Demetriou pisze do Alderney Gambling Control Commission

0

Profesjonalny pokerzysta, zadaje pytania, na które większość graczy chętnie poznałaby odpowiedź. Dotyczą one Full Tilt Poker i mają związek z niedawnym wysłuchaniem przed Alderney Gambling Control Commission.

Ostatnio informowaliśmy o wtorkowym wysłuchaniu w sprawie Full Tilt Poker. Reprezentanci pokoju poprosili, aby wstępne przesłuchanie, na którym poprosili o odroczenie spotkania odbyło się za zamkniętymi drzwiami, na co wyrażono zgodę. Wtedy jeden z widzów, profesjonalny pokerzysta Harry Demetriou wstał i zawołał – „Co z interesami graczy? Czemu chronicie tę skorumpowaną firmę?„, po czym został natychmiast wyprowadzony z sali.

Demetriou nie zamierzał zaprzestać zadawania niewygodnych pytań. Wczoraj na forum portalu Hendon Mob zamieścił list, który wysłał do AGCC. Oto jego treść:

„W związku z wczorajszym wysłuchaniem w Londynie.

Czy mogę otrzymać odpowiedź na poniższe pytanie, związane z opłatą licencyjną 250.000 funtów, którą Full Tilt Poker obiecało Wam uiścić w ciągu kolejnych siedmiu dni?

Jeżeli istnieje niedobór funduszy, co oznacza,że Full Tilt Poker nie może zapłacić swoim graczom, a dodatkowo firma nie wygenerowała żadnych zysków z działalności w okresie ostatnich czterech tygodni (a także nie wygeneruje ich w najbliższej przyszłości), skąd pochodzą pieniądze, przeznaczone na prawników i Waszą licencję?

To na pewno spowoduje jeszcze większy niedobór funduszy, które potrzebne będą, aby wypłacić pieniądze graczom w przyszłości?

Czy w takim razie, nie ułatwiacie kradzieży dalszych funduszy z kont graczy i sami aktywnie nie czerpiecie zysków z przestępstwa? Poczekam na Waszą odpowiedź, która mam nadzieję, mnie uspokoi.

Czy możecie mnie zapewnić, że w sytuacji, gdy gracze stracą pieniądze ze swoich kont w Full Tilt Poker, zwrócicie je przyszłym administratorom pokoju, aby uzupełnić ubytki w tych funduszach?”

To właśnie te pytania Demetriou zadał w e-mailu wysłanym do AGCC. Niestety, mimo, że odpowiedź chętnie poznalibyśmy wszyscy, AGCC wysłało tylko krótką informację:

„Dziękujemy za pański e-mail. Niestety, Alderney Gambling Control Comission nie może udzielić w tym momencie dalszych komentarzy. Szczegóły związane z tą sprawą zostaną zamieszczone na naszej stronie, gdy będą dostępne.

Wygląda na to, że pozostaje nam tylko czekać na dalszy rozwój wydarzeń w tej sprawie.