USA: Profesjonaliści zmierzą się z komputerem

4

Doug Polk i paru innych internetowych grinderów w ciekawym wyzwaniu.

Całkiem niedawno słyszeliśmy o pokerowym bocie, który stworzyli naukowcy z Kanady. Program, który napisali grał prawie bezbłędnie Holdem Limit w wersji heads-up, o czym przekonać może się dzisiaj każdy chętny, bo z botem można mierzyć się w sieci. Wkrótce przekonamy się na jakim poziomie jest bot heads-up, bo dzisiaj w Stanach Zjednoczonych rozpocznie się ciekawy projekt.

Turniej nazwany „Mózgi vs Sztuczna inteligencja” będzie potyczką czterech pokerzystów najwyższych stawek oraz bota, który przygotowali naukowcy z Uniwersytetu Carnegie Mellon. Przez czternaście dni pokerzyści i bot mają rozegrać łącznie 80 tysięcy rozdań No Limit Holdem Heads-Up. Jeżeli Polkowi i jego kolegom uda się wygrać, zgarną część ze 100 000$ ufundowanych przez River Casino i firmę Microsoft.

Tuomas Sandholm, który pracuje nad rozwojem programu od ponad 10 lat, mówi, że jest niezwykle podekscytowany, a całe wydarzenie porównuje nawet do walki Garrego Kasparova i komputera Deep Blue, mówiąc, że wybrani pokerzyści zachowują się jak szachowy arcymistrz, a w społeczności pokera pojawiają się obawy o to, że tę walkę mogą przegrać.

Całą imprezę, która odbywa się w Pittsburghu, będą na żywo mogli śledzić widzowie, bo kasyno przygotowało specjalne ekrany, gdzie widoczna będzie akcja. Bot nazwany został Claudico, co po łacinie oznacza „limp”. Sandholm zauważa, że strategia limpowania nie jest popularna pośród pokerzystów, ale komputer w tym widzi swoją przewagę.

Doug Polk mówi z uśmiechem: – Mam nadzieję, że będziemy dobrze reprezentować ludzkość i pokonamy ten komputer. Wiem, że kiedyś komputery będą w końcu w stanie pokonać ludzi. Mam też jednak nadzieję, że powalczymy z nimi trochę więcej rund zanim to się stanie, tak jak zrobił to Kasparov.

Oprócz Polka do „stołów” zasiądą Dong Kim, również znany z gry na wysokich stawkach, Jason Les (specjalista heads-up) oraz Bjorn Li. Les, który skończył informatykę, mówi, że pojedynek będzie dla niego zderzeniem dwóch światów. – W początkowej fazie komputer może mieć przewagę, ale w pewnym momencie gracz go rozpracuje i będzie mógł się dostosować. To jednak gra strategiczna. Ty masz swoją strategię przy stole, a komputer swoją i ta jego może być lepsza – mówi.

Li zwraca uwagę, że sztuczna inteligencja i jej wpływ na poker online jest jednym z problemów, który często dyskutowany jest w społeczności graczy. Czy to oznacza, że gracze z internetowego grindu przeniosą się do kasyn? – Tak się może zdarzyć. Mam jednak nadzieję, że tak nie będzie, bo poker live jest wolny i nudny – mówi szczerze.

Profesor Sandholm ma nadzieję, że z pomocą pokerzystów bota uda się jeszcze udoskonalić. Mówi, że algorytmy programu można wykorzystać w każdej grze i dziedzinie, gdzie pojawiają się niekompletne informacje, wymieniając tutaj bezpieczeństwo w sieci, negocjacje, a nawet medycynę. Poprzednia wersja programu (nazwana Tartanian7) wygrała coroczny konkurs botów, ale naukowiec nie ma pewności, że uda się pokonać profesjonalnych graczy.

Jesteśmy tutaj, aby zagrać w pokera i zobaczymy natychmiastowe efekty działania tego programu. I nie chcemy tego przegrać. Jak odbieramy to, że jesteśmy częścią projektu, który może uczynić świat lepszym? To fantastyczne uczucie – mówi Les.

Źródło: Trib-Live, Post-Gazette.

4 KOMENTARZE

  1. Tak naprawdę, bot nie powinien mieć żadnej przewagi nad człowiekiem. Nie w pokerze. Szachy rozumiem, jest w stanie przeanalizować wszystkie możliwe zagrania i wybrać najlepsze pod względem długofalowego planowania dalszej rozgrywki.

    W pokerze mamy blef, który jest nie do przewidzenia. Do tego można miksować grę tak, by mu namieszać w algorytmach. ^^

    Strzelisz mu fold pre-flop z AA, i mu się układ logiczny zjara 😀

  2. Bot w dłuższym czasie przegra bo nigdy nie zastosuje implied odds. Sama matematyka jest bardzo ważna ale nie wystarczająca do doskonałej gry.

Comments are closed.