Najlepsze i najgorsze pokerowe blefy

0

Blefowanie to jeden z najbardziej ekscytujących elementów pokera. Dobrze zaplanowane blefy to nie tylko niezwykle pamiętne rozdania, ale potwierdzenie, że gra jest skomplikowana, a gracze potrzebują doskonałych umiejętności. Jakie są najlepsze i najgorsze blefy?

Matthew Wartburton zdecydował się zebrać niektóre z najlepszych i najgorszych blefów w historii pokera. Zacznijmy jednak od początku. Jaki jest w ogóle cel blefowania i co czyni go dobrym albo bardzo słabym?

Czym jest blef?

Istnieją ogólnie dwa typy betów w pokerze:

Value bet – gracz betuje dla value z ręką, którą uważa za najlepszą. Chce, aby rywal sprawdził go z gorszą ręką, aby mógł zbudować pulę i zebrać żetony.

Blefowanie – gracz betuje, ale wie, że rywal ma lepszą rękę. Chce jednak, aby rywal spasował na tej lub kolejnej uliczce.

Blef to integralna część pokerowej strategii. To możliwość zdobycia dodatkowych żetonów i sposób, aby uczynić grę bardziej nieprzewidywalną dla rywali.

Co sprawa, że blef jest dobry lub kiepski?

Bez zbyt dużego zagłębiania się w psychologię: przemyślany blef powinien zawsze reprezentować rękę. Betujecie pewną linię, a w grze live Wasza mowa ciała powinna sprawić, że rywal uwierzy, iż macie dobrą rękę – możliwą na danym boardzie. W ten sposób wyblefować można zaawansowanych, myślących graczy.

Jeżeli rywal myśli tylko o swojej ręce, to nie spasuje nawet pary i nie ma znaczenia, jak wysoki będzie bet. Przemyślane blefy nic nie dadzą. Nowi gracze i calling stations to nie są idealne cele. Najlepsze pokerowe blefy celują często w graczy tight, którzy pasują, kiedy ktoś mocno na nich naciska.

Dobry blef spełnia dwa wymogi:

  • Reprezentuje rękę
  • Bierze pod uwagę tendencje rywala – czy są zdolni do spasowania i faktycznie mogą to zrobić

Najlepsze pokerowe blefy

Tom Dwan w piątym sezonie High Stakes Poker

W czasach największej popularności Tom „durrrr” Dwan był jednym z najbardziej kreatywnych graczy live i online. Nie bał się szalonych zagrań, a obawy przed starciem z nim miało wielu rywali. Jednym z najbardziej znanych blefów Toma jest trzyosobowe starcie z Barrym Greensteinem i Peterem Eastgatem w piątym sezonie „High Stakes Poker”.

Greenstein otworzył na UTG. Barry znany był jako gracz tight, który w podobnych spotach miał zawsze monstera. Faktycznie miał AA. Jako, że to jednak deepstackowa gra cashowa, dostaje calle. Tom Dwan ma QT. Peter Eastgate sprawdza z 42 na big blindzie.

Flop to 2T2. Eastgate trafia więc tripsa dwójek i czeka. Greenstein betuje swoje asy za 10.000$. Dwan raisuje 37.300$ i zmienia top parę w blef. Eastgate sprawdza i to samo robi Greenstein.

Turn to 7. Po dwóch checkach, Dwan betuje już tym razem aż za 104.200$. Eastgate pasuje swoją najlepszą rękę. Greenstein robi to samo i pasuje AA!

To, co sprawa, że ten blef jest jednym z najlepszych w historii to fakt, że Dwan doskonale wie, co robi. Nie rzuca żetonami bez planu. Zdaje sobie sprawę, że call Eastgate'a oznaczać może, że ma on tam słabą dwójkę. Wie też, że zmusi obu rywali do spasowania. Doskonałe rozdanie!

Phil Ivey – blef vs blef

Phil Ivey to kolejny gracz, który potrafi w niesamowity sposób ogrywać swoich rywali i ma prawie nadludzkie zdolności czytania ich rąk. Ivey w swojej karierze zrobił co najmniej kilka głośnych blefów, ale chyba ten blef kontra blef w Monte Carlo Millions (2005 rok) jest najlepszy. Walka toczyła się o 1.000.000$. Phil miał przewagę 4:1 nad swoim rywalem.

Paul Jackson limpował z 65. Ivey czekał na big blindzie mając Q8. To dość wolny start. Flop to 7JJ.

Ten flop jest niezły na próbę ataku dla Iveya, a więc betuje. Jackson jednak czuje, że rywal wiele tam nie ma i gra re-raise. Ivey jednak ma mocnego reada, że rywal nie ma tak dobrej ręki. Re-raise Jacksona wygląda jak blef. Sprawdziłby zapewne, gdyby miał monstera i chciał wyciągnąć większe value na turnie.

Ivey zagrywa więc 4-beta. Obaj gracze nie mają nic, a betują w szalony sposób. Jackson gra jednak re-raise. Ivey pyta rywala, ile ten ma żetonów, a następnie orientuje się, że tyle, iż zostawił sobie miejsce na spasowanie. Zagrywa all-ina. Dzięki maksymalnej presji wykonuje ostateczny ruch. Jackson zmuszony jest do spasowania w ogromnej puli.

Haxton kontra Daut w PCA

To rozdanie, które również przeszło do historii. W 2007 roku w finale Main Eventu PCA grali Isaac Haxton oraz Ryan Daut. Haxton był wtedy młodym wilkiem pokera znanym z gry online. To samo właściwie można było powiedzieć o rywalu.

Ryan limpował z 75. Przeciwnik czekał na big blindzie 32. Na flopie pojawił się Q4A. Ike czekał, a Rywan zagrał beta. Został sprawdzony. W tym momencie Haxton ma backdoor drawa do strita, ale obaj gracze nie mają oprócz tego nic. Haxton chce zapewne blefować na dalszych uliczkach robiąc tam calla.

Turn to K. Żaden z graczy nie poprawił swojej ręki i obaj czekają. River to Q. Obaj gracze ponownie nic nie trafili. Tutaj jednak Haxton betuje 700.000 żetonów. Check Ryana na turnie pokazuje słabość, bo nie ma wiele rąk, które na takim trafiają. Ten bet Haxtona mógł być końcem rozdania. Daut przebił jednak do 2 milionów. Haxton nie przestraszył się. Wrzucił all-ina za 7 milionów i zmusił rywala do spasowania. Później wygrał cały event.

Najgorsze pokerowe blefy

Teraz część na znacznie gorsze blefy, przez które niektórzy do dzisiaj łapią się za głowy.

Ważne: oczywiście łatwo jest nam dzisiaj oceniać przez pryzmat znajomości kart własnych. Nie jest jednak łatwo grać na najwyższym poziomie i czasem zrobić blef, który całkowicie nie wyjdzie. Uśmiechnijcie się, ale wiedzcie też, że właściwie każdy pokerzysta zawodowy w jakimś punkcje swojej kariery zrobił taki szalony blef. W innym dniu, godzinie lub nawet minucie, jeden z najgorszych blefów mógł być najlepszym i odwrotnie.

Poniższe rozdania i tak są jednak szalone!

7-bet z ten high

Na rozgrzewkę starcie Sorela Mizziego oraz Liviu Ignata z Big Game VI. Gracze znają się bardzo dobrze. Liviu właśnie przegrał duże rozdanie i znalazł u siebie KK. Raisuje przed flope. Sorel Mizzi gra re-raise z T7. Liviu zagrywa 4-beta bleff.

Oczywiście ktoś może powiedzieć, że Liviu powinien tutaj sprawdzić i zyskać sporo value na turnie. On jednak chce się stackować przed flopem. Dobry pomysł, mając na uwadze, że rywal może stwierdzić, że tiltuje. Mizzi powinien już poddać tę rękę, ale ma inny pomysł. Gra 5-beta. Leveluje już sam siebie.

Liviu znów gra re-raise. Mizzi powinien spasować, bo widzi przecież 6-beta i ma ten high. Rywal pokazuje ogromną siłę i nawet, gdyby tam miał coś słabego, to raczej chce konfrontacji. Mizzi jednak nie wierzy i zagrywa all-ina. Liviu sprawdza, a króle się utrzymują.

Viktor Blom próbuje 5-bet blefu

Viktor Blom znany jako „Isildur1” zawsze znany był ze swojego luźnego i agresywnego stylu. Jego blefy często były udane i opłacalne, ale ten poniższy zaliczyć chyba można do najgorszych.

W drugim dniu dużego turnieju live Blom raisował z K2 na cuttofie. Amatorski rywal zagrał re-raise z A7 na buttonie. Blom sprawdził i zobaczył flopa, który nie był dla niego korzystny, co kwestionuje jego grę bez pozycji z marginalną ręką.

Flop to bowiem AA3. Munns trafia tripsa, a Blom ma minimalne szanse na wygranie rozdania. Po jego checku Munn betuje. Blom gra ogromnego 3-beta. Oczywiście w tym momencie powiedzieć można, że Blom próbuje wykonać normalny blef. Reprezentuje tam dobrze asa i słabi rywale pasują.

Munns mógłby tam sprawdzić 3-beta z tripsem, ale to oznaczałoby, że wysyła informacje o monsterze. Zagrywa więc 4-beta i chce wrzucić żetony na środek. Sekundy zajmuje Blomowi zagranie all-ina z king high.

Munns może się tam trochę bać drawa do koloru, lepszego asa lub nawet fulla. Po namyśle robi jednak dobry call i wyrzuca Bloma z turnieju.

Cienka linia pomiędzy dobrym, a kiepskim blefem

W wielu zestawieniach ten blef pojawiał się jako jeden z najlepszych. Oczywiście głównie dlatego, że jest efektownym zagraniem amatorki bez większego doświadczenia. Można za to zastanawiać się, czemu profesjonalista tam spasował…

Miss Finlandii Sara Chafak była jedną z uczestniczek programu „Shark Cage”. W rozdaniu limpowała z A2. Ronnie Bardah na big blindzie czeka mając 84. Następnie betuje za 15.000 w żetonach z bottom parą na stole Q54. Sara zagrywa min re-raise powodując rozkojarzenie rywala, który jednak sprawdza.

Turn to 4. Bardah ma więc tripsa czwórek i czeka. Sara betuje za pół puli, Ronnie zagrywa re-raise, a rywalka 4-betuje. Ronnie jednak sprawdza. River to 6. Ronnie czeka, a Miss Finlandii zagrywa all-ina nieco za więcej niż wynosi liczba żetonów w puli.

Bardah nie ma wiele czasu. Zasady „Shark Cage” dają mu 30-sekund na decyzję. Korzysta dwa razy z dodatkowego czasu, drapie się po głowie, ale do końca nie wie, co może mieć rywalka. Może nie chce jej wyeliminować. Pasuje tripsa czwórek, a oponentka pokazuje blef z ace high.

Najlepszy, czy najgorszy blef? Wy zdecydujcie:

Galfond Challenge – ActionFreak odrabia dużą stratę!