EPT Grand Final – Schemion jednak bez dubletu

0

Ole Schemionowi nie udało się wygrać dwóch najdroższych turniejów podczas EPT Grand Final w Monte Carlo. W heads-upie High Rollera z wpisowym w wysokości 50.000€ lepszy okazał się jego rodak, Fabian Quoss.

High Roller z wpisowym w wysokości 50.000€ początkowo miał zostać w całości rozegrany w niedzielę. Heads-up między Ole Schemionem, a Fabianem Quossem nie został jednak rozstrzygnięty – o 5:30 gracze i organizatorzy podjęli decyzję o tym, że dokończą pojedynek w poniedziałek, po zakończeniu drugiego dnia Main Eventu. O tym, jak przebiegał pierwszy dzień rywalizacji, przeczytacie TUTAJ.

Przy wznowieniu gry to Schemion miał nieco więcej żetonów od swojego rodaka i uważany był za faworyta tego pojedynku. Mógł zostać pierwszym pokerzystą, który podczas jednego festiwalu zwyciężyłby w turniejach za 100 i 50 tysięcy euro.

I początkowo Schemion zaczął zyskiwać jeszcze większą przewagę. Wszystko zmieniło się w momencie, gdy po limpie Quossa Schemion zdecydował się zagrać za wszystko z K3 w pikach. Rywal sprawdził z A7, a lepsza ręka się utrzymała.

Po tym rozdaniu Quoss złapał wiatr w żagle i wyszedł na prowadzenie. W ostatnim rozdaniu, gdy blindy wynosiły już 200k/400k, Schemion zagrał za wszystko z K5, mając 12 big blindów. Został natychmiast sprawdzony przez AQ, a ręka Quossa znów się utrzymała.

Dzięki temu Fabian Quoss zdobył mistrzowskie trofeum i 849.059€. Wypłata Schemiona była większa – to 857.241€. Wszystko dlatego, że gracze zdecydowali się wcześniej na deala, a gra toczyła się już „tylko” o dodatkowe 50.000€.

Poprzedni artykułDyscyplina i samokontrola w pokerze
Następny artykuł13. sezon EPT – powrót do Barcelony, Pragi i na Maltę