Blefowanie, gdy rywal ma słaby zakres

0
285
overbetowanie

Zdarza się, że pula gwałtownie rośnie, chociaż zakresy graczy pozostają słabe. W takich sytuacjach pojawia się doskonała okazja do blefowania. Oto przykład takiego miejsca.

Na niskich stawkach naszym zadaniem powinno być zawsze szukanie okazji do blefów przeciwko słabym zakresom i zachowanie ostrożności przeciwko silnym zakresom. Trzeba jednak pamiętać, że wielkość puli często, ale nie zawsze rośnie wprost proporcjonalnie do siły zakresów. Te mogą pozostać słabe, a kolejne żetony lądują na środku stołu w wyniku 3-beta preflop, gry multiway lub wielu drawów.

Dlatego każda sytuacja musi być oceniana indywidualnie. A gdy pojawią się odpowiednie okoliczności, powinniśmy postarać się wyblefować rywala z jego słabego zakresu. Jak w poniższym przykładzie.

Preflop

Blindy 0,50$/1$. Rekreacyjny gracz, który ma bardzo dobry dzień (680$ w stacku) otwiera do 3,50$ z UTG. Sprawdza go siedzący bezpośrednio po lewej stronie regularny gracz, mający 110$. Wszyscy do big blinda foldują. Ten ma 115$ i robi squeeze do 14$. Na jego nieszczęście 3-bet nie pozwala mu wygrać puli od razu, ponieważ obaj rywale sprawdzają.

Flop

Na flopie spadają A89. Pula wynosi 42$. Każdy gracz po kolei… czeka. Można przypuszczać, że big blind ma rękę w stylu JJ, QQ lub KK, którą na tym boardzie woli przeczekać. Obaj gracze za nim mają szerokie zakresy. Będący w gazie rekreacyjny gracz nie spasowałby zapewne żadnej ręki po otwarciu z UTG, a to samo zrobiłby siedzący za nim regular.

Wszyscy czekali, co nie znaczy jednak, że nikt nie ma asa. Raczej można z zakresów wyeliminować ręce typu 99, 99, 98 i A9, ale A2 czy nawet AJ to ręce, które wolałyby utrzymać tę pulę małą. Teoretycznie można by zakładać, że big blind mógł wpaść na pomysł, by slowplayować AA. Board jednak ma na tyle dużo drawów, że zdecydowanie c-bet byłby tu na miejscu. Tak więc czekanie na flopie sprawiło, że wszyscy wyeliminowali ze swojego zakresu swoje najsilniejsze ręce.

Turn

Na turnie pojawiła się 7. Big blind ponownie czekał, co wyraźnie pokazało, że nie ma za bardzo ochoty kontynuować gry. UTG wziął to pod uwagę i zagrał za 20$, a więc prawie połowę puli. Regular tylko sprawdził, co powinien zrobić z całym swoim zakresem. W końcu biorąc pod uwagę board i dotychczasową akcję, 7 na turnie mogła pomóc tylko rękom typu 65 i 77, ewentualnie mało prawdopodobnym 97 i 87. Nawet, gdyby regular miał jedną z tych rąk lub JT, z którym nie zaatakował na flopie, to dla ochrony swoich bardziej zagrożonych rąk (TT, T9, AJ) powinien tylko sprawdzić.

Big blind zgodnie z oczekiwaniami spasował. Pula wynosiła teraz 82$. Regular miał 76$, wyznaczając tym samym efektywny rozmiar stacków.

pokerowy styl gry

River

Na riverze spada kompletny blank, 3. Ostateczny board to A8973. Rekreacyjny gracz decyduje się na wejście all in. Niewiele jest rąk, z którymi mógłby to robić dla wartości: JT, 65, 77, A7, 87 i może AQ. Mimo wszystko call dla rywala nie jest łatwą decyzją. Praktycznie cały jego zakres na riverze to jedna para.

Ostatecznie jednak regularny gracz zdecydował się sprawdzić i dobra passa jego rekreacyjnego rywala dobiegła końca. Okazało się, że na turnie UTG semi-blefował z KT, po czym na riverze postawił na całkowity blef, gdy jego draw nie został skompletowany. Jego call 3-beta preflop był wyraźnie błędny, ale do decyzji po flopie nie można mieć większych zastrzeżeń. W puli było dużo pieniędzy, a jego rywal miał słaby zakres. Na jego nieszczęście trafił akurat na szczyt tego zakresu, bowiem regular pokazał 65, a więc strit trafiony na turnie. Sama decyzja była jednak bardzo dobra i w wielu podobnych sytuacjach rywal musiałby spasować, co pozwoliłoby wygrać pokaźną pulę z niczym.

8 zdrowych nawyków, żeby poprawić swoją grę

    Poker to jedno z moich licznych zainteresowań. A o każdym z nich lubię też pisać, co robię już od kilku lat.