NIE DALI MI ODPAŚĆ?
Turniej zaczął się z małym opóźnieniem, bo wstępne założenia, że w turnieju zagra około 20
osób wzięły w łeb ? na starcie stawiło się najpierw 20, potem 30 osób, a chętnych z każdą
chwilą przybywało! Problemem był fakt braku krupierów w kasynie i w końcu ruszyły trzy
stoły turniejowe, a chętni stali w kolejce do wolnych miejsc. Okazało się potem, że kilka osób
z tej grupy zagrała w turnieju, bo paru graczy nie miało (po stracie swoich żetonów) ochoty
na rebuye i zwalniali miejsca następnym.
Ja przez całą fazę rebuy nie poszalałem. Moje KK nie znalazły kupców, a QQ nadziały się
na AA. Grałem dość agresywnie, ale wygrywałem kilka malych pul tylko po to, aby zaraz
oddać jedną dużą, najczęściej po przegranych coin flipach. Koniec końców po zrobieniu
dwóch rebuyów i addona miałem po trzech poziomach blindów około 4500 żetonów. Czyli
niespecjalnie. Ale w momencie gdy w grze zostało 20 osób zwolnił się jeden stolik i zaraz
miał się otwierać stół cashowy. Zająłem sobie miejsce przy stole, wymieniłem nawet kasę
i czekałem na odpadnięcie z turnieju. Stack miałem raczej mały, ale nie chciałem zagrywać
all ina z byle gównem, tylko z jakąś grywana ręką, która jak na złość nadejść nie chciała.
W końcu nie wytrzymałem i zagrałem za wszystko w ciemno. Za mną dwóch graczy mi
dołożyło i już wydawało się, że będzie po temacie. Rywale pokazali AK i AQ (dla jednego
z nich też był to all in) a ja odsłaniam? QJ w kierach! Nawet niezła ręka, choć w tej chwili
zdominowana. Jednak flop to jeden walet, na river drugi do kompletu i tripsem potrajam swój
stan posiadania. A za chwilę utworzył się już stół finałowy?
W tym momencie pomyślałem, że już teraz to warto powalczyć o miejsce w kasie. Płatnych
było sześć miejsc, więc trzeba było wyeliminować tylko czterech graczy. Za robotę wzięły
się big stacki i po krótkim czasie byłem już w kasie. Ja utrzymywałem swój stack na poziomie
bezpiecznym , ale nie za wysokim (mniej więcej M na poziomie 12-16). Przede mną dwóch
graczy zbudowało olbrzymie stacki i w zasadzie oni rządzili stołem będąc w każdym rozdaniu
i naparzając z czym się dało. Jednak gdy odpadł z FT Milus, najgroźniejszy chyba rywal na
stole finałowym, postanowiłem już powalczyć o coś więcej niż tylko kilka złotych. Okazją do
tego stał się double up, który zaliczyłem na jednym z big stacków. Zagrałem all in z parą 77
na jego małe podbicie preflop. Widziałem, że często foldował karty po przebiciu i chciałem
zwyczajnie zawinąć to co leżało już na stole. Niespodziewanie dostałem call, choć wyraźnie
gracz miał opory przed tym sprawdzeniem. Pokazał mi 55 i już chciałem się cieszyć, gdy
nagle na stole ma miejsce taka akcja ? krupier przygotowuje flopa do wykrycia, gdy jedna
z kart mu się przypadkiem odsłania. Piątka? O rany! Ale klops! Ale krupier odsłania trzy
karty, a tam? 7 5 2!!! Ja też mam seta! Podwajam swój stack i już za chwilę ma miejsce
decydujące dla losów turnieju rozdanie. Zostało nas w grze trzech. Ja na BB podnoszę 43
w pikach. Big stack z SB tylko call i razem oglądamy flopa KQ4. JA check, on mały bet,
ja call. Turn to 9, ale już drugi pik. Ponownie ta sama akcja ? ja check, mój przeciwnik bet,
ja call z parą i drawem do koloru. River to kolejna czwórka i ja natychmiast zagrywam za
resztę moich żetonów. Wiedziałem, że ten zawodnik dołoży mi z każdą parą ze stołu, bo
wcześniej sprawdzał all iny innych graczy nawet z piątą parą. Oczywiście sprawdził i
pokazał K8off. W tej puli było około 80.000 żetonów, co stawiało mnie w bardzo dobrej
sytuacji przed dalsza grą. Za chwilę odpadł trzeci zawodnik i zostaliśmy we dwóch w HU.
Trwał on? jedno rozdanie! Mój rywal podbił preflop o kilka tysięcy, a ja podniosłem na BB
dwie damy. No i co teraz? Za przeciwnika mam mało doświadczonego gracza loose. Czy
warto zaryzykować i wciągnąć go do gry czy mocno przebijać? Postanowiłem wybrać opcję
trzecią ? all in!! Z żadnym innym graczem pewnie bym tak nie zagrał, ale jakoś miałem
wrażenie, że ten mój trips czwórek lekko go stiltował i będzie chciał małej zemsty. Mój rywal
chwilę pomyślał i mówi ?Coś mi się wydaje, że blefujesz. Call!? i pokazał Q9 w piku! LOL!
Flop bez pików, na turnie dziewiątka, ale river bezpieczny i wygrywam cały turniej. No cóż,
nie dali mi pograć na cash games to musiałem zarobić gdzie indziej? Oby w dzisiejszej
satelicie do Main Eventu festiwalu w Olympicu poszło mi też tak dobrze!
POKER NA KRĘGIELNI
W sobotę w Galerii Mokotów odbył się turniej pokerowy dla bowlingowców. Nie będę tu
opisywał jak było, relację będziecie mogli przeczytać już jutro na Pokertexas. Chcę napisać
tylko dwa słowa ? jestem bardzo zadowolony z realizacji tego pomysłu. Wszyscy świetnie
się bawili i emocje były takie same jak na naszych ?zwykłych? turniejach. Myślę, że gdyby
więcej osób w podobny sposób promowało pokera w swoich środowiskach, wśród swoich
znajomych i kolegów to boom pokerowy miałby w Polsce miejsce o wiele szybciej. W sobotę
w pokera grało kilka osób absolutnie pierwszy raz i po zakończeniu rywalizacji padało
mnóstwo pytań w stylu ?jak zacząć grać, skąd wziąć żetony, gdzie można się pouczyć gry?
i tym podobnych. Są więc ludzie, którym pokera trzeba zaszczepić, potem pójdzie już łatwo.
Polecam wszystkim organizowanie takich imprez!
DEPECHE MODE PONOWNIE W STUDIU!!
Moja absolutnie ulubiona kapela, czyli brytyjska grupa Depeche Mode, weszła ponownie do
studia nagraniowego, aby pracować nad nowym, dwunastym albumem. Martin L. Gore, Dave
Gahan i Andy Fletcher zakończyli właśnie nagrania w swoim studiu w Santa Monica i teraz
przed zespołem ostatnie miksy nowych utworów. Nowa płyta ukaże się w kwietniu 2009 roku
i tradycyjnie promować ją będzie wielka trasa koncertowa. No tej pory nie opuściłem jeszcze
żadnego koncertu Depeche Mode w naszym kraju i nie inaczej będzie i tym razem ? mam już
bilety na koncert, który odbędzie się 23 maja na stadionie warszawskiej Gwardii. Wszystkie
dotychczasowe koncerty DM w Polsce były naprawdę niesamowite (głównie słynny koncert
na Służewcu w strugach lejącego się z nieba deszczu) i mam nadzieję, że tym razem będzie
podobnie. Na filmiku poniżej możecie zobaczyć, że muzycy doskonale się w studiu bawili
przy pracy nad albumem?
EPOKA LODOWCOWA 3 ? JUŻ WKRÓTCE!!
Jeśli są jakieś filmy animowane, które oglądam zawsze z taką samą przyjemnością i śmieję
się na nich niezmiennie to na pewno należą do nich obie części ?Epoki lodowcowej?. Te filmy
po prostu wymiatają swoimi tekstami! Przygody Sida, Diega i Mańka okraszone cudownym
dubbingiem Cezarego Pazury, Piotra Fronczewskiego i Wojciecha Malajkata będą miały już
wkrótce swój ciąg dalszy. W sieci właśnie pojawiły się dwa nowe trailery do trzeciej części
filmu. W roli głównej wystąpił w nich oczywiście nie kto inny jak niezłomny łowca żołędzi?

![Co dzieje się na GGPoker we wrześniu? [Wyścigi, WSOP Online, freerolle] Wrześniowe promocje GGPoker](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/09/Promocja-GGPoker-wrzesien-100x70.jpg)
