Ari Engel – Pokerzysta live powinien być dobrze zorganizowany

0
Ari Engel

W ciekawej rozmowie Ari Engel opowiada o tym, jak lepiej planować wydatki i grę podczas rywalizacji na turniejach live.

Ariego Engela przedstawiać nie trzeba. Pokerzysta ten to jeden z niesamowicie zapracowanych grinderów średnich stawek. W tym roku w końcu wygrał bransoletkę. Ma już ponad 6,7 mln dolarów w cashach, a niedawno doradzał, jak radzić sobie z organizacją gry live.

Pokerzysta z Kanady mówi, że dużym problemem graczy jest fakt, że planują swoje podróże w ostatniej chwili. W efekcie bilety lotnicze są droższe. On stara się kupować z wyprzedzeniem, bo wtedy koszty przelotu są mniejsze. To jednak nie wszystko.

Część rzeczy takich jak hotele i wypożyczenie samochodu anulować możesz do 24 godzin od przybycia, a więc je możesz zamawiać też wcześniej bez płacenia kary. Pamiętać jednak musisz, że zrobienie tego wszystkiego wymaga dobrej organizacji. Dlatego dla wszystkich przyszłych rezerwacji ustawiam przypomnienia na telefonie – mówi.

Czy jednak ograniczenie kosztów pokerowych wyjazdów ma znaczenie? Pokerzysta mówi, że to bardzo ważne. Gracze tymczasem całą energię poświęcają na to, aby raczej wygrywać więcej. Ktoś, kto zarobił 100.000$ na grze w turniejach, myśli raczej o tym, jak zwiększyć ten profit o kolejne 50.000$.

Tymczasem lepiej byłoby po prostu popracować nad ograniczeniem wydatków. Tak właściwie twoje zyski, to twoje zyski, a w to wliczają się wszystkie wydatki. Wielu graczy mogłoby nad tym popracować. Jest na to wiele sposobów. Dla niektórych osób oznacza to pozostawanie w hotelu nieco dalej od kasyna lub z kimś w jednym pokoju. Inni jadą na turniej zamiast tam lecieć – radzi Kanadyjczyk.

Engel mówi, że przy tym wszystkim ma jedną zasadę – oszczędza, ale pamięta o dobrych usługach. Niekoniecznie więc najtańsze linie lotnicze są najlepsze, ale niektórzy je wybierają. Czasem korzysta też w wylatanych mil, aby otrzymać miejsce w pierwszej klasie, co jest tańsze niż przy normalnym zakupie.

Co z kwestią re-entry?

Od dłuższego czasu w pokerowej społeczności toczy się dyskusja odnośnie re-entry. Zdaniem Engela, trzeba tutaj najpierw poruszyć inną kwestię – chodzi o bankroll. Wielu graczy nie powinno w ogóle grać turniejów z re-entry, bo do tego trzeba mieć znacznie większy kapitał. Czy jednak samo re-entry jest złe? Niekoniecznie, ale pewne rzeczy trzeba pamiętać.

Jeżeli re-entry jest w zasięgu twojego bankrolla, to nie powinno na ciebie wpłynąć. Już wybrałeś się w podróż na event i masz zapewne zakwaterowanie, a więc nie ma dodatkowych kosztów. Dopóki masz dobry mindset to na pewno rozważałbym re-entry, jeżeli masz odpowiedni kapitał.

Pokerzysta dodaje jednak, że przy kilku re-entry ciężko utrzymać dobrą grę. W tej sytuacji lepiej czasem po prostu skorzystać z re-entry następnego dnia.

Turnieje MTT – nie ma nic złego w standardowej grze