Danny Tang – nowa gwiazda wysokich stawek?

0

Parę miesięcy temu Danny Tang zajął drugie miejsce w jednym z eventów Tritona. Niecały miesiąc temu wygrał swoją pierwszą bransoletkę. Czy pokerzysta z Azji na stałe zagości w świecie wysokich stawek?

Niecały miesiąc temu Danny Tang wygrał Event #90 50.000 Final Fifty NL Holdem. Pokerzysta w finale pokonał grupę doskonałych graczy. – Stół finałowy był relatywnie mocny, bo wszyscy gracze to dobrzy pokerzyści lub regularni grinderzy wysokich stawek – mówi Tang. Dodaje, że nie był w finale najsłabszy, ale zapewne najmniej doświadczony z finalistów.

Tang kilka lat temu powrócił do Hong Kongu. Profesjonalnie gra od pięciu lat, ale zwykle turnieje średnich stawek. High rolllery zdecydowanie rzadziej. Kilka miesięcy Tang zagrał jednak w Main Evencie Triton Czarnogóra i zajął tam drugie miejsce inkasując 1,7 mln dolarów. To jego najlepszy dotychczasowy wynik.

W finałowym dniu eventu WSOP za 50.000$ pokerzysta z Azji zaczynał z czwartym stackiem. Po eliminacji Brandona Adamsa sam został liderem. Później w walce o bransoletkę zmierzył się z Samem Soverelem. Miał ogromną przewagę, którą wykorzystał. – Kiedy as pojawił się na riverze mało kto zorientował się, że wygrałem. Minęły dwie lub trzy sekundy zanim to do nas dotarło – mówi.

Tang wziął 1,6 mln dolarów. To drugi jego najlepszy wynik w karierze. Jego cashe sięgają już 6,3 mln dolarów. Pokerzysta mieszka dzisiaj w Hong Kongu, ale przyznaje, że sporą część czasu spędza teraz poza domem. Wkrótce zagra w Londynie na kolejnym festiwalu Tritona. Później uda się na EPT Barcelona. Wspomina, że przeprowadzka do Azji dała mu najwięcej, bo zdobył sporo doświadczenia. Teraz podróżuje po świecie ze znajomymi. Mówi, że jego życie to „poker, jedzenie, spanie, poker i tak w kółko”.

Stephen Lai, który jest prezesem Hong Poker Players Association, zna Tanga od dwóch lat. Mówi, że pokerzysta jest bardzo sympatycznym człowiekiem, ale ciężko się uczy i to go wyróżnia. – Danny to młody człowiek, którego wyróżnia motywacja do osiągania sukcesów. Jego miłość do gry i chęć dzielenia się przemyśleniami o pokerze powoduje, że jest tutaj uwielbiany.

Pokerzysta zamierza wykorzystać okazję, którą sam sobie wywalczył. Doskonałe wyniki powodują, że na pewno częściej widywali go będziemy w turniejach wysokich stawek. – Będę mógł częściej grać w turniejach high stakes. Poker daje mi wolność podróżowania po świecie, robienia tego co kocham, a pieniądze to oczywisty dodatek – mówi.

Eventy Triton Poker teraz także podczas PartyPoker Millions Europe