obejrzeć tanio flop bez otwierania kolejnej tury licytacji (w razie gdyby ktoś nagle obudził się z reraisem o pot, wyrzucając nas tym samym z rozdania); przeczekujemy również wtedy, gdy znajdujemy się na dużym blindzie i jesteśmy w posiadaniu kart średniej jakości. Musimy jednak pamiętać o tym, aby nie minraisować z buttona jedynie z asami, bowiem wtedy przeciwnicy szybko zorientują się, jaka jest nasza strategia.

5. Po flopie rozgrywamy rękę podobnie jak w posiadania mniejszego stacka, czyli czekamy na akcję ze strony agresora.

Wady gry shortstackiem

Oczywiście strategia grania na shorcie na prawo od największego agresora ma również swoje wady, o których nie wolno zapominać. A należą do nich:

1. Brak wystarczającej ?amunicji? na semiblefy oraz second barrel ? po prostu do tego czasu dawno już będziemy na all-inie.

2. W przypadku trafienia najlepszej ręki, podczas gdy nasz przeciwnik skompletuje drugi najlepszy układ, nie zarobimy tyle, ile moglibyśmy w razie gry deepstackowej.

3. Dawanie przeciwnikom darmowej karty na flopie w sytuacji, gdyby maniak nie zdecydował się na bet, my zaś slowplayujemy dobry układ.

Rolf wykańczał takim stylem gry swoich przeciwników, a co Wy o tym sądzicie?

Opracowane na podstawie Rolf Slotboom "Secrets of Professional Pot-Limit Omaha: How to Win Big – Both Live and Online".

Kod do rejestracji: POKERTEXAS