Jakiego zysku z pokera powinieneś oczekiwać w pierwszym roku gry?

0
734
zysk w pokerze

Każdy, kto gra w pokera, nawet dla zabawy, chciałby zapewne coś jednak z tego jeszcze mieć. W końcu fajnie jest wygrywać, a jeszcze lepiej, gdy wygrana daje pieniądze. Nathan „BlackRain79” Williams na swoim blogu opisał na jaki zysk można liczyć w pierwszym roku swojej gry w pokera. Ale tylko, gdy podejdziemy do tego poważnie.

Nie da się odpowiedzieć na pytanie o spodziewane zarobki w pokerze w pierwszych 30 dniach, 3 miesiącach czy roku gry. W przypadku każdego pokerzysty wynik zależeć będzie od jego indywidualnych umiejętności, etyki pracy, zaangażowania w udoskonalanie swojej gry itd.

Jest jednak sposób, żeby chociaż w przybliżeniu uzyskać wstępne liczby.

Przede wszystkim przez pierwsze 30-90 dni powinieneś do perfekcji opanować podstawy pokera. W tym czasie musisz nauczyć się grać tight-aggressive, a najlepiej, żebyś zaczął robić to na najniższych stawkach. W tym czasie nie powinieneś liczyć na jakiś zysk.

Między 6 a 12 miesiącem swojej gry powinieneś być w stanie stopniowo wchodzić na coraz wyższe stawki i zarabiać setki dolarów miesięcznie. Powinieneś też cały czas uczyć się coraz bardziej zaawansowanych konceptów strategicznych.

Jest to oczywiście dosyć uproszczona odpowiedź, dlatego poniżej znajdziesz nieco szerszą jej wersję. Dotyczy ona pierwszego roku gry i wszystkich stopni, jakie powinieneś w tym czasie pokonać, jeżeli wiążesz duże nadzieje – lub nawet swoją przyszłość – z pokerem.

Pierwsze 30 dni

Jak zostało wspomniane już wcześniej, w pierwszych 30 dniach gry w pokera powinieneś zgłębiać fundamenty gry. A przede wszystkim podstawy gry TAG, a więc tight-aggressive.

Jej podstawowe zasady to:

  • Tight selekcja rąk
  • Świadomość pozycji
  • Agresja preflop
  • Stała i dobrze zrównoważona agresja po flopie
  • Okazjonalne blefy przeciwko słabym/tight regularsom na wzbudzających strach kartach
  • Eliminacja lub przynajmniej minimalizowanie tiltu

Warto zaznaczyć jednak, że niewiele jest osób, które to wszystko naprawdę opanują w wciągu 30 dni. Najprawdopodobniej zajmie ci to więc nieco dłużej. Ile by to jednak nie zajęło, to opanowanie tych podstaw jest twoim pierwszym celem.

Dopiero zaczynając grę i ucząc się podstaw nie powinieneś nastawiać się na jakikolwiek zysk. Dobrze już będzie, jeżeli w ogóle coś wygrasz w tym czasie. W pierwszym miesiącu gry jednak zupełnie nie o to chodzi. Masz zacząć uczyć się na najniższych możliwych stawkach i nie przejmować się wynikami. Poker to gra długoterminowa. Prawdziwe wyniki pojawią się dopiero po 6-12 miesiącach gry. Jeśli więc zacząłeś grać w pokera, żeby szybko zarobić trochę kasy, to lepiej od razu poszukaj na to innego sposobu.

Pierwsze 3 miesiące

Po trzech miesiącach gry i – przede wszystkim – nauki, powinieneś być już dalej na ścieżce rozwoju swojej gry. W tym czasie dobrze by było, żebyś zrobił pojedynczy krok w górę stawek. Jeśli więc zacząłeś tak, jak sugeruję, a więc na stawkach 0,01$/0,02$ online (NL2), to po trzech miesiącach powinieneś już grać na 0,02$/0,05$ (NL5).

Żeby zrobić krok na wyższe stawki, powinieneś mieć bankroll w wysokości minimum 30 maksymalnych buy inów na nowych stawkach. W tym wypadku byłoby to 150$.

W trakcie tych trzech miesięcy powinieneś cały czas pracować nad swoją strategią TAG. Musisz też coraz lepiej rozumieć różne typy graczy i sporo grać. Nauka poza stołem jest ważna, ale nic nie zastąpi bezpośredniego doświadczenia. Graj więc dużo, ale znajdź też trochę czasu na pokerowe książki i kursy. Najlepiej, żeby były skierowane do początkujących graczy.

Jeśli chodzi o wyniki, to wciąż niewiele możesz oczekiwać w trakcie tych pierwszych miesięcy. Powinieneś zarobić kilkaset dolarów, żeby wejść i utrzymać się poziom wyżej stawek, ale to w zasadzie tyle. Jeśli udało ci się zarobić więcej, to jest to już spory sukces.

W tym czasie nadal chodzi jednak o progres, a nie wyniki same w sobie. Rozwijaj się, naucz się wygrywać z najsłabszymi i coraz lepiej graj przeciwko lepszym rywalom. Na pieniądze przyjdzie jeszcze pora.

Pierwsze 6 miesięcy

Gratulacje! Tak naprawdę niewielu osobom udaje się wytrwał pół roku w pokerze. Są albo zbyt niecierpliwi, albo nie grają regularnie, nie uczą się, aż w końcu rzucają to w diabły.

Jeżeli nadal nie zarabiasz dobrych i w miarę stałych pieniędzy grając w pokera, to… nie martw się. To wciąż normalne. Aczkolwiek zdecydowanie powinieneś być już na plusie po tym czasie, a przynajmniej wychodzić na zero.

Poza strategią TAG, powinieneś już zapoznawać się z bardziej zaawansowanymi konceptami. Włączając w to grę loose-aggressive (LAG) i sposoby na wygrywanie z dobrymi pokerzystami. Jeżeli grasz online, powinieneś też korzystać z HUD-a i regularnie oceniać swoje sesje. Studiuj nie tylko swoją grę, ale też grę najlepszych rywali. To świetny sposób, żeby zrobić duże postępy – poznawać grę najlepszych swoich rywali, a czasem nawet kopiować ich zagrania. W końcu oni już od jakiegoś czasu wygrywają na tych stawkach. Dowiedz się więc jak to robią!

Po sześciu miesiącach gry powinieneś już był zrobić kilka kolejnych kroków w górę stawek. W tym momencie powinieneś grać już minimum na NL10, a najlepiej na NL25. NL25 to przy okazji pierwszy poziom, na którym naprawdę można spodziewać się już konkretnych pieniędzy. Najwięksi zwycięzcy na tych stawkach (0,10$/0,25$) zarabiają po 1.000$ miesięcznie.

Nauka pokera - pięć prostych porad

Pierwszy rok

Jeżeli udało ci się przetrwać cały rok, to możesz sobie naprawdę pogratulować. Ok. 80-90% pokerzystów nie było w stanie tego dokonać. Poker bardzo przypomina zakładanie własnej firmy. Większość z nich upada w ciągu pierwszego roku działalności. Takie są fakty. Dzieje się tak, ponieważ przez pierwsze miesiące ciężko jest liczyć na jakikolwiek zysk, a wiele osób nie potrafi sobie z tym poradzić i mają zbyt małą cierpliwość, żeby dotrwać do momentu, kiedy ich praca zacznie przynosić namacalne korzyści.

W pokerze jest to o tyle trudne, że poświęcasz czas na grę i naukę, a nie dostajesz żadnych pozytywnie wzmacniających twoją motywację bodźców. Przez długi czas nie masz niczego, co by potwierdzało, że twoja praca ma sens i przynosi jakieś efekty.

To właśnie dlatego tak wiele osób rezygnuje. Musisz się więc na to przygotować. Jak już wspominałem, poker nie jest sposobem na szybie zarobienie dużych pieniędzy. Jeśli nie jesteś gotowy zaangażować się na dłuższą metę, to nie ma sensu, żebyś w ogóle w to wchodził.

Po roku sumiennej gry i nauki, powinieneś już potrafić zarabiać setki, jeżeli nie tysiące dolarów miesięcznie. Powinieneś już czuć się bardzo pewnie na NL25, ale twoim celem powinno być zadomowić się na NL50 lub nawet NL100. Na tych stawkach możesz już spodziewać się zysków, które zastąpią twoją wypłatę w normalnej pracy. Nawet w bogatych krajach zachodu.

Nie przejmuj się jednak, jeśli nie osiągnąłeś jeszcze takiego poziomu. Każdy ma swoje tempo. Ważne, żebyś w tym momencie był wygrywającym graczem – choćby na niższych stawkach. To dowód, że idziesz w dobrym kierunku.

poker online

Podsumowanie

Oto one: tak powinny wyglądać kroki w pierwszym roku waszej poważnej gry w pokera. Po dwunastu miesiącach powinniście spodziewać się przyzwoitych zysków z gry na przyzwoitych stawkach. O ile pracowaliście na to odpowiednio sumiennie.

Prawda jest bowiem taka, że niewielu graczom udaje się dotrwać choćby do tego momentu. Większość rezygnuje i to nawet na długo przed końcem pierwszego roku. Dlatego ważne jest, by od samego początku podejść właściwie do gry i nauki. I zrozumieć, że poker to gra długoterminowa i dopiero po kilku miesiącach można spodziewać się pierwszych sensownych zysków.

Pamiętaj też, że wszystkie powyższe założenia odnoszą się do osób, które naprawdę poświęcają swój czas pokerowi. Grze i nauce. Każdego dnia! W ten sposób musi pracować każdy, kto na poważnie traktuje tę grę. Sukces w pokerze nie jest ani łatwy, ani szybki. Jeśli jednak jesteście skłonni się poświęcić, to wcześniej czy później gra odwzajemni wam się zyskami, na jakie liczyliście.

Jak wykorzystać win rate do oszacowania swojej pokerowej „pensji”

    Poker to jedno z moich licznych zainteresowań. A o każdym z nich lubię też pisać, co robię już od kilku lat.