Nowe zajęcie Annie Duke

0

Kontrowersyjna pokerzystka wykorzystuje swoje umiejętności poza pokerem.

Annie Duke to osoba, która w pokerowej społeczności wywołuje znaczne kontrowersje. Gracze zarzucają jej m.in. współpracę z Ultimate Bet, które w niechlubny sposób zakończyło swoją działalość, a także doprowadzenie do upadku Epic Poker League, której była komisarzem.

Ostatnie działania Duke pokazują, że ona sama nie poczuwa się specjalnie do odpowiedzialności, a w USA ma całkiem mocną pozycję. Niedawno mogliśmy zobaczyć dwie sportowe dyskusje z jej udziałem. Chociaż Duke jako reprezentantka pokerzystów nie wypada źle pod względem merytorycznym, to ciężko oczekiwać, aby fani pokera nagle ją polubili.

Niedawno Annie gościła w World Cafe Live, gdzie mówiła o pokerze, podejmowaniu decyzji i błędach poznawczych. Duke uważa, że pokerzyści, którzy osiągają pewien poziom, zaczynają mieć problemy: –Większość pokerzystów, którzy z poziomu początkujących przejdą na średnio-zaawansowany, w jakiś sposób zatrzymuje się. Nawet jeżeli grają dużo i dostają dużo rad, nie poprawiają swojej gry, bo ciągle popełniają te same błędy.

Duke prowadzi treningi korporacyjne, w których poker odgrywa jedną z głównych ról. Pokerzystka mówi, że jest to gra, w której podejmuje się decyzje zależące od pewnych warunków, przeciwko rywalom, którzy potrafią być nieprzewidywalni. Te same decyzje podejmuje się też w życiu. Duke uważa, że problemem ludzi jest to, iż z czasem podejmowanie decyzji wcale nie wychodzi im lepiej. Annie mówi, że prowadzi to do sytuacji, w której ludzie przypisują swoje sukcesy umiejętnościom, a porażki wiążą z brakiem szczęścia. – Jest to po prostu zamiana tego przyszłego „ja” na obecne „ja. Nasze przyszłe „ja” chciałoby, abyśmy lepiej podejmowali decyzje, lepiej pracowali, lepiej rozumieli się z przyjaciółmi, rodziną, czy małżonkami, chcemy się poprawić…Aby to zrobić, gdy efekty są złe, musisz umieć przyznać się, że podejmujesz złe decyzje, ale to jest bardzo bolesne.

Duke mówi, że firmy muszą pokazać, iż wyniki nie są zawsze zależne tylko od decyzji. Przykładowo podkreślając dobre wyniki, ich pracownicy mogliby zwracać uwagę na to, co się nie udało. Duke mówi, że trzeba zrozumieć, że sukces oznacza, nie tylko dobre, ale również i złe decyzje (także umiejętności i szczęście), ale z kolei złe wyniki nie zawsze oznaczają tylko i wyłącznie złe decyzje.

Pokerzystka tłumaczy w ten sposób także porażkę Epic Poker League, o czym wspomina chyba po raz pierwszy. Duke uważa, że po drodze podejmowała dobre decyzje, ale zauważa również, iż niektórych rzeczy nie dostrzegła. Dodaje, że po drodze była też zbyt pewna siebie.

Szkoda tylko, że powyższe słowa to raczej marne pocieszenie dla graczy – od momentu upadku Epic Poker League, Duke nie wypowiadała się o porażce tego przedsięwzięcia, a gracze do dzisiaj nie doczekali się słowa wyjaśnienia, czy też przeprosin.

Źródło: BizJournals

Poprzedni artykułRecepta na (pokerowy) sukces
Następny artykułFakty i Mity Pokera – Table Image