Wywiad z Robmafem – Wygrywanie w pokerze to przede wszystkim mindset

Być może ktoś z Was będzie chciał udać się na szkolenie do mojego rozmówcy? O tym jak zaczęła się jego pokerowa przygoda i co w pokerze jest najważniejsze opowiada Robmaf

ED: Zacznijmy od tego kim jesteś i czym się zajmujesz? Bo chyba oprócz samej gry w pokera zajmujesz się jeszcze innymi rzeczami z nim związanymi?

Robmaf: Nazywam się Robert, gram w pokera od ponad 5 lat. Oprócz grania, coachuję graczy, nagrywam filmy szkoleniowe i organizuję szkolenia live.

ED: Czy poker jest Twoim jedynym zajęciem? Czy pracujesz w innej dziedzinie?

R: Rozwijam się w wielu kierunkach, jednak poker jest moim głównym zajęciem i źródłem dochodu. Poza tym zawsze interesowały mnie nieruchomości i uczę się jak w nie inwestować, jak nimi zarządzać.

ED: Opowiedz o swoich szkoleniach. Kto najczęściej się do Ciebie zgłasza? Początkujący gracze czy zaawansowani?

R: Jeśli chodzi o szkolenia, to różnie. Zależy od szkolenia. Najogólniej mogę powiedzieć, że zaawansowani. Najczęściej są to gracze cash 6max nl100-200.

ED: Jak zaczęła się Twoja pokerowa przygoda? Z tego co wiem, to dość ciekawe, tym bardziej, że nie uważałeś pokera za coś, co może przynosić dochody?

R: Od lat grałem w szachy, z pokerem zetknąłem się właśnie w środowisku szachowym, mój dobry kolega zaczął grać wcześniej i zaczął bardzo dobrze zarabiać. Poprosiłem, żeby mnie nauczył. Zaczęło się tak, że postanowiłem go opierniczyć, że jest hazardzistą i po co robi te głupoty. Szybko mi wytłumaczył w jak dużej niewiedzy żyję.

ED: Jakie masz największe pokerowe marzenie? Może już je osiągnąłeś?

R: Po pierwsze grać regularnie NL5000. I wygrać duży turniej WSOP/WPT/EPT. Osiągnięcie go jeszcze jest przede mną.

ED: Grasz wyłącznie online, czy bywasz także na turniejach?

Kod bonusowy: POKERTEXAS

R: Na początku grałem online, później poszedłem grać turnieje live na ligę we Wrocławiu w Saloniku. Wygrałem 2gi sezon, w którym brałem udział. W 2010 roku zostałem członkiem teamu pro UVS Poker na sieci Entraction, gdzie miałem sponsorowane turnieje European Masters Of Poker i Estrellas.

ED: Który z turniejów wspominasz najlepiej? Jakaś anegdota albo ciekawostka z nim związana?

R: Anegdota? Tak, jest wiele, choć najlepiej wspominam, jak Kleo po mojej wygranej zapytał ile wygrałem najwięcej w turnieju online. Odpowiedziałem, że 60 USD. A on na to: „O Boże, wrocławską ligę pokera wygrał taki fish” – w której notabene grali: Kleo, Obywatel, Grabson, Amazonit i wielu innych rewelacyjnych graczy.

ED: Co składa się na Twoje wyniki w pokerze? Domyślam się, że psychika jest tylko jedną ze składowych?

R: Na moje wyniki? Dużo gry i pracy nad grą, coachingi u lepszych graczy, mindset (czyli nastawienie, dyscyplina, zarządzanie emocjami).

ED: Twoim zdaniem poker to gra XXI wieku?

R: Zgadzam się, pamiętam jak to gdzieś przeczytałem. Pomyślałem, że przez komputery szachy w pewien sposób się skończyły. Poker jest dużo bardziej nieodkryty, dużo więcej zależy od twojej mentalności. Poza tym jest bardziej widowiskowy, bardziej dochodowy i przystępny dla graczy rozrywkowych.

ED: Możesz masz jakieś wskazówki dla tych, którzy zaczynają grać?

R: Czy mam jakieś wskazówki? Tak, jak najbardziej. Po pierwsze wierz w siebie i w to, że uda Ci się sporo osiągnąć. Wygrywanie w pokerze to mindset przede wszystkim. Później pracuj nad swoją grą, rozwijaj się, szukaj inspiracji…i pamiętaj, że skoro innym się udaje, to tobie również może.

ED: Dziękuję za wywiad i życzę powodzenia!

R: Dzięki wielkie.

Kod bonusowy: POKERTEXAS