Chcesz częściej zaliczać deep runy? Wykorzystaj te 7 wskazówek cz.I

0
deep run

Jeśli marzysz o dużych wygranych w turniejach, to te siedem wskazówek zdecydowanie zwiększy twoją szansę na to. Dostać się do miejsc płatnych w turniejach to jedno, ale zaliczyć deep run, gdzie czekają prawdziwe pieniądze, to zupełnie co innego. Oto, co powinieneś zrobić, żeby zdarzało ci się to jak najczęściej.

1. Kradnij dużo, ale z umiarem

To podstawowa strategia gry preflop gracza turniejowego. Gdy ante wchodzą do gry, otwarcie za 2,25BB musi zdobyć pulę rzadziej niż w połowie przypadków, żeby wykazać natychmiastowy zysk. A pomijamy w tej chwili potencjał danej ręki po flopie.

Przykład:

Stół 9-handed, blindy 500/1.000-100. Hero jest na buttonie z T4. Wszyscy do niego foldują i Hero robi raise do 2.200.

W puli jest 2.400 żetonów z blindów i ante, a Hero ryzykuje 2.200, żeby je od razu zdobyć. Oznacza to, że jego otwarcie musi zadziałać w 47,8% przypadków, żeby wykazać natychmiastowy zysk.

O ile blindy nie są agresywnymi graczami, jest spora szansa, że nie będą bronić się w 52,2% przypadków. Różni się to oczywiście w zależności od stołu, ale ogólnie można spodziewać się, że small blind będzie bronił się z 10-15% rąk (zwykle 3-betując). Zostawia nam to 40% na barkach big blinda. Jeśli jest to gracz na tyle tight, by foldować ręce w stylu Q5s lub K7o na twoje otwarcia, raise z 72o będzie z miejsca opłacalny.

Przeciwko słabym rywalom, małe i częste podbicia świetnie się sprawdzają, zwłaszcza z późnej pozycji. Na wczesnych i środkowych pozycjach większość rąk to proste decyzje między otwarciem a foldem – każdy choćby trochę kompetentny gracz będzie otwierał z AQ z każdej pozycji i bez wahania foldował 75o.

Dopiero, gdy za tobą pozostało niewielu rywali, możesz poszerzyć swój zakres otwarcia. W takich momentach trzeba wiedzieć jak działa matematyka i z jakim typem rąk możesz spodziewać się callów ze strony rywali.

Będąc na późnej pozycji warto całkowicie zignorować tabele rąk i zamiast tego skupić się na rywalach.

Przeciwko niektórym blindom prawidłowe będzie otwarcie z dowolnymi dwiema kartami z buttona, podczas gdy przeciwko innym trzeba grać tight i ograniczyć się do rąk mających jakąś grywalność.

suited connectory

2. Często broń swojego big blinda

Jeżeli jeszcze tego nie wiesz, to koniecznie weź sobie do serca następujące zdanie: w turniejach musisz często bronić swojego big blinda!

Chwilę wcześniej dowiedziałeś się, że niewielki open raise musi zadziałać mniej niż 50% przypadków, żeby był opłacalnym. Będąc na big blindzie to właśnie na twoich barkach spoczywa odpowiedzialność za to, żeby powstrzymać rywali przed zbyt częstym raisowaniem. Czynnikiem, który pozwala nam częściej się bronić, są bardzo korzystne pot odds.

W powyższym przykładzie, w puli jest 4.600 żetonów (2.400 z blindów i ante oraz 2.200 z otwarcia Hero). Big blind musi więc dołożyć 1.200 żetonów, żeby zobaczyć flopa. Oznacza to, że potrzebuje 20,6% equity. To bardzo mało! Nawet 72o ma więcej przeciwko standardowemu zakresowi buttona (dokładnie 29,45%). Ale czy to oznacza, że powinniśmy sprawdzać z każdą ręką, gdy nasze pot odds są tak korzystne? Zdecydowanie nie.

Gdyby nie było gry po flopie, to nie byłoby problemu. Ale surowe equity nie jest liczbą, na której możemy polegać, ponieważ żeby je zrealizować, musimy dotrzeć do showdownu. A z ręką typu 72o nie jest to proste.

Ponieważ liczba scenariuszy postflop i runoutów jest w zasadzie nieograniczona, prawie niemożliwe jest zbudowanie idealnego zakresu obrony. Na szczęście nie musimy być idealni. Wystarczy nam odpowiednio oszacować ten zakres. Dobrym sposobem na to jest obrona z zakresem, który jest przynajmniej blisko tego, by powstrzymać open-raisera przed automatycznym zyskiem. W większości przypadków oznacza to obronę (call lub 3-bet) z przynajmniej 40% rąk przeciwko otwarciom z późnej pozycji. Jeśli jesteś dobrym graczem, a rywal jest słaby, możesz poszerzyć ten zakres.

call

Dobrym pomysłem jest flatowanie z rękami mającą jakąś grywalność po flopie. 97s jest oczywistym wyborem, ale nawet słabsze ręce suited zwykle przynoszą zysk przeciwko otwarciom z późnej pozycji.

Jeśli tak szeroki zakres sprawia, że czujesz się mało komfortowo, nie ma wstydu w nieco rzadszej obronie. Upewnij się tylko, że nie będziesz foldował rąk w stylu 86s czy QTo na pojedyncze otwarcie.

Obrona big blinda w pulach multiway

Pule multiway to inna para kaloszy. Z jednej strony dostajemy jeszcze lepsze pot odds, ale z drugiej trudniej jest zrealizować swoje equity z kilkoma rywalami w rozdaniu. W puli heads up trafienie pary często pozwoli wygrać pulę. Na przykład K6 na flopie 862 to praktycznie monster. Ale wyobraź sobie teraz to K6o w puli 4-way – nawet sprawdzenie c-beta staje się dyskusyjne.

Ważne jest więc, by bronić się z rękami dobrze spisującymi się przeciwko kilku rywalom. Cały czas powinieneś sprawdzać z praktycznie każdą ręką suited i rękami typu JTo. Ale trzymaj się z dala od rąk, które nie łapią dobrego kontaktu z flopem, np. Q7o. Są to zwykle słabe pary, które mają niewielkie szanse na dotarcie do showdownu.

gra na blindach

3. Uważaj na 4-bety all in mając 25-40BB

Stack wielkości 25-40BB jest typowy dla turniejów. 3-betując w formie blefu, chcesz to robić z rękami nieco gorszymi od tych, z którymi w tej samej sytuacji byś flatował.

Przykład:

Turniej, efektywne stacki wynoszą 35BB. Hero dostaje dwie karty i jest na cutoffie. MP otwiera do 2,2BB, Hero 3-betuje do 6,2BB.

Dobre 3-bety w tej sytuacji to ręce takie jak K9, KJ i A7. Mają one świetne blokery, a flatowanie z nimi byłoby już przejściem na zbyt loose stronę Mocy. Jeśli 4-betem zostaniesz zmuszony do spasowania ręki typu K9, to nic wielkiego się nie stanie. Gdybyś jednak musiał zrzucić KQ, straciłbyś masę equity.

Strategia ta jest wyjątkowo efektywna przeciwko regularsom, którzy zawsze potencjalnie mogą 4-betować all in. Wykorzystywanie rąk z dobrymi blokerami jest ekstremalnie ważne, ponieważ zmniejszamy w ten sposób prawdopodobieństwo 4-beta rywala.

Przeciwko fishom, którzy dużo sprawdzają i rzadko 4-betują, ręce w stylu KQ to świetne 3-bety. Jeśli będą kontynuowali grę ze śmiesznymi rękami i praktycznie nigdy nie będą 4-betować bez monstera w ręku, możemy 3-betować dla wartości bez strachu, że zostaniemy wyrzuceni z naszego equity.

Sensacja! Daniel Negreanu odchodzi z PokerStars!

    Poker to jedno z moich licznych zainteresowań. A o każdym z nich lubię też pisać, co robię już od kilku lat.