Implied oddsy, czyli co brać pod uwagę przed rozegraniem ręki

0

W jednym ze swoich nowych tekstów strategicznych Jonathan Little tłumaczy, czemu przy rozgrywaniu ręki należy brać implied oddsy.

Czasem widzicie przed sobą rękę suited, czasem suited one gapper, czasem marginalnego asa w kolorze. Czy jednak należy je grać? Jonathan Little pisze, że ważnym pojęciem są implied oddsy.

Kiedy rozgrywacie rękę, musicie brać pod uwagę natychmiastowe ryzyko, potencjalne przyszłe ryzyko i Wasz potencjalny zysk w rozdaniu. Różne ręce grają się w różny sposób w innych sytuacjach. Czasem więc gracie ręce spekulatywne, a czasem trzeba je pasować.

Przykładowo, kiedy ktoś podbija dwa big blindy, a Wy macie spekulatywną rękę jak 86 na butonie (to oczywiście najgorsza ręka w tym momencie, ale ma szansę poprawić się na kolor czy strita), to kwestia tego, ile możecie wygrać od rywala powinna być najważniejszym zagadnieniem.

W sytuacji, kiedy rywal jest na shorcie albo ma przykładowo 25 big blindów lub mniej, powinniście spasować swoje ręce tego typu, bo nie warto ryzykować dwóch blindów, aby wygrać 25 blindów. To implied oddsy wynoszące 12,5:1. Inwestujecie jedną jednostkę, aby potencjalnie wygrać 12,5 jednostki.

Gdy jesteście na deepstacku i macie 200 big blindów, powinniście zagrać, bo macie implied oddsy wynosząca 100:1.

suited connectory

Ogólna zasada – im większe implied oddsy, tym lepiej

Little pisze, że należy stosować się do pewnej ogólnej zasady. Kiedy chcecie opłacalnie grać ręce typu 86 lub marginalne asy suited typu A6, to potrzebujecie implied oddsów wynoszących 20:1. To przy założeniu, że nie będziecie mogli wygrać puli zbyt często blefując. Może to być problemem w grach cashowych niskich stawek, gdzie pule wieloosobowe są standardem.

Z małymi parami potrzebujecie implied oddsów około 10:1. Jeżeli nie macie tam odpowiednio dobrych impliedów oddsów, bo stacki są niskie albo początkowy raise był zbyt duży, powinniście albo spasować rękę albo użyć jej jako re-raise blefu.

Małe pary, asy suited i suited connectory mają implied oddsy, ale niektóre ręce mają tzw. reverse implied oddsy (odwrócone implied oddsy), czyli wygrają mają pulę lub przegrają dużą pulę. Ręce, które mają najgorsze implied oddsy to przykładowo K5o oraz Q6o. Gdy zagracie z K6o i na flopie traficie top parę, macie dość mocną rękę. Gdy będziecie tam betowali i wszyscy rywale spasują, to możecie być pewni, że ta ręka była najlepsza, ale bierzecie tylko małą pulę. Z kolei gdy betujecie, ktoś sprawdzi lub zagra raise, to może mieć lepszą rękę lub drawa, ale nie będziecie wiedzieć, który z tych układów.

Gdy będziecie betowali i rywal sprawdzi, a następnie zagracie też beta na turnie i riverze, okaże się, że często sprawdzani jesteście przez lepsze ręce. W ten sposób przegracie dużą pulę. Dlatego też ręce typu K8 lub Q9 w większości przypadków nie powinny być rozgrywane – szczególnie, gdy stacki są deep lub spodziewacie się puli w kilka osób.

Przy niskich stackach ręce mające reverse implied oddsy typu A8 K9 zwiększają swoją trochę swoją wartość, bo kiedy traficie top parę i zostaniecie zestackowani, stracicie tylko małą liczbę blindów.

Powinniście więc zapamiętać, że im większa stacki i więcej pul multiway, tym bardziej skłaniać powinniście się do gry z rękami spekulatywnymi, które albo przegrają małą pulę albo wygrają bardzo dużą. Będą to małe pary, asy suited oraz suited connectory. Spasowanie rąk non premium, które nie są w kolorze ułatwi Wam grę i zaoszczędzicie sobie problemów.

Eastern European Hero – Unibet Poker zaprasza na specjalny turniej + ekskluzywna satelita!