Najlepsze momenty w historii PokerStars Caribbean Adventure

0
PokerStars Caribbean Adventure

Już w styczniu, po rocznej przerwie, powróci festiwal PokerStars Caribbean Adventure. Historia PCA pełna jest ciekawych momentów – nie tylko związanych ze zwycięzcami. 

Festiwal PokerStars Caribbean Adventure od zawsze cieszył się sporą popularnością. Słońce, morze, piasek, możliwość gry po ukończeniu 18. roku życia i niewielka odległość od USA sprawiają, że debiutowało tam wielu młodych pokerzystów, którzy później stawali się wielkimi gwiazdami. I choć w tym roku turniej został zastąpiony przez serię PokerStars Championship, to już w styczniu powróci – wpisowe, tak jak przed laty, znów wyniesie 10.300$. Dziś przypomnimy Wam więc 10 najciekawszych momentów z historii PCA:

2004 – Hansen płynie po zwycięstwo

Pierwsza edycja PCA była jedyną, której nie rozgrywano na Bahamach. 221 osób grało na specjalnym statku wycieczkowym, który przepłynął przez Miami, Florydę, Jamajkę, Meksyk i Kajmany. Wpisowe wynosiło wtedy 7.500$. Finałowa rozgrywka była prawdziwą ucztą – na trzecim miejscu turniej zakończył Daniel Negreanu, a triumfował Gus Hansen. Nie była to niespodzianka, bo Duńczyk znajdował się wówczas na pokerowym szczycie. Było to jego zaledwie szóste miejsce płatne, ale w pierwszych pięciu zanotował dwie wygrane i jedno trzecie miejsce w Main Eventach WPT.

2005 – Poker w raju

PCA potrzebowało stałego domu i w 2005 roku przeniosło się z Atlantyku do Paradise Island na Bahamach. Stół finałowy został wówczas rozegrany na świeżym powietrzu, a wygrał Brytyjczyk John Gale, który okazał się najlepszy wśród 461 graczy i zgarnął ponad 890.000$. Niewiarygodne, że było to jego pierwsze miejsce płatne w wielkim turnieju. Później wygrał blisko 4.000.000$ i dwie bransoletki WSOP, a wszystko zaczęło się w nieco surrealistycznej scenerii – w turnieju na świeżym powietrzu.

2006 – Pierwszy milioner na PCA

724 pokerzystów na PCA 2006 utworzyło pulę nagród w wysokości ponad 5,5 miliona dolarów, a blisko 1,4 miliona było przewidziane dla zwycięzcy. Był to pierwszy przypadek, kiedy zwycięzca turnieju na Bahamach odszedł bogatszy o siedmiocyfrową kwotę. Steve-Paul Ambrose pokonał wówczas Brooka Lytera, a stawką heads-upa było aż 707.100$. Co ciekawe, Ambrose zanotował wówczas pierwsze miejsce płatne w życiu, a Lyter drugie.

2007 – Isaac Haxton stawia wszystko na jedną kartę

Isaac Haxton i Ryan Daut rozegrali spektakularnego heads-upa w 2007 roku. Fakt, że żaden z nich nie cashował wcześniej w żadnym większym turnieju, czyni ten pojedynek jeszcze bardziej pamiętnym. W jednym z rozdań obaj gracze nie mieli na riverze kompletnie nic. Daut na boardzie Q4AKQ miał 75o, Haxton z 32 był jeszcze gorszy, ale zabetował na riverze, a po przebiciu rywala… zdecydował się na all-ina! Daut natychmiast wyrzucił karty i ujrzał 32 u rywala, ale ostatecznie to on triumfował w heads-upie. Rozdanie przeszło jednak do historii światowego pokera – zobaczcie sami!

2008 – ElkY pokonał smoka

W 2008 roku PCA po raz pierwszy było częścią European Poker Tour. Była to także pierwsza edycja turnieju od 2004 roku, w której stół finałowy rozgrywano już wewnątrz. Bertrand „ElkY” Grospellier był już bliski wielkiego sukcesu na EPT Kopenhaga 2007, ale tam musiał się zadowolić drugim miejscem. Na PCA 2008 Francuz rozpoczynał stół finałowy z drugim stackiem – liderem był David „The Dragon” Pham. „ElkY” szybko zbudował jednak stacka i wyrzucił Phama na czwartym miejscu, kiedy river dał mu nutsowy kolor w starciu z dwoma parami rywala. Niedługo później Grospellier świętował triumf i otrzymał 2.000.000$ za pierwsze miejsce, ponieważ na PCA po raz pierwszy zagrało ponad 1.000 osób.

2009 – Nazari wygrywa rekordowy event

Liczby na PCA nadal rosły i w 2009 roku nagroda dla zwycięzcy była zdecydowanie największa. 1.347 graczy sprawiło, że na triumfatora czekały aż 3.000.000$. Poorya Nazari zakwalifikował się do Main Eventu z satelity za zaledwie 33$, a potem awansował na stół finałowy, na którym jego wyższość musieli uznać między innymi Kevin Saul, Benny Spindler i Tony Gregg. Nie licząc PCA 2009, największą wygraną Nazariego jest zaledwie 29.000$, ale i tak jest w trzeciej dziesiątce kanadyjskiej All-Time Money List, bo na Bahamach wygrał majątek.

2010 – Gimbel wyrzuca rywala ze strita

Wydaje się absurdalne, aby zasugerować, że ktoś może być niezadowolony po wygraniu 1.750.000$. Oto jest jednak dowód – Tyler Reiman mierzył się w heads-upie PCA 2010 z Harrisonem Gimbelem i na flopie 5 6 4 miał absolutne nutsy w postaci 87. T na turnie była nieistotna, ale po 7 na riverze i overbecie Reimana Gimbel zagrał za wszystko, choć miał tylko piątą parę. Reiman wyrzucił karty, pokazując je rywalowi, a potem musiał się zadowolić drugim miejscem. Gdy Reiman usłyszał, że Gimbel blefował, podobno się popłakał…

2011 – Największe PCA i najlepszy fold

PCA 2011 było największą edycją wszech czasów z niewiarygodną liczbą 1.560 wpisowych i ponad 15.000.000$ w puli nagród. Galen Hall miał wcześniej kilka miejsc płatnych, ale właśnie dzięki zwycięstwu na PCA przeszedł do historii. Niewielu byłoby w stanie zrzucić 84 na boardzie 5322A w heads-upie, ale Hall to zrobił. I miał rację, bo Chris Oliver był w posiadaniu A2 i mógł wygrać wtedy cały turniej. Ostatecznie triumfował jednak właśnie Hall, który zgarnął 2,3 miliona dolarów.

2013 – Nigdy nie próbuj blefować Mizrachiego

Michael Mizrachi w turniejach na żywo wygrał ponad 15.000.000$ i zdobył trzy bransoletki WSOP. Jego starszy brat Robert jest pod względem liczby bransoletek jeszcze lepszy – ma ich cztery. I to właśnie jego w 2013 roku starał się wyblefować Jake Cody. Ciekawie było już przed flopem, kiedy Brytyjczyk 3-betował z wczesnej pozycji z KJo. Mizrachi trafił na riverze dwie pary z ATo, ale Cody po zagraniu rywala odpowiedział all-inem, choć miał tylko drugą parę. Mizrachi wstał, wpatrywał się w Cody'ego i rozmawiał sam ze sobą przez ponad osiem minut. Anglik siedział nieruchomo, lecz w końcu został sprawdzony i pozostało mu tylko napisać później na Twitterze: „Nigdy nie próbuj blefować Mizrachiego”.

2014 – Timex prawie po raz drugi

Pierwszy turniej EPT odbył się w 2004 roku w Barcelonie. Prawie 10 lat później Mike „Timex” McDonald mógł zostać pierwszym graczem w historii, który wygra dwa Main Eventy EPT. Na drodze stanął mu jednak Dominik Pańka. Polak wygrał bardzo długiego heads-upa, a jedyną jak dotąd osobą z dwoma tytułami EPT została nieco później Victoria Coren, która triumfowała w San Remo.

ŹRÓDŁOPokerStarsBlog.com
Poprzedni artykułJak grać przeciwko agresywnym rywalom? Podpowiada Jonathan Little
Następny artykułOszustwo na wysokich stawkach – fałszywy „Ben Sulsky” czyha na pokerzystów