Global Poker Index: Vanessa Selbst znów najlepsza pośród pokerzystek

0
18

Kolejny świetny rok amerykańskiej pokerzystki.

Jesteśmy ciągle w czasie pokerowych podsumowań poprzedniego roku. Te zdominował zupełnie Dan Colman, ale nie zapominajmy, że w pokerze mamy również trochę pań i czas rzucić okiem na to, które wykazały się dobrymi stałymi wynikami w poprzednim roku.

W klasyfikacji kobiet GPI Player of the Year znów triumfowała Vanessa Selbst. Nie ma tutaj absolutnie żadnego zaskoczenia – pokerzystka Team PokerStars od kilku lat znakomicie radzi sobie w turniejach, raz po raz rozstawiając rywali po kątach. W klasyfikacji GPI Player of the Year triumfowała także w 2013 i 2012 roku.

Vanessa świetnie rozpoczęła 2014 rok. Wtedy na PCA najpierw zajęła 3. miejsce w turnieju Super High Roller, później uplasowała się w kasie turnieju głównego, a na końcu znów zajęła 3. miejsce, tym razem w High Rollerze. Dla Vanessy największy zeszłoroczny sukces to jednak zwycięstwo w turnieju Mixed Max z wpisowym 25 000$, podczas World Series of Poker. W ostatniej rundzie, czyli finałowym heads-upie, pokonała Jasona Mo, inkasując 871 tysięcy dolarów i swoją drugą bransoletkę.

Selbst wygrała klasyfikację POY 2014 z dość dużą przewagą nad Samanthą Cohen. Pokerzystka z Fort Lauderdale na Florydzie, notowała w poprzednim roku wiele małych i średnich miejsc w kasie. Największym sukcesem Sam było 3. miejsce w turnieju APPT Seul, za które otrzymałą 81 tysięcy dolarów.

Na 3. miejscu uplasowała się Ronit Chamani. Pokerzystka z RPA podobnie jak Sam Cohen zanotowała dużo mniejszych wyników w kasie, ale wygrała też jeden z turniejów podczas WPT Bay 101 Shooting Stars, rozgrywanego w Los Angeles, za co otrzymała 152 tysiące dolarów.

Całkiem dobry rok ma też za sobą inna pokerzystka Team Pokerstars, Liv Boeree. Działaczka charytatywnej organizacji REG była w styczniu poprzedniego roku bardzo blisko triumfu w turnieju UKIPT Edynburg, ale w heads-upie przegrała Deanem Hutchinsonem. Pokerzystka w zeszłym roku wygrała ponad 200 tysięcy dolarów, chociaż pewnie może czuć niedosyt – zaliczyła kilka niezłych deep-runów (Aussie Millions czy EPT Londyn), ale brakło kropki nad „i” i stołu finałowego.

Chyba śmiało można powiedzieć, że dla kobiecego pokera najlepiej zapamiętany zostanie sukces Vicky Coren, która jako pierwsza w historii European Poker Tour zwyciężyła w drugim evencie tego cyklu. Vicky wygrała EPT San Remo, za co otrzymała 476 tysięcy dolarów. Angielska pokerzystka uplasowała się na 16. miejscu GPI POY pośród kobiet, co jednak nie ma chyba większego znaczenia w kontekście wielkiego sukcesu na EPT i medialnego rozgłosu po tym triumfie.

Warto dodać, że na 35. miejscu wspomnianej klasyfikacji uplasowała się Ellie Biessek. Polka wygrała w zeszłym roku ponad 130 tysięcy dolarów, zajmując m.in. 2. miejsce w turnieju Genting Poker Series rozgrywany w Notthingham.

Tak wygląda czołowa dziesiątka pokerzystek wg Global Poker Index. Warto pamiętać, że do klasyfikacji za 2014 rok wliczają się też wcześniejsze wyniki:

Na koniec, ciekawostka od Donniego Petersa z PokerNews. Jak wynika z finansowego podsumowania występów pokerzystek, Vanessie nie zabrakło wiele, aby zdominować zupełnie listę największych zarobków pokerzystek za poszczególne lata. Gdyby zajęła 6. miejsce na EPT Praga, sama okupowałaby trzy najwyższe pozycje:

Źródło: GlobalPokerIndex.com, Twitter.