Jak wejść w umysł rywala – porady profesjonalistów

0

Jak dobrze odczytać rywala? Jak przewidzieć jego ruchy i zamiary? Jak zajrzeć w jego głowę? Oto porady kilku doskonałych pokerzystów.

Celem pokerzysty podczas gry jest ogranie swojego oponenta. Można to zrobić na kilka sposobów. Najlepsi pokerzyści potrafią zajrzeć w umysły rywali i odczytać ich intencje. Oto, co mówią o doskonali gracze.

Mark Herm tłumaczy, że sam nie gra w bardzo niestandardowy sposób, jeżeli chce odczytać rywala. Powoduje to bardziej cecha jego gry – bywa, że jest szalony. Zwykle ludzie nie chcą grać różnorodnie i np. 3-betować light wiele razy lub 4-betować, szczególnie przeciwko innym, regularnym graczom.

Herm tłumaczy tymczasem, że lubi rywalizację z innymi dużymi stackami w turniejach (bez znaczenia, czy mają więcej czy mniej żetonów). Zwykle tacy gracze po prostu wierzą, że ma rękę, chyba że dysponują mniejszą liczbą żetonów. Gracze boją się ich atakować.

Presja na oponentach

Jessie Sylvia wyjaśnia, że w grach full ring nigdy nie celuje w konkretnych graczy. Ma jednak kilka zagrań, które celowo wybiera. Woli raisować niż callować, raisować także, gdy czasem istnieje opcja na folda. Podobnie, kiedy na riverze może betować i czekać, woli betować. Nie flatuje zwykle przed flopem – zagrywa 3-beta.

Pokerzysta mówi, że starać się unikać showdownów przeciwko graczom, z którymi wcześniej wygrywał wiele pul bez showdownu. Sylvia zauważył, że ludzie mocno się frustrują, kiedy wygrywa przeciwko nim wiele pul przed riverem. To nawet bardziej irytujące niż świadomość, że mieli gorszą rękę. To samo działa zresztą w odwrotną stronę, kiedy on przegrywa więcej pul przed riverami.

Strategia ciągłej presji na rywalach potrafi mieć korzyści nie tylko w samym rozdaniu, ale też po za nim. Pokerzysta dodaje, że nie gra jednak zbyt wielu niestandardowych i optymistycznych blefów. Czasem po prostu popełnia błąd wrzucania żetonów do puli w sytuacji blisko 50% / 50%.

Jesse Sylvia (foto: PokerNews.com)

Zrozumcie dynamikę stołu

Michael Lech wyjaśnia, że zawsze stara się w kilku pierwszych rozdaniach zrozumieć dynamikę swojego stołu. Nie gra więc na swoim telefonie i nie słucha muzyki. Stara się za to zaangażować w dyskusję i zrozumieć podejście innych graczy do strategii.

Zwykle, kiedy rozmawia z rywalami w czasie tych pierwszych rozdań, to stara się robić to oczywiście w przyjazny sposób, aby może nieco uśpić czujność i spróbować zabrać żetony. W takim momencie uruchamia się w nim agresywny gracz, który potrafi zaatakować oponentów.

Poker to bardzo interesująca gra. Przy stołach rywalizuje sporo ciekawych charakterów, z którymi trzeba rozmawiać, aby ich rozgryźć. Ludzie otwierają się bardziej, kiedy rozmawia się z nimi w przyjazny sposób. Nie dość, że można poznać wspaniałych rywali i ciekawe osoby, to jeszcze się z nimi rywalizuje. Czasem pomaga też kilka drinków lub piw i atmosfera staje się jeszcze bardziej przyjazna.

Pokerowy szósty zmysł

Jeff Madsen to doświadczony pokerzysta, który wyjaśnia, że kluczem jest zorientowanie się jakie informacje daje mu rywal. To właśnie dzięki nim wejdzie w umysł oponenta. Kiedy zrozumie, jakie to informacje i wyczuje rywala, może być dwa kroki przed nim.

Madsen wyjaśnia, że chodzi o analizowanie konkretnych informacji. Są to przykładowo ręce, które rywal pokazuje na showdowdownie, tekstura boardu i akcja. Na showdownie zauważa informacje o zakresach rywala i jak grają swoje ręce z value oraz blefy na każdej uliczce. Informacje zebrane z showdownie i wszystkie elementy bet sizingów oraz wzorców betowania dają mu konkretne informacje o tym, jak myśli rywal i jakim jest typem pokerzysty. Najważniejsze, że Wy musicie te informacje przetworzyć. Im więcej strategii i teorii pojęliście, tym szybciej sobie z tym poradzicie.

Są też jednak informacje, które są mniej „namacalne”, a dzięki którym Madsen może wejść w umysł rywala. Chodzi o ready live, przykładowo timing telle oraz zrozumienie mowy ciała. Te rzeczy to istotne spojrzenie w emocjonalny stan rywala i jego wzorce myślenie.

Takie mniej oczywiste wskazówki to jeszcze instynktowne podejście do przebiegu gry oraz energii stołu. Tutaj pokerzysta dodaje, że wspominając o energii ma na myśli ogólne postrzeganie i odczuwanie emocjonalnych stanów rywala, przykładowo za pomocą logicznej obserwacji informacji. Podkreśla, że im więcej pokera gracie, tym lepszy „szósty zmysł” będziecie mieli. Chodzi o przetwarzanie i porównywanie informacji, które otrzymujecie.

Jeff Madsen
Jeff Madsen