Analiza rąk ze stołu finałowego PSPC 2019 cz.III

0
268
ramon colillas analiza rąk

Stół finałowy PokerStars Players Championship 2019 obfitował w wiele ciekawych rozdań. Analiza rąk to świetna metoda nauki pokera, przyjrzyjmy się więc trzem kolejnym rozdaniom, w których uczestniczył późniejszy zwycięzca tego turnieju, Ramon Colillas.

Analizę poprzednich kilku rozdań znajdziesz w tym miejscu, a także tutaj.

Ręka #1

Rozdanie zaczyna się w 3:07:13 poniższego filmiku. Blindy wynoszą 200.000/400.000. Rivera otwiera z buttona do 800.000 mając J2. SB folduje, a Colillas sprawdza z BB z 97. Może się to wydawać loose callem, ale obrona big blinda ze środkowymi 1 gapperami jest ok, gdy weźmiemy pod uwagę cenę, którą Colillas dostaje. 400.000 do puli 1,8 mln oznacza, że potrzebuje niewiele ponad 18% equity. Przeciwko szerokiemu zakresowi buttona, powiedzmy 40%, 97o ma trochę ponad 40% equity. Ciężko będzie zrealizować tyle equity grając bez pozycji z tak skromną ręką, ale nawet biorąc to pod uwagę powinniśmy spokojnie spodziewać się więcej niż 18% equity.

Na flopie pojawiają się 942. Jest to fantastyczny flop dla Colillasa, ponieważ top para to bardzo silna ręka przeciwko szerokiemu zakresowi rywala. Colillas czekał, a Rivera zrobił bet do 600.000 do puli 2,2 mln. Colillas standardowo sprawdził. Check-raise na tym boardzie nie byłby dobry, ponieważ zmusiłby rywala do spasowania wielu gorszych rąk, a żadnej lepszej.

Na turnie (3,4 mln) spadł A. Colillas, tak jak powinien, czekał, a Rivera zagrał za 1,2 mln. Colillas znów poprawnie sprawdził. As może wydawać się niebezpieczną kartą, ponieważ to Rivera jest preflop raiserem, ale trzeba pamiętać, że zakresy są tu bardzo szerokie i szansa na to, że Rivera ma asa, jest mniejsza niż można się spodziewać. Z całego jego zakresu zaledwie 20% mogło trafić top parę na tym turnie.

Ponadto, biorąc pod uwagę wartość na showdownie ręki A-high, z niektórymi z nich zapewne czekałby na flopie, a nie c-betował. Mamy więc sytuację, w której preflop raiser często będzie reprezentował to, że dostał pomoc od tego turna, ale w rzeczywistości wcale tak nie będzie. Poza tym cena, którą trzeba zapłacić (1,2 mln do puli 4,6 mln) nie pozwala spasować pary dziewiątek.

Na riverze pojawiła się 6. W puli było 5,8 mln, a Rivera miał jeszcze 10 mln żetonów w stacku. Colillas czekał po raz ostatni. Rivera po głębszym zastanowieniu poddał się, robiąc check behind. Collilas dobrze rozegrał tę rękę, a gra Rivery kosztowała go sporo żetonów.

Ramon Colillas

Ręka #2

Rozdanie zaczyna się w 3:36:37. Blindy wynoszą 250.000/500.000. Rivera otwiera z buttona do 1,1 mln, mając A4 i 16,2 mln żetonów w stacku. Martini schodzi mu z drogi, a Colillas sprawdza z big blinda z K5. Po przegraniu kluczowego rozdania ma teraz zaledwie 5,3 mln żetonów.

All in z K byłby rozsądny, ale call również jest dobrym zagraniem. W puli jest 2,95 mln, a na flopie spadają 25J. Colillas czekał, a Rivera prawie natychmiast wszedł all in. Colillas potrzebował około 10 sekund, żeby zrobić call, po którym jego turniejowe życie wisiało na włosku. Dlaczego był w stanie podjąć tę decyzję tak szybko? To proste. Szeroki zakres Rivery otwierania z buttona najczęściej minie się z flopem i ciężko będzie mu mieć choćby parę.

Poza tym, gdyby miał silną rękę, mógłby wybrać check behind, żeby zastawić pułapkę na rywala, lub zrobić niewielki bet. Ze średniej siły ręką mógłby również czekać lub betować za mniej niż całość stacka rywala. Miał sporo rzeczy do przemyślenia, a jednak natychmiast wszedł all in, chociaż w poprzednich decyzjach potrzebował nieco czasu zanim wykonał akcje. Jest więc spora szansa, że już przed flopem zadecydował, że wejdzie all in, jeżeli rywal będzie czekał. Colillas zrobił szybki call i na boardzie pojawiły się jeszcze 9 i 6, co pozwoliło mu się podwoić.

Ramon Colillas

Ręka #3

Rozdanie zaczyna się w 3:55:13. Colillas dostał AK na buttonie i zrobił raise do 1 mln ze stackiem 16 mln. Rivera spasował, a chip leader Martini sprawdził z big blinda z Q7. To prosta decyzja o obronie, ponieważ Rivera spadł do 14BB, podczas gdy Colillas miał 30BB, dzięki czemu Martini mógł wywierać dużą presję ICM na rywalu na wielu boardach.

Na flopie pojawiły się TJK, co dało Colillasowi top parę z top kickerem, a Martiniemu draw do koloru i open-ended draw do strita. Martini czekał, a Colillas zagrał za 800.000 do puli 2,75 mln. Martini przebił w tym momencie do 2,9 mln. Colillas miał nie lada decyzję do podjęcia. Ostatecznie uznał, że tylko sprawdzi. Myślę, że spokojnie mógłby pokusić się o re-raise, ale call pozwolił mu obejrzeć flopa i zobaczyć co zrobi Martini, zanim sam będzie musiał podjąć kolejną decyzję.

Martini wiedział, że Colillas w tym miejscu musi mieć dosyć dużą siłę, skoro grał jako drugi stack przeciwko chip leaderowi, ale mimo wszystko zrobił check-raise. Colillas podejrzewał zapewne, że Martini ma rękę mającą dużo equity, jak JT lub silny draw, a ponieważ sam miał K, Martini nie mógł mieć top pary z drawem do koloru. Spokojnie mógł za to mieć rękę w stylu QJ, QT lub nawet Q9, skoro bronił się z big blinda. Call był więc rozważną akcją.

W puli znajdowało się 8,55 mln żetonów. Colillas miał jeszcze 12,15 mln w stacku. Na turnie spadł blank, 4. Martini, zapewne wyczuwając siłę, którą rywal pokazał robiąc check-raise, czekał na turnie. Colillas zrobił to samo i pokerzyści patrzyli, jak na riverze spada kolejny blank, 3. Martini ponownie czekał, a Colillas zrobił bardzo rozsądny bet za 2,5 mln. Musiał domyślić się, że ma najlepszą rękę, skoro rywal dwukrotnie czekał. 

Martini mógł mieć wartość na showdownie (AK pokonuje wszystkie te ręce) lub postanowił zrezygnować z dalszego blefowania. Bet za 1/3 puli jest idealny, żeby ściągnąć ręce mające wartość na showdownie, co pozwoli zasilić stack o dodatkowe 5BB. Jest też na tyle mały, że może od czasu do czasu skłonić rywala do blefu all in z nietrafionymi drawami. Martini tym razem jednak spasował, ale Colillas i tak po rozdaniu miał już 41BB w stacku.

Main Event WSOP – Hossein Ensan liderem przed finałem!