Greg Merson – Po eliminacji z Big One for One Drop wszedłem na stoły 1/2$ online

0
Greg Merson

W jednym z odcinków Realk Talk (prowadzonego przez Remko Rinkemę) Jason Koon i Greg Merson opowiadali o motywacji i umiejętnościach wymaganych do gry na wysokich stawkach

Jednymi z gości „Real Talk” byli dwaj doskonali Amerykanie – Greg Merson i Jason Koon. Obu panów przedstawiać nie trzeba. Merson to zwycięzca Main Eventu i uczestnik największych turniejów na świecie. Jason Koon reprezentuje PartyPoker i gra w największych cashówkach i turniejach. W tym roku scashował na miliony dolarów.

Obaj panowie w różny sposób odpowiadają na pytanie, o największe sukcesy w karierze. Dla Mersona to oczywiście zwycięstwo w Main Evencie. Koon za swój największy triumf uważa drogę, jako przeszedł jako pokerzysta. Mówi, że w pierwszych sześciu lub siedmiu latach kariery pracował ciężko, ale dopiero po tym czasie odkrył inny sposób na naukę i poprawę gry. Wszystko za sprawą Bena Tollerene'a, który stał się mentorem Jasona.

Do swingów musisz się przyzwyczaić

Obaj gracze mieli w swojej karierze lepsze i gorsze momenty. Koon wyjaśnia, że oczy otworzyła mu rozmowa z Davidem Benefieldem kilka lat przed rozpoczęciem gry na najwyższych stawkach:

Powiedziałem mu: człowieku, za każdym razem, kiedy mam 6-cyfrowy downswing, to boli. Jak ty sobie radzisz z tym, że tracisz czasem milion dolarów? On powiedział: robisz to tyle razy aż do momentu, gdzie przestaje to na tobie robić wrażenie. Jest w tym trochę prawdy.

Każdy z graczy musi być przygotowany na potężne swingi – szczególnie, jeżeli gra najwyższe stawki. Koon wspomina, że kilka lat temu grał w duże grze, która okazała się… cztery razy większa niż zapowiadano.

To była prywatna gra. Stawki miały wynosić x. Okazało się, że wynosiły cztery razy więcej. Jako gracze mamy pewną równowagę wynikającą ze stosunku tego, ile chcemy zaryzykować do tego, ile szczęścia (lub smutku, kiedy się nie powiedzie) może to za sobą nieść. Pracowanie nad tą formułą, która wskaże, co jest dla ciebie najlepsze, to sposób na sukces jako profesjonalista.

Merson przyznał, że największą umiejętnością, która przydaje się w profesjonalnej grze jest zdolność do zejścia na niższe stawki, kiedy to potrzebne. Dodał, że nigdy nie miał problemu z tym, aby zejść na stawki 1/2$, aby odbudować mindset i wrócić na stoły 5/10$ albo wyższe stawki.

Kiedy odpadłem z Big One for One Drop za 1.000.000$ dosłownie po samym turnieju grałem w sieci staweki 1/2$ i 2/5$ jeszcze tego samego dnia. Chciałem odbudować swój kapitał. W turniej zainwestowałem 75.000$.

greg merson

Koon dodał, że gry nosebleeds wymagają lekkiej nuty… szaleństwa. Już całkiem poważnie podkreślił, że zwykle chodzi o poświęcenie wartości, które ludzie bardzo cenią: czasu z rodziną, czasu na odpoczynek. Najlepsi gracze online potrafią grindować i siedzieć przy stołach po kilkanaście godzin.

Poker jako terapia

Greg Merson przyznał, że poker jest dla niego swoistą terapią. Dzięki niemu zapomina o problemach i dawnych, gorszych czasach. Pokerzysta wielokrotnie opowiadał historię o tym, jak parę lat temu uzależniony był od alkoholu i narkotyków. Teraz wolny jest od uzależnień już prawie siedem lat, a dzięki pokerowi nie myśli o dawanych problemach.

Koon mówi, że jego motywacja na przestrzeni lat się zmieniła. Kiedyś chodziło tylko o bycie lepszym, pojawiała się irytacja, złość i chęć pokazania innym, że „ja potrafię”. Amerykanin zrozumiał jednak, że na dłuższą metę takie podejście jest niezdrowe. Zmienił je i dzięki temu dzisiaj bez problemu może grać po kilkanaście godzin dziennie. Tak było podczas festiwalu Tritona w Czarnogórze, gdzie cashówki toczyły się non stop.

Jason Koon

Motywacja Mersona także się zmieniła. Po części jest to też kwestia innej sytuacji życiowej (Greg wziął ślub) i pokerzysta mówi, że cele zmieniają się co roku – teraz chodzi o utrzymanie dobrej formy.

Dzisiaj moim celem jest zmaksymalizowanie mojej energii, dbanie o siebie, dobra dieta. Pilnuję tego wszystkiego i sprawdzam, kiedy czuję się najlepiej. Pamiętam o siłowni, aby mieć energię. To nowe wyzwanie. Nigdy nie przypuszczałem, że taka droga może poprawić moje wyniki, ale poprawiła je drastycznie.

Steven van Zadelhoff – czternaście lat sukcesów na scenie pokera online

Poprzedni artykułPokerowa kartka z kalendarza – deal dokonany w 23 osoby (14 października)
Następny artykułTom Dwan z jednym z najgorszych zagrań w cashówce Short Deck?