Jonathan Duhamel o swoim zwycięstwie w Main Evencie WSOP

Życie mistrza świata do najłatwiejszych nie należy! Na własnej skórze przekonał się o tym Jonathan Duhamel, który zaledwie kilkanaście minut po odniesieniu zwycięstwa w WSOP Main Event został zaatakowany przez tłum dziennikarzy.

Tuż po zakończeniu finałowego heads-upa, w lobby Penn and Teller Theater w Kasynie Rio, Jonathan Duhamel został namierzony przez liczną grupę dziennikarzy. 

Młody Kanadyjczyk tak oto podsumował na gorąco swój sukces: "Jest to dla mnie spełnieniem marzeń i znaczy naprawdę bardzo dużo! Całe życie o tym śniłem, a teraz mam okazję być nazywanym mistrzem świata, niesamowite! Jestem obecnie najszczęśliwszą osobą na Ziemi".

Jonathan Duhamel

Jeśli chodzi o cały skład November Nine, Duhamel powiedział: "To był bardzo trudny stolik. Wiedziałem, że jeśli popełnię jakikolwiek błąd to przyjdzie mi za niego zapłacić. Miałem parę niezłych set upów oraz wygrywałem coin flipy, co jest niezbędne, aby odnieść zwycięstwo w turnieju. Grałem najlepiej jak potrafię. Wszystkim uczestnikom stołu finałowego należą się wyrazy uznania, a w szczególności Johnowi Racenerowi". 

Zapytany o plany na przyszłość, Jonathan odpowiedział: "Dam z siebie wszystko, aby być jak najlepszym ambasadorem pokera. Jestem gotowy na to wyzwanie. Na pewno zagram we wszystkich większych turniejach na świecie i oczywiście wrócę w przyszłym roku do Las Vegas na World Series of Poker. Będę teraz grał naprawdę dużo!". Mistrz świata nie postanowił jeszcze jak rozdysponuje wygraną, ale przyznał, że "Zapewne będę sporo jeździł po świecie, wszędzie tam, gdzie rozgrywane będą większe turnieje pokerowe".

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

W odniesieniu do gry w heads-upie, Duhamel tak oto opisał swoją strategię: "Chciałem trochę mixować moją grę, tak żeby było naprawdę ciężko mnie rozczytać. Dlatego też w sporo limpowałem, żeby zmylić Racenera. Oczywiście równie dużo starałem się podbijać". Jeden dziennikarzy nawiązał do gigantycznego rozdania przeciwko Cheongowi, na co usłyszał: "Nawet przez chwilę nie zamierzałem spasować tych dam, ale nie byłem również zbytnio szczęśliwy, że Joseph wykazał chęć do rozegrania tak dużej puli. Jako, że Racener był zdecydowanym short-stackiem, miałem plan aby zaczekać aż John zostanie wyeliminowany albo się podwoi. Nie było mi to dane, gdyż Cheong był nad wyraz aktywny".

Poniżej znajdziecie filmik z powyższym wywiadem Jonathana Duhamela.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS