Jason Koon – Większość wpływowych osób nie rozumie gry na wysokich stawkach

0
Jason Koon

Czemu Jason Koon zdecydował się szczery wpis dotyczący swojej strategii. W rozmowie tłumaczy, że nie podoba mu się to, co osoby często decydujące w ważnych dla sprawach pokera, mówią o graczach wysokich stawek.

Spory odzew wywołał niedawny wpis Jasona Koona. Pokerzysta z Team PartyPoker postanowił przedstawić grę na wysokich stawkach z jego punktu widzenia. Przedstawił skomplikowany proces myślowy gracza wysokich stawek. Proces myślowy, którego wiele osób nie rozumie oskarżając profesjonalistów o „nudną i automatyczną grę”.

Koon w rozmowie z Poker Central postanowił powiedzieć nieco więcej o swoim wpisie. Czemu w ogóle postanowił podzielić się tymi przemyśleniami? Jego zdaniem sporo osób, których głos ma dzisiaj znaczenie w pokerze, nie rozumie nawet gry na wysokich stawkach.

Problemem jest to, że większość osób i fanów pokera słyszy od paru wpływowych osób te same słowa. Większość tych osób w ogóle nie rozumie gry na wysokich stawkach. Ludzie mają pewne stereotypy, które są krzywdzące: tacy pokerzyści to roboty, współczesna gra jest nudna, a oni grają wolno.

Koon w pokera gra od prawie dwunastu lat. Jego gra ewoluowała. Kiedyś istotne były przeczucia lub triki, a dzisiaj to czysta analiza. Nie wygląda to może zbyt efektownie, ale to jedyny sposób, aby wygrywać na najwyższych stawkach. Jason mówi, że sam chciałby, aby poker był popularny, ale nie można oczekiwać, iż pokerzyści nagle wcielą się w role, których nie mogą odegrać.

Nie możemy być zawsze bohaterami, jakimi chcą nas widzieć widzowie. Jesteśmy często zmęczeni, poddawani ogromnemu stresowi lub musimy niesamowicie skupić się, aby rywalizować z innymi najlepszymi graczami. To zwykle połączenie wszystkich trzech elementów. Większość z nas chce, aby poker radził sobie jak najlepiej. Jesteśmy też ludźmi. Może nie świętujemy głośno i nie pokazujemy emocji, ale wszystkie odczuwamy – wyjaśnia.

Jason Koon
Jason Koon (foto: Drew Amato)

Poker jest już inny

To otwarcie się Koona nadaje nowego kontekstu całej dyskusji o grze na wysokich stawkach i przedstawia ciekawy punkt widzenia. Mocno skoncentrowani i zdeterminowani gracze muszą podjąć szybką decyzję biorąc pod uwagę masę czynników.

Nie chciałem jednak przerazić graczy początkujących i innych udowadniając im, jak bardzo są z tyłu. Moim celem było pokazanie, że na każdej uliczce trzeba wziąć pod uwagę tyle elementów i danych, że ciężko to objąć umysłem. Właściwie żaden topowy gracz nie gra wolno dla balansowania zakresu lub poirytowania rywali. Grają absurdalne szybko mając na uwadze to, ile informacji muszą przetworzyć.

Amerykanin podkreślał też na swoim blogu, że dzisiejsze prezentowanie gry różni się od tego, co widzieliśmy dziesięć lat temu. Era Chrisa Moneymakera to efektowne rozdania, ekscytujące momenty i poker w dokumentalnym stylu. Dzisiaj relacje z turniejów trwają nawet po kilkanaście godzin.

Jason mówi, że jego gra jeszcze kilka lat temu wyglądała inaczej. Na każdej uliczce grał po prostu szybciej, bo cała gra wydawała mu się łatwiejsza. Dzisiaj jednak gracze zastanawiają się, bo tego wymaga właśnie rywalizacja na wysokich stawkach. Jaki będzie kolejny krok?

Wszyscy najlepsi gracze starają się implementować strategie GTO, ale żaden z nas nie gra tak dobrze, jak programy. Narzędzia do poprawiania gry będą coraz lepsze, a więc lepsi również gracze. Uważam jednak, że jesteśmy bardzo daleko od tego, aby grać blisko perfekcyjnego pokera GTO.

Raport online – Lisek Chytrusek z fenomenalnym wynikiem w PP Million, doskonały Dima Urbanowicz!