Chyba każdy, zwłaszcza początkujący gracz zadaje sobie pytanie, które gry wybrać. Poniższy artykuł ma na celu przedstawienie Wam wszystkich za i przeciw poszczególnych odmian, możliwości rozwoju i wchodzenia na wyższe limity, a przede wszystkim to co chyba najważniejsze, jak bardzo dochodowe są one w stosunku do innych gier na danym limicie.
Gdy podchodzimy do pokera wyłącznie jako gry szczęścia, wtedy sytuacja jest prosta. Jeśli czujemy, że los nam sprzyja odpalamy największy możliwy turniej typu Sunday Million i ustawiamy się na dłuższy czas. Gdy czujemy się jednak mniej obdarzeni szczęściem lub nie jesteśmy „zachłanni”, a na prezent dla narzeczonej wystarczy nam tylko kilkaset $ wtedy rejestrujemy się do turnieju z mniejszą ilością uczestników, wpisowym i wygraną. I tu na dobrą sprawę temat można zakończyć.
Sytuacja ma się jednak inaczej kiedy do gry podchodzimy w bardziej profesjonalny sposób i większe znaczenie ma dla nas przychód na dłuższą metę niż pojedyncza wygrana. Wtedy należałoby skupić się na takich elementach jak roi, czas trwania turnieju, ilość osób, które należy pokonać. Gdy traktujemy nasza grę w pokera jak własną firmę bardzo ważny jest również potrzebny kapitał, zarządzanie nim, jak również ewentualne straty, które w czasie prowadzenia naszego interesu możemy napotkać – mamy, wiec kwestie banrkoll managmentu oraz swingów.
Trochę teorii
Roi (return of investment) jest podstawowym wskaźnikiem określającym nasze zyski lub straty w danych grach. Przykładowo jeśli nasze roi wynosi 10% wtedy z każdych zainwestowanych w turniej $10 otrzymujemy zwrot w wysokości $11, tak więc nasz zysk wynosi 1$ (10% wpisowego). Wskaźnik ten jest jednak dość nieprecyzyjny, ponieważ nie uwzględnia on przede wszystkim czasu, który musimy poświęcić na rozegranie danego turnieju. Może się więc okazać, że na turniejach, na których średnie roi wynosi 5% zarabiamy dużo więcej niż na turnieju z roi 20%, a to tylko z tego względu, że w turnieju z mniejszym roi zagramy dużo, dużo więcej.
Przykład:
Turniej x trwa średnio 180 minut i średnie roi dobrego gracza wynosi tam 20%.
Turniej y trwa 30 minut i średnie roi wynosi tutaj 5%.
Powiedzmy, że gramy 10 gier naraz przez 4 godziny (240 minut). W tym czasie zagramy statystycznie 14 gier x (240×10/180) . W tym samym czasie zagramy ok. 60 gier y.
Zakładając średnie wpisowe (buy in – BI) 10$, mamy:
Ilość gier na godzinę x śr. Bi x roi = zysk na sesje
Zysk na sesje / ilość godzin w sesji = $/hr
Dla gier x: 14 x 10 x 20% = 24$ zysku (średnio) (24/ 4 = 6$/hr)
Dla gier y: 60 x 10 x 5% = 30$ zysku (30 /4 = 7,5$/hr)
Jak widać na powyższym przykładzie, przy tych konkretnych założeniach grając gry y średnio zarabiamy 6$ więcej na sesję ( inaczej 1,5$/hr ).
Mamy tu jeszcze wiele innych czynników takich jak liczba granych gier naraz – łatwiej grać w jednym momencie 20 DON’ów (Double or Nothing) niż np. 8 gier HU. Kolejnym elementem, który należy brać pod uwagę to średnia ilość gier na godzinę. Nie ma wielkiego znaczenia, że turniej trwa 40 minut skoro ruch graczy (traffic) na danym poziomie pozwala zagrać tylko 1-2 gry na godzinę. Wszystkie te elementy postaram się dokładniej opisać w części dotyczącej już poszczególnych odmian turniejów.
Turbo czy nie turbo
Wybór formatu to następny ważny czynnik, który musimy wziąć pod uwagę.
Za turniejami normal (nie turbo) przemawia przede wszystkim większe roi. Gramy tutaj zazwyczaj na głębszych stackach, tak wiec nasze pole manewru i wpływ umiejętności są większe. Z tego właśnie powodu jest to świetne miejsce do rozpoczęcia swojej turniejowej przygody. Główną wadą tych turniejów jest to, że trwają one zdecydowanie dłużej niż turnieje turbo, a wraz ze wzrostem wpisowego traffic na nich jest coraz gorszy.
Turnieje turbo są obecnie chyba najbardziej popularną formą sng. Mimo, że osiągane roi jest mniejsze to czas ich trwania jest krótszy co zapewnia lepszy zysk na godzinę. Istotne jest również to, że najważniejsze decyzje (mające największy wpływ na nasze zyski) podejmujemy w późnej fazie turnieju, a ta w turniejach turbo następuje po prostu szybciej. Kolejnym punktem przemawiającym za nauką gier turbo od samego początku jest to, że dają nam one możliwość grania bez problemów w turniejach na każdym poziomie wpisowego.
Najważniejsze jest jednak zawsze to, które turnieje bardziej odpowiadają naszemu stylowi gry i w których czujemy się bardziej komfortowo. Najlepszym sposobem jest po prostu spróbować. Po kilku lub kilkunastu turniejach sami zobaczycie, który format jest dla was lepszy :).
Zarządzanie kapitałem
Bankroll managment (czyli wyżej wspomniane zarządzanie kapitałem – w skrócie BRM) przez wiele osób uważane jest przynajmniej za połowę pokerowego sukcesu. Ze względu na dużą wariancję nawet najlepszy gracz podejmujący najlepsze decyzje narażony jest na okresy, w których będzie przegrywał (spowodowane jest to przez czynnik losowy związany z grą). Dzięki odpowiedniemu zarządzaniu naszymi pieniędzmi będziemy w stanie przetrwać te złe okresy i dzięki temu nasza dobra gra będzie nam przynosiła długofalowe korzyści.
Ilość pieniędzy, którą powinniśmy inwestować zależy jednak od wielu elementów m. in. ilości graczy, stawek na których gramy, naszego „comfort zone” oraz tego, jaki format turniejów gramy (turbo / nie turbo).
1. Liczba graczy
Tu zasada jest prosta, im mniej graczy w danym turnieju tym statystycznie częściej będziemy go wygrywali. Tak więc na grę turniejów 6 osobowych będziemy potrzebowali ok 50-100 bi, gdzie w przypadku turniejów 180 osobowych liczba ta wzrośnie do 150, a nawet 250 bi.
2. Wysokość wpisowego
Ma ona związek głównie z ilością dobrych graczy na stole. Gdyby wyłączyć nasze emocje turniej za $1 różnił by się od tego za $500 wyłącznie poziomem naszych przeciwników. Tak więc im wyższe stawki zamierzamy grać tym większą ilością wpisowych powinniśmy dysponować. Duże znaczenie odgrywa tutaj także kolejny z wymienionych aspektów.
3. Comfort zone
Jest to nic innego jak nasza strefa komfortu i jest to sprawa bardzo indywidualna. Chodzi tu o to ile wpisowych jesteśmy w stanie przegrać nie obniżając przy tym poziomu naszej gry. Wszystko wygląda fajnie w teorii kiedy czytamy, że np. na grach 9 osobowych możemy doświadczyć swingow (wahań naszego bankrolla) na poziomie około 50bi. Inaczej wygląda to w praktyce, gdy faktycznie okazuje się, że los nie jest nam łaskawy i nagle w przeciągu tygodnia czy miesiąca tracimy regularnie 80% naszych wszystkich pieniędzy i mamy siąść do kolejnej sesji grając tak, jak gdyby nic się nie stało. Na pewno są osoby, które się tym nie będą przejmować, są też tacy, których jakość gry spadnie już po utracie 10 bi. Tak jak pisałem na początku – jest to sprawa indywidualna. Pamiętajmy jednak o tym, że czasem lepiej zastosować bardziej konserwatywny BRM, niż z powodu tiltu przegrać wszystko co mamy :).
4. Format gry
Temat ten został poruszony wcześniej i nie ma się co więcej rozpisywać. Turnieje turbo wymagają większej ilości Bi niż turnieje nie turbo na tych samych stawkach. Koniec 🙂
Więcej o zarządzaniu kapitałem i rad z nim związanych znajdziecie w częściach poświęconych konkretnym turniejom.
Rakeback
Rake jest opłatą pobieraną przez pokerroom za uczestniczenie w grze. Przykładowo, gdy gramy turniej za $11 (opisany jest on jako $10 + $1) wtedy $10 trafia do puli natomiast $1 to zarobek pokerroomu. Rakeback natomiast jest swego rodzaju promocją oferowaną nam przez organizatorów gier. W zależności od platformy może on wynosić od kilku do kilkunastu procent zwrotu, a w zależności od tego, ile rake'u generujemy kwota ta może wahać się od zupełnie nieistotnej do takiej, która dla wielu osób jest po prostu ogromna.
Rakeback jest dla nas o tyle istotny, że jest on zyskiem, który nie podlega wariancji. Im więcej gramy, tym więcej rake'u generujemy, a przy okazji więcej zwrotu otrzymujemy. Dodatkowo są sytuacje, w których nawet, gdy z gry wychodzimy na minus możemy zapewnić sobie bardzo solidny zysk. Tak sprawa wygląda, np. przy wyrobieniu statusu Supernova Elite na Pokerstars. Podczas wyrobienia tego statusu po raz pierwszy zaczynając od bronze star otrzymamy prawie $100 000 zwrotu prowizji !
Więcej informacji o rakebacku oraz tego jak wpływa na daną odmianę postaram się przedstawić w dalszych częściach artykułu.
To tyle tytułem wstępu. W kolejnych odcinkach serii omówione zostaną poszczególne formaty gier. Począwszy od turniejów 6 osobowych po turnieje 180. Przedstawię również turnieje typu DON. Na końcu serii natomiast dokonam zestawienia wszystkich poruszonych aspektów, udostępnię wam również prosty arkusz, w którym sami będziecie mogli przeanalizować i dopasować wszystkie omówione elementy indywidualnie pod siebie.



![WPT Global: rozpoczęły się satelity do Polish Poker Championship w Bratysławie [darmowe turnieje] WPT Global Polish Poker Championship](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/09/800x533-3-100x70.jpg)